Gość: marta IP: *.* 30.01.02, 21:50 czasami aż mi wstydŻe tak w złości mogę mówić do własnego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Brzoza Re: czasami aż mi wstyd IP: *.* 17.09.02, 10:43 Przepraszam Was Dzieciaczki mojeJest mi ogromnie przykro, że tak czasami je krzywdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BEATA Re: czasami aż mi wstyd IP: *.* 06.02.03, 00:04 BIJE SIE W PIERSLekarze powiedzieli, że mam "zapomnieć o tym dziecku".Mój syn urodził sie w 29 tygodniu ciąży z wagą 700 gramów.Przeżył trudną i długą drogę do kliniki, tylko 1 dobę był pod respiratorem, a po 10 dniach trafił z OIOM-u na patologię noworodka.Mimo, iż były też trudne chwile (poszerzanie się układu komorowego) wierzyłam, że Miłosz będzie żył. Po 72 dniach, ważąc 1950 gramów mój mały cud przyjechał do domu i wbrew wielu ostrzeżeniom rozwija się bardzo dobrze i prawie wcale nie choruje.Po prostu jest silnym dzieckiem, które bardzo chciało żyć, a pomógł mu w tym wspaniały personel (oraz aparatura) kliniki w Katowicach, któremu jestem dozgonnie wdzięczna. Wszystkim zaś rodzicom wcześniaków walczących o życie radzę, by wierzyli w cuda oraz w to, że te maleństwa chcą żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: czasami aż mi wstyd 15.07.04, 21:58 Oczywiście, ze pewnych rzeczy mówić dziecku nie należy. Ale kontrolowanie kazdego słowa wypowiedzianego do dziecka, analizowanie go i bicie się w piersi przy każdym "niewłasciwym" zdaniu (np. ale z ciebie gapa!), powoduje, ze wiele matek po prostu boi się normalnie z dzieckiem porozmawiać, bo przecież każda wypowiedź może uczynić mu niepowetowaną szkodę. Mnożą się książeczki "Jak rozmawiać z własnym dzieckiem". A rozmowa według schematów jest sztuczna - dziecko sztuczność wyczuwa bardziej niż dorośli. Lepiej czasem "chlapnąć" o jedno zdanie za dużo i ew. przeprosić, niż utracić spontaniczność w kontaktach z dzieckiem! Odpowiedz Link Zgłoś
antonina_74 Re: czasami aż mi wstyd 17.07.04, 18:03 Verdana jak zwykle 100% zdrowego rozsądku! Podpisuję się pod tym co napisałaś obiema rękami. Pozdrawiam Antonina mama Kuby i Zosi Odpowiedz Link Zgłoś
agn Re: czasami aż mi wstyd 17.07.04, 18:45 Ja próbuję zachować złoty środek. Nie rozumiem, dlaczego nie miałabym powiedzieć, że przez dziecko jest mi przykro czy smutno. Są przecież zachowania dziecka, które mnie smucą czy nawet ranią. Dziecko ma prawo wyrażać swoje uczucia, a ja nie? Przecież nie chcę dziecka obrazić tylko wykazać mu, jaki skutek odniosło jego zachowanie. I na tym nie kończę, lecz rozpoczynam dłuższą pogawędkę. Odpowiedz Link Zgłoś