Dodaj do ulubionych

kilka rad zanim pojawi się drugie dziecko

27.12.06, 20:42
Najczęściej wszystkie z nas, które dopiero czekaja na drugie (lub
kolejne)maleństwo pytaja jak sobie dac rade z dwójką.Myślę,że bardzo ważne
jest samo przygotowanie do tego zarówno siebie jak starszaka.Ja mam kilka
rad,choc jestem podwójna mama dopiero miesiąc,ale myslę,że bedzie ich więcej
jak kolejne mamy sie dopisza.Zachęcam.
a więc zaczynam:
1.DBAJ O SIEBIE W CIążY-zdrowo się odzywiaj,
*jedz witaminki
s*taraj się jak najrzadziej nosic strszaka(kregosłup w 9 miesiącu będzie
wysiadał-ciąża,karmienie i druga ciąza-to bardzo osłabia kości)
*odstaw starszaka od piersi nie póxniej niz gdy skończy rok-szybciej zapomni,a
Twój organizm troche odetchnie
*wysypiaj się-jeśli nie pracujesz-śpij ze starszakiem w dzień i kładż się jak
najwczesniej spać
2.NAUCZ STARSZAKA JAK NAJWIęKSZEJ SAMODZIELNOśCI
*naucz go zasypiac samodzielnie lub przynajmniej w miarę szybko z Twoja pomocą
tzn.:buzi,bajeczka,krótkie tuli tuli i spankosmile
*na noc najlepiej robić kaszkę w butelce i żeby samo piło
*niech samo je-jak skończy roczek pozwalaj strszakowi na jedzenie sztuccami
samodzelnie, gdy bedzie miało półtora roku całkiem niźle już będzie sobie radzić
*jesli budzi się w nocy koniecznie tego oducz-kaszka na noc,odkładanie do
łóżeczka itp-patrz rady tracy hogg
*korzystanie z nocniczka-podwójne przewijanie jest męczace i kosztowne jesli
uda Ci się nauczyc starszaka samodzielnego sygnalizowania pottrzeb będzie
super.później nie będzie czasu na naukę.nawet jeśli maluch znów zacznie się
moczyc(co się często zdarz,gdy pojawia się rodzeństwo)łatwiej mu bedzie sobie
przypomniec o nocniczku niz uczyć się od zera.Mi sie nie udało niestetysad,ale
trzeba próbować
*samodzielna zabawa-nie rezygnuj z zabawy z dzieckiem,ale próbuj nauczyc
dziecko samodzielnej zabawy-podsuwaj pomysły,dawaj zabawki
PRZYGOTUJ DOM
*byc może twój starszak jeszcze nie chodzi,ale jak zacznie-....to się
zaczniesmileTrzeba na wszystko uwazać,bo wszędzie pójdzie,wszystko ściągnie.usuń
wszystko z zasięgu ręki dziecka, wszystko co może stłuc,wysypac.Unikniesz
wielu nerwów.
*łóżeczko maluch powinno być tak ustawione zeby starszak nie mógł do niego wejsc

tyle na razie mi przychodzi do głowy
Obserwuj wątek
    • szymus4 super ze o tym piszesz, ale chyba i tak 26.01.07, 22:03
      narazie niewiele nauczę Gabyśka-ma pół roczku. Choć bardzo bym chciała nauczyć
      nocnika i samodzielnego jedzenia. On jest jeszcze bardzo mały...mam nadzieję że
      zacznie chodzić jak drugie się urodzi. Jeja ale będzie jazda. Muszę jeszcze raz
      przeczytać tracy hogg. Narzie mamy sukcesy w samodzielnym zasypianiu wieczorem i
      ćwiczę go teraz w dzień zeby nie bujać w wózku-choc to bardzo wygodne-10 minut i
      po zabawie. A ostatnimi dniami uśpienie w dzień w łuzeczkiu zajmuje mi 1 h.
      Kładę-ryczy, bniorę spokój, kłade ryczy, jest nie przyzwyczajony do smoczka więc
      daje mu popić zeby nie ryczał, zabieram ryczy. podnosze, wkońcy jest taki
      zmęczony że zasypia na rękach ale staram się szybko odłozyć zeby zasnoł w
      łuzeczku to się znów budzi i ryczy. kurde chyba wrócę do tego wózka- tymbardzie
      ze sypialnię mam na górze a wózek i taras na dole i jak lato będzie to dobrze
      pospałby w wózku na dworze. a przedewszystkim nosić nie trzeba kloca 9 kilowego
      na górę. Jeszcze jeden koszmar to budzi się w nocy. Rzeczywiście superowo by
      było jakby później jak będzie młode to usypiać jednocześnie. Ojeja wiele do
      zrobienia.
      pozdrawiam
      ania
    • agablues Re: kilka rad zanim pojawi się drugie dziecko 26.01.07, 23:17
      Z tego wszystkiego najważniejsze chyba jest, zeby starsze samo zasypiało. No i
      żeby nie było przywiązane wyłącznie do mamusi ( tylko mama wszystko robi ), bo
      zostawienie malucha na czas porodu, to trauma dla dziecka i dla mamy.
      • aserka super rada:) 25.03.07, 19:42
        Najwazniejsze zeby umeic odpoczać, zeby miec chwile dla samej siebie, zeby
        cieszyc sie zyciem. Mowi sie, ze to krotko, ze dzieci szybko rosna, ale
        przeciez mlodosc tez jest krotka i tez szybko ucieka. Moze lepiej zastanowic
        sie nad drugim dzieckiem, gdy starsze jest jeszcze niesamodzielne, a my nie
        odreagowalismy po ciazy, pierwszych miesiacach... Oczywiscie, nie da sie
        powrocic do tego, co przed, ale przynajmniej sprobwac zaczac o czyms innym
        myslec niz tylko: kiedy jadlo i czy juz ma brudna pielucche. Warto jest reoche
        odetchnąc, spojrzec nawet na tych, co jeszcze nie sa w posiadaniu dzieci. Nie
        pakowac sie tak od razu-mimo planowamnia rodzenstwa dla malucha, w pieluszki,
        kiedy jeszcze pierwsze nieodchowane. Poczekac kilka lat, wtedy z przyjemnoscia,
        bez zmeczenia iz wielka checia wejdziemy ponownie w okres pieluchowania,a tak
        to kotynuacja meczarni. Ale przede wszystkim zycze, by kazdy decydowal sam za
        siebie.
        Swoje powiedzialam mama jedynaczki, prawie 6 miesiecznej Alicji
        • guleranda Re: super rada:) 28.03.07, 00:45
          mamo jedynaczki,nie kazdy sobie taki los zaplanował a teraz trzeba sobie jakos
          radzicsmile
          • mart44 Re: super rada:) 02.04.07, 15:19
            guleranda napisała:

            > mamo jedynaczki,nie kazdy sobie taki los zaplanował a teraz trzeba sobie jakos
            > radzicsmile
            Potwierdzam, poza tym ja sobie nie zaplanowałam, a teraz jestem przeszczęsliwa i
            wcale nie czuję, że coś mogę stracić w życiu. Wprost przeciwnie - wiem, że za
            2-3 lata, kiedy "rozsądne" mamy zabiorą się za 'robienie" rodzeństwa dla swoich
            maluchów (i zapkaują się od nowa w pieluchy), moje dzieci pójdą do przedszkola i
            pozwolą mi się wyszaleć... i zrobić trzeciego!wink
        • szymus4 Re: super rada:)-do aserka 24.04.07, 21:15
          o dobre rady tego typu nie prosimy w tym wątku! sa conajmiej nie na miejscu.

          a dodam że moja "wpadka" była planowana, bo żyjemy w dobie mnóstwa różnorodnej
          antykoncepcjii i nie jest problemem się zabezpieczyć. I nie myśl sobie że
          wszystkie mamy, które mają dzieci rok po roku nie planowały tego! Nie wyobrażam
          sobie przerwy w wieku dzieci około 3 lat bo wówczas już chciałabym na dobre
          wrócić do pracy zawodowej, a nie włazić znowu w pieluchy. A teraz poświęce się
          im całkowicie i takie rozwiązanie wyobrażam sobie za superowe.

          Apropos Gabryś skończył 9 mieś i nauczyłam go pieknie zasypiać w dzień we
          własnym lużeczku. Je samodzielnie mini kanapeczki i coś co można wziąć do
          rączki, zupki jeszcze nie umie łyżeczką-ale na to przyjdzie czas. ŚPI W NOCY BEZ
          PRZERWY, nie budzi się juz na butlę-zajeło nam to około miesiąca gdy przeszliśmy
          na butlę!-super wygoda jak już spi od 19.30 do 6 rano. Zaczelismy naukę
          kożystania z nocniczka i bardzo szybko zakumał ze trzeba napiąć brzuszek i
          zrobić kupkę lub susiu i że nocnik to nie zabawka. Narazie nic na siłę, ale
          latem postanowiłam go puszczac bez pieluchy i niech robi w majty, szybciej
          zakuma ze trzeba na nocnik usiąść! Będzie dobrze.

          pozdrawiam mamusie_
          po króciutkiej nieobecności ze względów wyjazdowych
          Ania
          • maajkuska Re: super rada:)-do aserka 07.05.08, 15:08
            przyłączam się do wypowiedzi szymus. Sama oczekuję dzidzi, która przyjdzie na
            świat za jakieś 7 tygodni. Mój szkrab ma 16 miesięcy. Jest bardzo trudnym do
            wychowania dzieckiem, wulkan energgii. Jednak pocieszam się, że przesypia noce,
            no i wdzień śpi jakieś 3 godziny. Zobaczymy jak to będzie jak braciszek się
            pojawi. On uwielbia dzieci, a już teraz całuje mój brzuch, jak mu mówię, że tam
            dzidzi jest.
        • a.be.bb Re: super rada:) 13.07.08, 15:57
          a moje "drugie" po 7,5 m-ca starszego synka tez jest zaplanowane i przynajmniej
          ja będę mogła coś zrobić, kiedy obydwoje poślę do przedszkola. nie zamierzam
          siedzieć 7 lat w domu. druga kwestia to - fajnie miec rodzeństwo młodsze o rok
          lub dwa a nie o 7 czy wiecej lat, żeby móc się dogadywac po 20-stce. takie moja
          zdanie, a reszta to indywidualna sprawa każdej z nas. poczekaj aż Alicja będzie
          chciała mieć rodzeństwo, a Ty znów po paru latach w zupki kupki pieluszki.. i co
          niby druga młodość po 30-stce... ja jestem za modelem dzieci rok po roku jak
          najwcześniej. i czekam jeszcze 8 miesięcy z utęsknieniem na następnego maluszka.
        • a.be.bb Re: super rada:) 22.10.08, 21:03
          wiesz co właśnie niech każdy decyduje sam za siebie i tak będzie najlepiej! to
          jest forum dla mam, które z własnej woli albo z woli losu zostały lub zostaną
          matkami po raz drugi krótko po pierwszej ciąży i po to by się mogły wzajemnie
          radzić i wspierać, a nie po to by czytać posty zagorzałych matek jedynaków i
          jedynaczek nastawionych na własny relaks i odpoczynek. mój synek ma 11 miesięcy
          i za 4 miesiące będzie miał braciszka i jestem najszczęśliwsza pod słońcem, bo
          obydwie ciąże były planowane i gdybym miała taką możliwość zdecydowałabym się
          niedługo po porodzie na trzecie dziecko, ale niestety ze względów zdrowotnych
          nie będę mogła być w trzeciej ciąży tak szybko jakbym chciała i nie dlatego, że
          mój organizm nie zdążył odpocząć po pierwszej ciąży przed drugą. i powiem Ci coś
          jeszcze jak Tobie się chce to proszę bardzo wstawaj sobie za 5 lat 5 razy w
          ciągu nocy i wracaj do pieluszek za kilka lat, ja po prostu nie chcę za kilka
          lat powtarzać tego samego chcę z rozpędu odchować moje dzieci by później razem z
          nimi cieszyć się życiem, a nie jako 50-letnia matka chodzić na wywiadówki do
          ogólniaka. ale jak to już sama powiedziałaś niech każdy decyduje za siebie.
    • aynne Re: kilka rad zanim pojawi się drugie dziecko 08.11.07, 13:02
      Witam...

      Tak odnośnie tego co powiedziała mama jedynaczki wink - sama jestem
      jedynaczką i wiem, że to koszmar, więc chciałam dla synka
      rodzeństwo, o synka starałam się ponad 2 lata i był też wyrok,że
      mogę wogóle nie miec=ćdzieci, ale się udało potabletkach, nerwach i
      td.Jak już urodziłammoje maleństwo,którema terazrok i 8 m-cy,nie
      brałam zwyboru tabletek, bo stwierdzilismy,ze coma być to będzie, bo
      jak z pierwszym były takie trudności, to możebyćproblemi
      zpoczeciemdrugiego dziecka.Alesięudało i to szybko- wszyscy
      wokółkrzywiąminy że jesteśmy nieodpowiedzialni,że to wpadka -
      możei "wpadka"ale planowana hahaha. Teraz już Amelia ma 8 m-
      cy,aKrystian dzisaj pierwszy raz pocałował swoją siostrę.Już razem
      się bawią winkNie żałuję,że mam tak szybko dzieciaczki,na początku
      było trudno, terazteżniekiedy nie jest łatwo,aledzieci to
      wynagradzają. Nie przejmuję się opiniami innych, a za paręlat - też
      postaram się o 3wink))
      • mysia2000 ja chcialam maly odstep wiekowy 06.05.08, 00:08

        juz teraz mam lux spania cale noce. a co dopiero jakby to potrwalo
        dluzej. poza tym mamy potwierdzaja - trudno na poczatku, ale
        pozniej - dzieci sie bawia, bija cokolwiek ale nie wisza 100 proc na
        mamie.
        • zulam3 Re: ja chcialam maly odstep wiekowy 09.05.08, 21:07
          To ja mam chyba wyjątki od reguły smile
    • asieksza Re: kilka rad zanim pojawi się drugie dziecko 09.05.08, 22:28
      A ja nie odstawiłam starszej od piersi, piła już mleko modyfikowane
      i kasze więc nie było większych problemów jak poszłam do szpitala, a
      teraz mam komfort np rano jak obie się budzą rano głodne i mogę
      natychmiast nakarmić obie ( nie wyobrażam sobie żebym musiała wtedy
      zostawić młodszą ryczącą i biec do kuchni szykować mleko dla
      starszej albo karmić młodszą przy wrzaskach starszej)i czasem nawet
      udaje nam się jeszcze trochę pospać. Dzięki karmieniu obu nie ma
      zazdrości między nimi . Ważne jest na pewno przygotowanie domu tak
      żeby było ciekawie i bezpiecznie jednocześnie. Moja starsza lubi
      wcześnie wstawać i ruszać do zabawy, a młodsza też ranny ptaszek i
      zazwyczaj budzi się głodna. Jak karmię młodszą starsza buszuje po
      domu i muszę mieć pewność, że nawet jak jej nie widzę nic się jej
      nie stanie. Czasem żeby mieć spokuj godzę się na dodatkowe
      sprzątanie gdy młoda robi porządki w szafkach albo rozbiera cebulę
      na czynniki pierwsze ale przynajmniej nie miałczy nad uchem i
      młodsza może jeszcze zasnąć żebym mogła dać starszej śniadanko. Mama
      rok po roku od pół roku www.niunie.babies.pl
    • maajkuska nie jest źle! 02.10.08, 13:04
      mój maluszek ma 3 miesiące, starszy 21 miesięcy. Daję radę, mimo iż sama z
      chłopakamki siedzę, bomąż długo pracuje. W dodatku za granicą mieszkamy, więc
      pomoc ze strony rodziny wykluczona.
      • paulutek maajkuska... 02.10.08, 21:27
        Powiedz jak wyglada Twoj dzien bo miedzy moimi synkami tez bedzie
        różnica 18 mies. i czasem boję sie czy to ogarne.Co jest dla Ciebie
        najwazniejsze w planie dnia a co sobie czasem odpuszczasz? Jak sobie
        radzisz?
    • w_iika Re: kilka rad zanim pojawi się drugie dziecko 05.10.08, 20:48
      Zainspirowana wacikiem, gdy bylam jeszcze w ciazy(wacik jest baaardzo starysmile ), postanowialam przygotowac starszaka. W wieku 11 m-cy potrafila sama jesc, korzystac z nocnika, bawic sie samodzielnie i kilka dni spedzila u dziadkow. samodzielne zasypianie sobie darowalam. Zanim pojawil sie brat (14,5 m-ca mlodszy)przeprowadzilismy sie do wiekszego mieszkania, tata zmienil prace i zmienilismy znowu miejsce zamieszkania, a na koncowke ciazy zamieszkala z nami babcia.
      Dzis corka ma 20 m-cy, wciaz ma problemy z nocnikiem, zasypia razem ze mna i potzrebuje duzo wiecej uwagi niz jak byla jedynaczka. Ale jakos dajemy rade, jestem z nimi sama i , szczerze powiedziawszy, jest duzo lepiej niz myslalam bedac w ciazy (gdy wszyscy naokolo mnie straszyli i oferowali pomoc...). Pierwsze tygodnie po porodzie wspominam koszmarnie, i nie dlatego, ze bylo ciezko, ale przez to,ze babcie na wyscigi oferowaly pomoc. To byl koszmar - zamiast corki mialam marudnego rozpieszczonego kwekacza-marude, ktory sekundy nie potrafil sam wytrzymac, jadl jak swinka i robil w pampersy. Dopiero gdy stanowczo odmowilam jakiejkolwiek pomocy i zostalam z dziecmi sama, zycie wrocilo do normy. I jest fajnie, a nocnik to chyba reakcja na nieobecnosc taty (czesto poza domem) ... To byla dobra decyzja, to moja dwojka rok po roku, sa przefajowi i super nam razem, choc czasami mam wrazenie, ze brakuje jeszcze jednego dziecka smilesmilesmile
      • a.be.bb Re: kilka rad zanim pojawi się drugie dziecko 22.10.08, 21:12
        upsss dziewczyny tak mnie oburzył post "aserki", że nawet nie zauważyłam, że już wyraziłam swoje zdanie dokładnie pod jej wypowiedzią i wypowiedziałam się po raz kolejny w tym wątku... hahahaha
        no cóż widocznie dość mocno podziałała mi na nerwy i jeszcze ta burza hormonów w ciąży smile
        pozdrawiam
        • justi661 Re: kilka rad zanim pojawi się drugie dziecko 17.01.09, 21:22
          A jak sobie radzicie ze spaniem maluchów, tzn. chodzi mi konkretnie
          o to gdzie śpią... Ja mam trochę mało miejsca żeby 2 łóżeczka
          postawić, a chciałabym, żeby oba dzieciaczki spały w sypialni. Myślę
          nad łóżeczkiem turystycznym dla maleństwa... Jeszcze sporo czasu,
          ale wolę się wcześniej zorganizować. Moja córcia ma prawie 8
          miesięcy, a Fasolka kończy właśnie 3 tydzień w brzuszku smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka