Witam. Od wiosny moja córcia ma pamiętnik i tłumaczyłam jej że może tam
wpisywać swoj mysli, spostrzeżenia, marzenia itp. Nie zamierzałam czytać jej
tajemnic, ale dziś akurat wpadł mi ów pamiętnik do rąk no i.....przeczytałam
!! I teraz mam dylemat czy dobrze zrobiłam czy tez nie! ? Byłam mile
zaskoczona tym co 7- letnia córcia napisała bo nie było tam tekstów typu" ola
ma różową sukienkę a ja nie mam a bym chciała"Tylko "dorosłe" spotrzezenia
typu " X mnie nie kocha " "Y jej milutki i ja go kocham" "ciocia powiedziała
że nie da sie ze mna rozmawiać" "kocham mamusie"
Co wy o tym myślicie powinnam nadal co np. m-c kontrolować jej najskrytsze
myśli? BO w ten sposób mozna dizecko uchronić od pewnych sytuacji, pouczyć,
porozmawiac itd., ale z drugiej strony jestem nie fair !
Co o tym myslicie ? Byłyscie w takiej sytuacji? Jakaś podpowiedz psychologa?
Miłych Świat życzę !!!