brat

IP: *.* 30.07.02, 22:58
Jestem w 8 mc ciąży. Razem z mężem i naszym 8 letnim synem nie możemy doczekać się nowego członka rodziny :) Wciąż jednak zastanawiam się jak to będzie między dziećmi z tak dużą różnicą wieku... Czy ktoś ma już takie doświadczenia za sobą? Sama jestem jedynaczką i o rodzeństwie wiem tyle co z książek i opowieści... :)
    • Gość edziecko: Mariola4 Re: brat IP: *.* 30.07.02, 23:59
      Mam 8-lat mlodszego brata. Traktowałam go jak małą lalkę. Myślę,że może być różnie. Może oszaleć ze szczęścia, a może poczuć się zagrożony. Nie ma co gdybać. Bądź czujna i niech wie ,że go kochasz, choć czasu i sił będziesz miała dla niego mniej.
      • Gość edziecko: Magda71 Re: brat IP: *.* 01.08.02, 12:39
        Mariola, dzięki za odpowiedź. Wiem, że jakoś sprawy się ułożą ale lęki czasem błądzą po myślach.... i dobrze usłyszeć czyjeś zdanie.pozdrawiam :)
        • Gość edziecko: plepla Re: brat IP: *.* 01.08.02, 13:58
          Ważne jest jak przygotujesz starsze dzecko na nadejście rodzeństwa.Między moimi dziećmi jest prawie 6 lat różnicy. Baliśmy się jak Syn zareaguje na przyjście na świat siostry, ponieważ jest dzieckiem nadpobudliwym i od "zawsze" mielismy z nim trochę kłopotów wychowawczych np. bicie i popychanie dzieci w przedszkolu i na podwórka itp. Że będzie miał rodzeństwo poinformowalismy go bardzo szybko, żeby mieć czas na przygotowanie. Nie opowiadalismy mu historii jak to będzie pięknie i rózowo, wręcz przeciwnie tzn. mama bedzię miała mniej czasu, maluch duzo płacze itp. Jedyne co nie spodbał się Synkowi, to że to nie będzie brat a siostra. Jeszcze na dzień przed porodem pytał czy Pan doktor się przypadkiem nie pomylił i nie wrócę ze szpitala z chłopczykiem ... Pocieszała go, że siostra będzie taka ja ją sobie wychowa ... i tak jest Mało to super łobuz!!! Syn nigdy nie okazał, że jest o nią zadrosny (nigdy nie zrobił jej krzywdy) a siostra ma już 20 miesięcy. Na początku traktował ją jak maskotkę (było się czym pochwalić przed kolegami) i chciał we wszystkim pomagać, teraz gdy Mała psoci mu na potęgę, traktuje ją z iście braterska wyrozumiałością i kocha chyba ponad wszystko ... Jak dzwonił z wakacji u dziadów to pytał tylko o nią.Ach, jeszcze jedno - gdy przyjechaliśmy z Mała do domu po porodzie to Brat dostał od niej (!!!) prezent (gra komputerowa) - z dumą chwali się tym do dziś.
    • Gość edziecko: DorotaO. Re: brat IP: *.* 02.08.02, 06:40
      Mam o 8 lat młodszą siostrę. Kiedy się urodziła, byłam wniebowzięta. Kochałam, pomagałam, pilnowałam. Nawet wywaliłam parę razy z wózka! Pamiętaj, nie można wysłać 8-9 latka na spacer z dzieckiem.Problemy zaczęły się, gdy ona miała z 5 lat, a ja 13 i burzę hormonów. Młoda była wyjątkowo złośliwa, mazała mi po zeszytach, dokuczała, przezywała, zaczepiała. Kończyło się bijatyką i jej rykiem. Zawsze słyszałam, że mam ustąpić, bo jestem starsza. A nawet jak tylko zaczynała się drzeć ojciec wołał "co jej znowu zrobiłaś", chociaż ja nie zrobiłam nic... Parę razy uciekałam przez nią z domu, tylko na parę godzin. Tak bardzo bolała niesprawiedliwość rodziców.Wszystko się zmieniło, gdy wyszłam za mąż i się wyprowadziłam. Teraz jesteśmy najlepszymi siostrami, a młoda najlepszą opiekunką do moich dzieci. Ma 21 lat i studiuje pedagogikę.Pamiętaj, że najważniejsza jest sprawiedliwość, że młodszy też może być winny, a starszy nie zawsze musi ustępować. Ale może z chłopcami jest inaczej?
    • Gość edziecko: juliiaa Re: brat IP: *.* 04.08.02, 08:57
      hejsmileja mam siostre o 6 lat mlodsza..i powiem ci ze zawsze jej troszke matkowalam, ale moze to poprostu wynikalo z mojego charakteru?..no nie wiem ..w kazdym badz razie ona ma teraz 19 lat i dogadujemy sie calkiem , calkiem, chociaz- nie na tych samych falach..to prawie roznica pokolensmile))ale u ciebie wlasciwie klamka zapadla-jestes w ciazy i GRATULACJE!!a twoj syn napewno bedzie bardzo pomocny i opiekunczy wobec waszego dzieciatka :))pozdrawiam-laurka
    • Gość edziecko: Ingrid Re: brat IP: *.* 04.08.02, 14:55
      Ja mam dwojke mlodszego rodzenstwa (9 i 10 lat roznicy). bardzo chcialam miec rodzenstwo, ale moje marzenie ziscilo sie dopiero jak rodzice sie rozwiedli i moj ojciec zalozyl druga rodzine.Z tamtego okresu pamietam kilka rzeczy, ktore mnie wkurzaly, ale nie na rodzenstwo, a na doroslych.Wymagalo sie ode mnie, zebym:1. byla opiekuncza2. pomagala przy opiece nad dziecmi3. rezygnowala z wlasnych przyjemnosci4. byla wzoremDopoki sama mialam na to ochote, to nie bylo problemu, gorzej jesli mialam inne plany.Ogolnie. Nie powinno byc (przynajmniej w pewnych sytuacjach) roznicy miedzy mlodszym i starszym dzieckiem. Starsze dziecko potrzebuje zaangazowania tak samo jak malenkie, a latwo o tym zapomniec... Starsze dziecko, tez chce byc kochane i tez chcialoby byc otoczone taka opieka i zaanagazowaniem jak mlodsze. Warto, zanim maluszek sie urodzi porozmawiac na ten temat ze starszym dzieckiem.A tak w ogole to psychologowie twierdza, ze dzieci tej samej plci sa o siebie bardziej zazdrosne niz, te roznej plci.Pozdrawiam,Kania
    • Gość edziecko: ljaworo Re: brat IP: *.* 05.08.02, 08:14
      Między moim bratem i mną jest 9 lat różnicy. Tłukłam go dopóki nie zrobił się silniejszy ode mnie. Myślę, że to wynikało z niewłaściwego podejścia rodziców. Ciągle mi powtarzali, że jestem starsza, powinnam być mądrzejsza itp., musiałam się nim opiekować jak rodzice byli w pracy, a nie zawsze miałam na to ochotę. Grzesiek był faworyzowany , szczególnie przez tatę (tak to przynajmniej wtedy odbierałam), więc byłam najzwyczajniej w świecie zazdrosna. Wizja mało optymistyczne. Za to teraz bardzo dobrze się dogadujemy, choć często uważam, że głupio postępuje i mamy dzieci w podobnym wieku.Pozdrawiam,Ludek
Pełna wersja