wegielek
04.03.07, 17:59
moja corka zaczela sie jakac 2-3 miesiace temu.mielismy sytuacje stresowa w
domu, ktora juz wrocila do normy 1,5 miesiaca temu. zdarza sie, ze mowi
normalnie cale . ale ma tez tak, ze zacina sie na kazdym wyrazie, mam
wrazenie, ze gdy chce cos powiedziec szybko.
nie zwracamy uwagi na to przy niej, choc sie martwimy. nie wiem czy trzeba
pojsc do logopedy czy jeszcze nie.
co myslicie? macie podobne doswiadczenia?