Dodaj do ulubionych

Rodzeństwo

06.08.06, 10:46
Mam 10 miesięcznego synka i od dłuższego czasu zastanawiam się nad drugim
dzieckiem. Piszę bo mam poważne obawy. Sama mam brata i jak sobie wspomnę co
moja mama z nami przeszła, wieczna rywalizacja i bijatyki. Jak mam sobie
takie życie zafundować to dziękuję bardzo. Z drugiej strony mój synek na
starość nie będzie sam. Na dzień dzisiejszy mam średnie relacje z bratem, na
pewno za sobą nie przepadamy, sama nie wiem. Może wy macie inne
doświadczenia ?
Obserwuj wątek
    • molla7 Re: Rodzeństwo 06.08.06, 10:53
      dlaczego chcesz utwalac kalki z dzieciństwa?
      a moze Ty inaczej wychowasz dzieci- nauczysz je wspolpracy i zdrowej rywalizacji oraz partnerstwa?
    • basiunia2d Re: Rodzeństwo 06.08.06, 12:23
      decydując się na drugie dziecko myślałam właśnie o tym żeby moja córka kiedyś
      nie była sama,nie jestem w stanie przewidzieć jej relacji z bratem ale będą mieć
      siebie nawzajem.między mną a moim rodzeństwem też bywa różnie ale cieszę się że
      są. życzę ci podjęcia właściwej decyzji.
      • julia30bb Re: Rodzeństwo 06.08.06, 14:21
        Również z tym problemem się borykam. Mój synek ma 9 miesięcy, karmię go
        piersią, obecnie nie pracuję, do tego mamy dwa pokoje. Finansowo jest średnio,
        przy czym moi rodzice cały czas pomagają. Ja mam młodszego brata i jak to w
        rodzinie. Dwie siostry lub dwóch braci bardziej są ze sobą zżyci niż siostra i
        brat. Mój ojciec ma pięcioro rodzeństwa z tym, że jest bardzo duża różnica
        wieku, między najstarszym na najmłodszym jest 23 lat. Według mnie wszyscy żyją
        obok siebie, jakby bez więzi. Trudno będzie podjąć decyzję, zwłaszcza że biję z
        myślą, jak mnie zabraknie żeby mój synek w życiu nie został sam.

        Pozdrawiam
        Julia mama Arturka
        • waldia Re: Rodzeństwo 06.08.06, 14:38
          Zastanawiam się ostatnio też nad tym problemem. Mój synek ma 3 latka, ja mam 33, więc już czas na drugie. Czuję pomału, że mój czas bilogiczny jeszcze kilka lat i zacznie dobiegać końca. Z własnej wygody trudno się zdecydować, jednak myśląc perspektywicznie to czas. Z tych samych powodów po prostu nie chcę, aby mój syn został kiedyś sam na świecie, choć nie jestem w stanie zagwarantować dobrych relacji między rodzeństwem. Zrobię jednak wszystko, aby tak było.
          • azoorek Re: Rodzeństwo 06.08.06, 14:46
            ja sie zdeccydowalam na drugie pomimo, ze u mnie w domu bylo podobnie. Z bratem
            jakos dobrej relacji nie mam. Ale mam kolege jedynaka i zawsze mowil, ze dla
            niego dziecinstwo bylo jedna wielka nuda, bo nie mial sie do kogo odezwac. A
            rodzenstwo to jednak dobra szkola walki i kompromisow.
        • stypkaa Re: Rodzeństwo 07.08.06, 08:34
          >Dwie siostry lub dwóch braci bardziej są ze sobą zżyci niż siostra i
          > brat.
          Nieprawda. Ja mam dwie młodsze siostry i niestety nie jesteśmy ze sobą zżyte. A
          już szczególnie nie jestem zżyta z tą średnią (młodsza ode mnie 6 lat). Może za
          dużo różnica wieku? Jak ja byłam nastolatką, ona jeszcze dzieckiem, jak ja
          byłam już dorosła - ona jeszcze nastolatką - niestety nigdy nie nawiązałyśmy
          więzi. Teraz jesteśmy obie dorosłe, ale nadal nie mamy wspólnych tematów. Ja
          mam rodzinę, ona - wolny ptak.
          Z kolei tą dużo młodszą siostrę traktowałam zawsze prawie jak córkę - 17 lat
          różnicy robi swoje. Też nie mamy zdrowych relacji siostrzanych, bo ja na nią
          patrzę jak na dziecko cały czas. I trudno mi to zmienić.
          Za to zawsze marzyłam o starszym bracie smile Miałam, ale ciotecznych, a to nie
          to samo...
          Relacje mogą być rożne, wiadomo. Ale rodzeństwa w życiu nikt nie zastąpi. I
          choć z siostrami nie mam zbyt zażyłych relacji to wiem, że gdyby działa im się
          krzywda pomogłabym bez wahania - obcy człowiek już nie koniecznie.
    • anulina Re: Rodzeństwo 06.08.06, 14:44

      polecam rodzenstwo! absolutnie!!
      • waldia Re: Rodzeństwo 06.08.06, 14:59
        Pierwsza ciąża-poroniłam,druga- zagrożona urodziłam w 8 miesiącu, więc mam trochę stracha, ale bardzo bym chciała!!!
        • helga1970 Re: Rodzeństwo 06.08.06, 22:42
          a jamam trojke ( 10,4, 7 m-c) bywa zabójczo ale na pewno nie zalujesmile
          • anulina Re: Rodzeństwo 07.08.06, 20:12

            jak mi sie trafi trzecie - to tez bedzie dobrze wink jak to mawiają: Bóg da -
            ksiądz ochrzci smile u mnie z dwójka (6 i 1,5 roku)tez jest jazda...
    • polibius Re: Rodzeństwo 06.08.06, 22:52
      Również boję się podjąć decyzję o drugim dziecku. PO pierwsze, moje dzieciństwo
      wspominam jako jeden wielki koszmar rywalizacji z siostrą. Z każdej strony
      próbuję dociec, czy to kwestia charakteru, czy wychowania. Stosunki między nami
      były kiedys wrogie. Nigdy nie bawiłysmy się razem. Mnie nie wolno było wejść do
      pokoju siostry, broń Boże dotknąć jej rzeczy. Teraz mamy stosunki raczej na
      odległość, nie odwiedzamy się, ba nie dzwonimy nawet do siebie. Wiem, ze w
      trudnej chwili mogłabym na nią liczyć, ale więżi nie ma między nami żadnej.
      Najbardziej współczuję mamie, która miała serdecznie dosyć macierzyństwa z
      takimi potworami. Osobno ok, razem nie do pomyślenia.
      Najgorsze jest to, że moja siostra ma 3 dzieci, które dokładnie mają takie same
      relacje jak ja z siostrą.
      Kiedyś koleżanka ( jedynaczka) powiedziała mi, ze jedynactwo", to najgorsze co
      mogą rodzice zrobić swojemu dziecku. Jednak wydaje mi się, ze zarówno moja
      siostra jak i ja uważałyśmy, że o wiele szczęśliwsze byłybyśmy, gdybyśmy nie
      miały rodzeństwa.
      Ale mam koleżanki/kolegów, którzy mają świetne relacje ze swoim rodzeństwem i
      nie wyobrażają sobie życia bez nich.
      • mysz56 Re: Rodzeństwo 06.08.06, 23:34
        polecam książkę ,,Rodzeństwo bez rywalizacji,, autorstwa Faber i Mazlish
      • echtom Re: Rodzeństwo 07.08.06, 00:02
        Moje dziewczyny miały różne fazy wzajemnych relacji, bywało kiepsko, ale wydaje
        mi się, że z wiekiem różnice rozwojowe między nimi siłą rzeczy się zmniejszają
        i coraz więcej rzeczy robią razem. Mam nadzieję, że ten proces pójdzie dalej w
        dobrym kierunku i będą przyjaciółkami, gdy dorosną, bo gdybym w to nie
        wierzyła, nie decydowałabym się na trójkę dzieci. Zgadzam się z koleżanką, że
        jedynactwo to najgorsze, co rodzice mogą zrobić swemu dziecku - jestem
        jedynaczką i gromadkę dzieci mam "z odreagowania". Dziewczyny to czasami
        wykorzystywały - kiedy były na etapie ostrych konfliktów, dla mnie zupełnie
        abstrakcyjnych, przy każdej próbie mojej interwencji miały koronny
        argument: "ty tego nie rozumiesz, bo nie miałaś rodzeństwa".
    • izabela1976 Re: Rodzeństwo 07.08.06, 10:04
      Ja mam brata starszego o prawie 6 lat. Pamietam z dzieciństwa, że kłócilismy
      się, bilismy, ale i tez tworzyliśmy wspólny front przeciw mamie smile

      Teraz jesteśmy bardzo zzytym rodzeństwem i cieszę się, że mam brata.
    • dreamo Re: Rodzeństwo 07.08.06, 12:54
      Ha to ja Ci powiem tak: ja jestem jedynaczka i nie powiem żeby to było coś
      bardzo miłego. Co się zapytam kogoś jakie ma relacje z rodzenstwem to większość
      mówi: takie sobie. Ale w momencie jakichś potrzeb idą do rodzeństwa. Na
      rozmowę, radę itp.
      Moim zdaniem warto mieć rodzeństwo a Ty przecież możesz wychować swoje dzieci
      by były dla siebie przyjaciółmi
    • lola211 Re: Rodzeństwo 07.08.06, 14:36
      Moja córka jest jedynaczka i tak juz zostanie.Mam dwoch braci i mizerny z nimi
      kontakt.W mojej rodzinie tak naprawde zzytych rodzenstw nie ma, raczej chlodne
      stosunki panuja.Znam kilka jedynaczek w moim wieku i sa to fajne, spelnione
      osoby, naprawde rozwazalam wszelkie "za" i "przeciw" i nie znalazlam nic, co by
      mnie utwierdzilo w przekonaniu, ze posiadanie rodzenstwa jest takie super.Jest
      to jest, a jak nie ma to tez dobrze.Prawdziwa rodzina to maz, wlasne dzieci-
      przynajmniej dla mnie.
    • marta.m2 Re: Rodzeństwo 07.08.06, 14:56
      Ja mam dwóch synków (2 i 3,5) i chociaż czasem pobiją się o kawałej kija, to
      żyć bez siebie nie mogą.
      Sama też mam rodzeństwo, z którym miałam i mam bardzo dobre relacje.
      Na przykładzie własnych doświadczeń rodzeństwo więc polecam.
    • judytak Re: Rodzeństwo 07.08.06, 19:15
      ktg29 napisała:

      > Sama mam brata i jak sobie wspomnę co
      > moja mama z nami przeszła, wieczna rywalizacja i bijatyki. Jak mam sobie
      > takie życie zafundować to dziękuję bardzo.

      kwestia nastawienia :o)
      rywalizacja mi nie przeszkadza, bijatyki dopiero jak jest za głośno, albo komuś
      się krzywda dzieje...
      co owszem się zdarza, ale wcale nie tak często

      na chwilę obecną Duża z Średnim kompletnie sie nie dogadują
      Duża z Małym lubią się, dobrze współpracują, ale jak maja się razem bawić, to
      się nudzą
      Średni z małym bardzo dobrze się bawią razem, długo, w miarę spokojnie, tylko
      są trochę nazbyt pomysłowi ;o)

      pozdrawiam
      Judyta

    • jola_ep Re: Rodzeństwo 07.08.06, 20:16
      Moja mama ma starszą o ponad 10 lat siostrę. Zawsze wydawało mi się, że mają
      dość luźny kontakt. Ale niedawno moja ciocia (75 lat) zwierzyła mi się, jak
      dobrze jest mieć siostrę. Bliską osobę, z którą można pogadać, gdy życie
      dokuczy. I że im jest starsza, tym bardziej to docenia.

      Ja mam dwójkę braci, mój mąż jednego brata. Nie wiem, jak to jest mieć
      siostrę wink Ale mój synek wie.

      Trudno mi przewidzieć, jak potoczy się dalsze życie moich dzieci. Ale przez te
      parę lat widziałam, jak ważni są dla siebie. Jak silne są łączące ich więzy.
      Biją się, kłócą, uczą kompromisów, dogadują się, stają w swojej obronie,
      kochają się.
      Pewnie niedługo ich drogi rozejdą się - starsza wkracza w okres dojrzewania,
      młodszy jeszcze nie ma 7 lat. Ale nawet jeśli potem się nie zbliżą, to ich tak
      warto było smile

      A czy muszę pisać, że dla mnie jako matki fajniej jest mieć dwójkę, niż tylko
      jedno dziecko? smile))

      Pozdrawiam
      Jola
    • cynta Re: Rodzeństwo 08.08.06, 04:16
      Wydaje mi sie ze dzieci sie ma przede wszystkim bo sie chce je miec a nie po to
      aby sprawic wspoltowarzysza zycia obecnemu juz dziecku. A to jakie beda miedzy
      nimi uklady zalezy miedzy innymi od tego jak ty te dzieci wychowasz. Ja sama mam
      mlodszego brata ktory jako dziecko byl tym co wszystko mial a jako dorosly
      podejmuje decyzje ktorych nie jestem w stanie zaakceptowac, po prostu jako
      czlowiek nie bardzo mi pasuje. Niemniej jako moj brat, czlowiek z ktorym mam
      najwiecej wspolnego genetycznie jest mi bliski (choc musze na tym mocno pracowac
      :o) i czuje od niego podobne prady. Sama mam 4 corki ktore sa tak od siebie
      rozne jak tylko moglyby byc. I choc kloca sie czasami i wtedy serio mysle ze
      lepiej by bylo gdyby siebie nie mialy, to 2 dni pozniej siedza razem na lozku i
      "bonduja" (z angielskiego czyli nawiazuja wiez jak one same to nazywaja). Mala
      jest DUZO mlodzsa od reszty i dobre 10 lat bedzie sama z nie najmlodszymi
      rodzicami. Juz teraz mocno pracuje nad tym aby mimo fizycznej samotnosci nie
      byla sama zyciowo, miala siostry na wakacje na weekendy na zakupy itp. Jezeli
      teraz obawiasz sie ze moze byc nieciekawie poczekaj jeszcze troche, masz jeszcze
      male dziecko a 2 takie bobasy to moga wykonczyc i dac strasznie w kosc. Moze za
      rok czy dwa zatesknisz za maluszkiem i tak bardzo bedziesz chciala go miec ze
      nic ci nie bedzie straszne. Powodzenia
      • poranna_zorza Re: Rodzeństwo 08.08.06, 09:16
        Między moją siostrą a mną jest 2 lata różnicy, i mimo to wogóle nie byłyśmy
        zżyte, było tylko nie ruszaj, nie dotykaj potem, to moje ubrania kosmetyki,
        pomimo że moje brała bez pytania. Długo nie miałyśmy wspólnego języka. Dpoiero
        teraz jak lada dzień urodzi synka, zaczyna być lepiej. Jak jadę do niej do
        szpitala to mamy o czym porozmawiać. Ale pomimo różnych konfliktów i dużej
        różnicy zdań wiem że jak mi lub jej będzie się działa krzywda to sobie
        pomożemy.Spodziwam się teraz drugiego dziecka i mam nadzieję że moje dzieci
        będą bardziej zżyte, ale to zależy tylko od rodziców przynajmniej na początku.
    • m.fiorella Re: Rodzeństwo 09.08.06, 15:36
      jesli problemem przy decyzji o drugim sa tylko bijatyki i kłótnie to rób
      drugie! ja też bym chciała mieć drugie ale u mnie problem jest bardziej
      finansowo-organizacyjny.
      Z doswiadczenia ( 2 siostry: 2 lata starsza i 8 lat młodsza) wiem ze chociaz
      rodzeństwo sie kłóci to tak naprawde nie mozna bez niego zyć! ja ze starszą
      prałam sie okropnie (w tym na noże), ale zimą jak były nudy na podworku to
      mialysmy mnostwo zabaw razem, choćby rozbijanie sobie głów na wzajem , nie było
      nudy) a teraz jestesmy jak przyjaciółki, poprostu trzeba czasu, a jesli chodzi
      o młodsza to wiem ze starsze siostry stanowią w takim przypadku takia jakby
      dodatkową ochronę np. gdy trzeba kogoś postraszyć na podworku smile
      pozdrawiam i życze dobrej decyzji!
      • julia30bb Re: Rodzeństwo 19.08.06, 10:08
        Rodzeństwo, rodzeństwo...
        Mój synek ma 10 miesięcy i tylko mamusia, jest bardzo związany ze mną. Za dwa
        miesiące idę do pracy, powiem tak boję się że będzie płakał. A tu mama
        zastanawia się nad rodzeństwem ??? Jak analizuję za i przeciw, to jest po równo.

        Pozdrawiam
        Julia mama Arturka
    • marianna72 Re: Rodzeństwo 19.08.06, 10:17
      No ale przeciez maszjuz dwojke wczoraj czytalam Twoj post:

      Mam dwóch synów 3,5 roku i 10 miesięcy. Od początku wpajam starszemu synkowi
      że ma się dzielić zabawkami. Od jakiegoś czasu podczas spacerów może na
      przykładzie... jedzie mój syn na rowerze podbiega kolega i mówi daj się
      przejechać, mój syn dał koledze rower a ten stał jak sierotka przeszło pół
      godziny. Ten kolega dał innemu rower bo tamten chciał odpadł. Między czasie
      odpadł dzwonek od rowerka. Zaregowałam bo podeszła babcia dziecka i mówi do
      mnie " przecież to jest jeszcze dziecko" Następnym tazem ten chłopiec podczas
      gdy ja młodszego przymałam na rękach, starszy na chuśtawce, wlazł mi do
      wózka, i darł się do swojej babci że ma go wozić. Nawet się nie zapytali czy
      mogą !!! W wózku były klucze od domu, portfel i komórka.
      Następnego dnia ten sam chłopiec zdeformował mi koło od wózka podczas
      wchodzenia. Chciałam zaznaczyć iż ten chłopiec ma około 3 lat. Koszt naprawy
      koła 30 zł.
      Następna sytuacja w piaskownicy, dałam foremki do piasku. Przychodzi ten sam
      chłopiec ja patrze, a on zabiera wszystkie jego foremki i mówi że to jego i
      zabiera do domu !!!!!!!!!!!!

      Nie wytrzymałam !!!!!

      Moze czegos nie zrozumialam Pozd
      • ktg29 Re: Rodzeństwo 19.08.06, 21:19
        Do Marianny72

        Tak to jest jak ma się kompa wspólnie z siostrą, nie wylogowałam się i napisała
        pod moim nickiem.
    • olutek_m Re: Rodzeństwo 19.08.06, 11:04
      Mam półtora roku starszego brata i 2 lata młodsza siostrę. Jedno dla drugiego by
      poszło w ogień. Brata był wobec nas zawsze bardzo opiekunczy. A siostra jest do
      tej pory moja najlepszą przyjaciółką. Porzyczamy sobie ciuchy, kosmetyki. Moge
      jej bezgranicznie ufać.
      Teraz sama mam córcie. Pierwsze dziecko w rodzinie, bardzo przez wszystkich
      rozpieszczane. Moja siostra ma byc chrzesna, a brat chrzesnym.
      Mąż jest jedynakiem. Od poczatku mi mówił, że chce by Mila miała rodzenstwo. Mam
      nadzieje, że w przyszłym roku pomyslimy o drugim, aby nie była zbyt duża róznica
      wieku miedzy dziecmi.

      Moja mama ma brata. Zawsze sie swietnie dogadywali. Teraz rówiez utrzymują stale
      kontakt. Tata ma 4-ro rodzenstwa i trudno ich kontakty nazwac serdecznymi. Kazdy
      sobie zyje nie interesując sie specjalnie drugim. Tak więc wszystko jest kwestia
      wychowania.
      Pozdrawam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka