Dodaj do ulubionych

Superniania - książka

09.12.06, 21:38
Mam pytanie czy któraś z Mam miała już w ręce tę książkę? Czy warto ją kupić?
Nie mam tvn i nie oglądałam ani jednego odcinka tego programu ale od znajomych
nasłuchałam się wielu zachwytów nad supernianią... No i w zwiazku z tym
zastanawiam się nad jej kupnem.
Z góry dziękuję za odpowiedzi,
A.
Obserwuj wątek
    • becik1 Re: Superniania - książka 09.12.06, 22:45
      ja oglądam super nianie i powiem że ciekawy pragram można dużo z niego
      wyciąnąć, pokazane zachowanie dzieci i jak rodzice powinni sie zachować.
      Nawet nie wiedziałam że jest książka ja bym kupiła zawsze mozna sie czegos
      dowiedziec oczywiscie nie wszystko bym zastosowala tak jak pokazuje niania
    • jacksparrow1 Re: Superniania - książka 10.12.06, 16:26
      A mnie szkoda czasu na ogladanie tejglupoty , a tym bardziej wydawanie pieniedzy
      na jakies nie wiadomo co.
      Porozgladaj sie w ksiegarniach za ksiazkami autorytetow na temat zachowania
      dzieci.Ale i tak zycie uczy najlepiej.Bo w wielu wypadkach rzeczywistosc mija
      sie z opisami w ksiazkach.Kazde dziecko jest inne.
      A program superniania to dla mnie jakis koszmar.Nie wiem czym sie zachwycac -
      dzieciaki do przesady rzucajace wszystkim do okola, rzucajace sie i bijace
      kogokolwiek , rodzice nie moga zapanowac nad latorosla a tu prosze pojawia sie
      superniania i dziecko aniolek.No ludzie usiadzcie i pomyslcie przez chwile tak
      na trzezwo.
      • marghe_72 Re: Superniania - książka 11.12.06, 13:40
        jacksparrow1 napisała:

        > A mnie szkoda czasu na ogladanie tejglupoty , a tym bardziej wydawanie
        pieniedz
        > y
        > na jakies nie wiadomo co.
        > Porozgladaj sie w ksiegarniach za ksiazkami autorytetow na temat zachowania
        > dzieci.Ale i tak zycie uczy najlepiej.Bo w wielu wypadkach rzeczywistosc mija
        > sie z opisami w ksiazkach.Kazde dziecko jest inne.
        > A program superniania to dla mnie jakis koszmar.Nie wiem czym sie zachwycac -
        > dzieciaki do przesady rzucajace wszystkim do okola, rzucajace sie i bijace
        > kogokolwiek , rodzice nie moga zapanowac nad latorosla a tu prosze pojawia sie
        > superniania i dziecko aniolek.No ludzie usiadzcie i pomyslcie przez chwile tak
        > na trzezwo.


        My widzimy tylko 45 minut
        a program nagrywany jest znacznie dłuzej
        zresztą poczytaj
        przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2498&Itemid=48
      • marghe_72 Re: Superniania - książka 11.12.06, 13:40
        jacksparrow1 napisała:

        > A mnie szkoda czasu na ogladanie tejglupoty , a tym bardziej wydawanie
        pieniedz
        > y
        > na jakies nie wiadomo co.
        > Porozgladaj sie w ksiegarniach za ksiazkami autorytetow na temat zachowania
        > dzieci.Ale i tak zycie uczy najlepiej.Bo w wielu wypadkach rzeczywistosc mija
        > sie z opisami w ksiazkach.Kazde dziecko jest inne.
        > A program superniania to dla mnie jakis koszmar.Nie wiem czym sie zachwycac -
        > dzieciaki do przesady rzucajace wszystkim do okola, rzucajace sie i bijace
        > kogokolwiek , rodzice nie moga zapanowac nad latorosla a tu prosze pojawia sie
        > superniania i dziecko aniolek.No ludzie usiadzcie i pomyslcie przez chwile tak
        > na trzezwo.


        My widzimy tylko 45 minut
        a program nagrywany jest znacznie dłuzej
        zresztą poczytaj
        przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2498&Itemid=48
        • jacksparrow1 Re: Superniania - książka 11.12.06, 23:37
          Dalej uwazam ze jest to strata czasu.Dziwie sie ludziom ktorzy to ogladaja, ale
          nie potepiam.Kazdy oglada to co lubi.Dziewczyna zadala pytanie - wypowiedzialam sie.
          Ja sobie zdaje sprawe z tego ze program jest krecony dluzej, ale w wielu
          wypadkach widac tak sztywna gre osob dramatu ze az boli.
          Powiem tyle - nie znam polskiej edycji, ale wydaje mi sie ze jest na podobnym
          poziomie co pierwowzor.W hameryce tez cieszy sie duza popularnoscia.
          JAk to ktos kiedys slusznie zauwazyl ze sa gusta i gusciki i z takimi sie nie
          dyskutuje.
          pozdrawiam
          • marghe_72 Re: Superniania - książka 12.12.06, 11:22
            jacksparrow1 napisała:

            > Dalej uwazam ze jest to strata czasu.Dziwie sie ludziom ktorzy to ogladaja,
            ale
            > nie potepiam.Kazdy oglada to co lubi.Dziewczyna zadala pytanie -
            wypowiedzialam
            > sie.
            > Ja sobie zdaje sprawe z tego ze program jest krecony dluzej, ale w wielu
            > wypadkach widac tak sztywna gre osob dramatu ze az boli.
            > Powiem tyle - nie znam polskiej edycji, ale wydaje mi sie ze jest na podobnym
            > poziomie co pierwowzor.W hameryce tez cieszy sie duza popularnoscia.
            > JAk to ktos kiedys slusznie zauwazyl ze sa gusta i gusciki i z takimi sie nie
            > dyskutuje.
            > pozdrawiam

            Zgadza się, ale mimo sztuczności, mimo braków tego programu itp ja się cieszę,
            ze coś takiego w PL można obejrzec. A dlaczego? A dlatego, że program TV trafia
            do sporej ilosci osób, w przeciwieństwie do ksiażek (uogólniam, prosze sie nie
            obruszać) i przekazuje pewne prawdy i zasady, które dla wielu są swego rodzaju
            odkryciem : szanuj dziecko, nie bij, nie poniżaj i dalej w ten deseń..
            Lepszy taki program niż zaden
    • olamad Re: Superniania - książka 10.12.06, 17:21
      O ile program może bawić i paru rzeczy nauczyć, to ksiązka dla mnie to strata
      pieniędzy. Pełna frazesów, porad oczywistych dla przeciętnie inteligentnych
      rodziców.
      Aczkolwiek, jeśli program pokazuje dzieci az tak zaniedbane wychowawczo, to
      zapewne jest parę osób w Polsce, którym ta ksiażka by się przydała.
      • malenkajalenka Re: Superniania - książka 10.12.06, 19:32
        kropka, ksiazke polecam, program tez, choc na poczatku uwazalam ze jest glupi.
        Ostatnio duco go na psychologii omawialismy i duzo wnioskow wyciagnelam. pani
        dr ktora prowadzi z nami zajecia bardzo ten program, jako psycholog, poleca.
        • ibulka Re: Superniania - książka 11.12.06, 11:34
          Czy SUPER NIANIA już się skończyła?
    • ada828 Re: Superniania - książka 12.12.06, 12:34
      Kupiłam książkę i jestem zadowolona, choć lekturę można przeczytać w czasie
      1h. Warto, bo przedstawia zasady wychowania w pigułce. Niestety opasłe
      tomiska, bądź książka o wychowaniu dotyczaca wąskiego problemu wbrew pozorom
      nie zawsze pomaga znaleźć rowiązanie problemu.
      Nie trzeba się niewolniczo stosować do rad niani. W praktyce wypracowałam swój
      własny model saypiania dzieci i jest OK. Zasosowałam metodę superniani dot.
      karania za cięższe przwinienia i też się sprawdziło, mimo że nie mam w dzieci,
      które zachowuja sie tak jak te w programie. Jednak muszę przyznać, iż nie
      wiedziałam jak mam reagować na sporadyczne akty agresji skierowane przez syna w
      stosunku do mnie lub taty, albo niszczenia przez niego nie swoich rzeczy, aby
      sprawdzić moja reakcję.

      .
      • marghe_72 Re: Superniania - książka 12.12.06, 21:23
        ada828 napisała:

        > Kupiłam książkę i jestem zadowolona, choć lekturę można przeczytać w czasie
        > 1h. Warto, bo przedstawia zasady wychowania w pigułce.

        Przeglądałam i własnie takie odniosłam wrażenie - że to taki.. "notes", Z
        najwazniejszymi punktami
        • mama.zosi75 Re: Superniania - książka 14.12.06, 21:08
          Ja tez odniosłam takie wrażenie, chciałamm nawet kupić tę książkę, bo program
          mi się podobał, ale stwierdziłam, że juz niczego nowego sę nie dowiem,
          a "Nianię" oglądałam bardzo uważniesmile. Wydaje mi się, że program mógł chociaz
          trochę zmienić niektórych rodziców i pomóc tym, którzy nie wiedzą, jak sobie
          radzić z większymi czy mniejszymi problemami. "Niania" miała chyba dużą
          ogladalność, na pewno więcej osób ja obejrzało, niż przeczytało jakąkolwiek
          ksiązkę o wychowaniu dzieci. No i może część kupi książkę z
          radami "Superniani". I może jakiś procent widzów - rodziców dwa razy zastanowi
          się zanim da klapsa...
    • mikolajka10 Re: Superniania - książka 20.12.06, 13:15
      trochę mnie dziwi ogólny zachyt nad metodami wykorzystywanymi przez Supernianię
      uważam, że na rynku od kilku dobrych lat jest wspaniała książka
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/267002;jsessionid=E867F79BE98645EA444FC78E4B4B2A30
      każdy rodzic będzie wiedział dlaczego dziecka nie bić i dlaczego kary (w
      zwykłym rozumieniu) nie są nieskuteczne
      polecam smile
      • jola_ep Re: Superniania - książka 20.12.06, 14:05
        > trochę mnie dziwi ogólny zachyt nad metodami wykorzystywanymi przez Supernianię
        > uważam, że na rynku od kilku dobrych lat jest wspaniała książka

        "Jak mówić, aby dzieci słuchały, jak słuchać..."

        > każdy rodzic będzie wiedział dlaczego dziecka nie bić i dlaczego kary (w
        > zwykłym rozumieniu) nie są nieskuteczne

        Ale trzeba nauczyć się rozmieć uczucia dziecka i im nie zaprzeczać, nauczyć się chwalić, masa roboty z właściwym postępowaniem,
        a przecież wystarczy posadzić na karnym żółwiku wink

        Myślę, że chodzi o
        - medialność postaci
        - proste, łatwe do zrozumienia i wdrożenia sposoby postępowania

        Pozdrawiam
        Jola
      • marghe_72 Re: Superniania - książka 20.12.06, 14:35
        mikolajka10 napisała:

        > trochę mnie dziwi ogólny zachyt nad metodami wykorzystywanymi przez
        Supernianię
        > uważam, że na rynku od kilku dobrych lat jest wspaniała książka
        > www.merlin.com.pl/frontend/towar/267002;jsessionid=E867F79BE98645EA444FC78E4B4B2A30
        > każdy rodzic będzie wiedział dlaczego dziecka nie bić i dlaczego kary (w
        > zwykłym rozumieniu) nie są nieskuteczne
        > polecam smile


        do mnie ta ksiązka nie trafiła.

        Co do Ksiazki super niani.. dzis przjerzałam dokłądniej
        sa w niej zawarte podstawowoe informacje, podstawowe zasady, które każdy rodzic
        powinien znać
    • lml Re: Superniania - książka 20.12.06, 16:08
      Ostatnio kupiłam własnie tę książkę i jestem bardzo zadowolona.Jest napisana w
      prosty sposób, bardzo życiowa.Staram się postępowac według zasad tam opisanych
      i naprawdę skutkuję.Nie mówię tu o sposobie karania tylko o codziennyvh
      zachowaniach naszych pociech.Jesrem mamą czterolatki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka