Dodaj do ulubionych

Je z miski

27.11.06, 22:13
Od niedawna rozszerzam dietę memu 6,5-miesięcznemu synkowi. Początkowo
karmiłam go łyżeczką. W pewnym momencie przejął inicjatywę, wziął michę w
rączki i tak sobie z tejże michy bezpośrednio żłopie. Póki co mam z tego
powodu same pożytki (je więcej, szybciej, ma czystszą buzię, jest
szczęśliwszy), ale wątpliwość mnie taka naszła: czy nie będę mieć później
problemów z przekonaniem go do sztućców? Wytłumaczyłam sobie to tak, że jak
pokarmy będą bardziej stałe, to sprawa rozwiąże się naturalnie, ale ciekawa
jestem Waszego zdania, pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • jacksparrow1 Re: Je z miski 27.11.06, 23:05
      Normalna faza przejsciowa.
      Moje dzieciaki najpierw z przyczyn naturalnych karmione lyzeczka, potemodkryly
      swoje wlasne prywatne lapki a potem zaiwanialy i zaiwaniaja do tej pory
      sztuccami.Nie ma co panikowac.
    • aluc Re: Je z miski 27.11.06, 23:08
      nie opóźni, młodszy jedzący łapami zaczął jeść samodzielnie po ludzku wcześniej
      niż starszy, którego brudne łapy brzydziły i brzydzą do tej pory
    • mallard Re: Je z miski 28.11.06, 11:43
      babie_lato1 napisała:

      wątpliwość mnie taka naszła: czy nie będę mieć później
      > problemów z przekonaniem go do sztućców?

      Nie martw się, -na pewno zrezygnuje ze swojej metody kiedy zorientuje się, że
      jest niezgodna z powszechnie panującymi zwyczajami wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka