mamaalana1
07.07.06, 10:15
Mój synek Alan jest wcześniakiem. Od początku kontakt z licznymi
specjalistami, a co się za tym wiąże stres. Zawsze był małym nerwuskiem. Nas
też to dopadło i też staliśmy się bardziej nerwowi.
Jest dzieckiem aktywnym, ale... no właśnie- bije. Wszystkich. Jak coś mu nie
pasuje albo się nie uda to bije, kopie, rzuca czym popadnie. Strasznie mnie
to martwi. Teraz zdarza się to coraz częściej.
Mam do Was pytanie czy jemu to minie, czy udać się do jakiegoś lekarza i jak
się zachowywać w takich sytuacjach. Prówowałam wszystkiego ale jakoś nie
skutkuje. Proszę o odpowiedz również rodziców, którzy mają bądź mieli podobny
problem. Pozdrawiam. Asia