Dodaj do ulubionych

wychowanie estetyczne

29.04.07, 21:59
dla kogo z Was ważne jest aby dziecko umiało dostrzegać ogrom piękna, które
można znaleźć w około? Piękno ogrodu boganicznego w Powsinie, piękno
malarstwa, piękno muzyki, piękno architektury, piękno natury... Czy można
pozostać obojętnym na piękno miejsca gdzie się mieszka, na piękno ubrań?
Dlaczego zamiłowanie do piękna budzi zarzuty o płytkość? Czyż piękno nie jest
wyrazem dbałości? Czy dbałość może pochodzić z głupoty? Skubienie na
szczególe, cyzelowanie, poszukiwanie. Ile w modzie można znaleźć teraz
malarstwa, choćby kolorowe sukienki inspirowane Klimtem, wzory gemotryczno-
kolorystyczne przypominające starożytny Egipt, jaskrawość techno, powiewność
połączenia odcieni niebieskiego i zielonego, które jest jednym z fajniejszych
połączeń tego sezonu. W modzie jest malarstwo, czy to dla Was jest ważne?

ukłony
ed
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 08:05
      Świetny temat poruszyłessmile.
      Ja jestem estetka i swojej córce pragne to umilowanie piekna przekazac.
      Nie lubie bylejakosci,otaczam sie pieknymi przedmiotami, zachwycam pieknymi
      drobiazgami.I moje dziecko to widzi.Chcialabym, zeby byla wrazliwa na piekno,
      by potrafila je docenic.



      • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 10:03
        też nad tym pracuję, ale uważam przy tym, że dbałość o ubiór jest ważnym
        wychowania estetycznego elementem. Nie musimy zamykać piękna w galeriach,
        pałacach, muzeach. Możemy dbać o nie każdego dnia. Każdego dnia możemy
        dostrzegać piękne chwile i dzielić je z innymi. Piękno ma szerszy wymiar niż
        tylko rzeczy, którymi się otaczamy.
        ukłony
        ed
    • monia145 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 09:24
      Moim zdaniem to nie samo zamiłowanie do piękna budzi zarzuty o płytkość, ale
      sposób prezentowania tego zamiłowania na szerokim forumwinkP
      Jeśli pod wpływem kontemplacji przyrody w Powsinie, wystawy malarstwa w
      Zachęcie, wracasz do domu i jestes w stanie na takiej bazie dokonac nowego
      dzieła( malujesz,piszesz, czy chocby wymieniasz wrażenia z inna osobą), nie ma
      w tym nic próznego. Wręcz przeciwnie, to sygnał, że zostałes obdarzony wrażliwą
      naturą, odbierasz zmysłami bodźce poruszające w Tobie pokłady kreatywności i
      twórczych zapędów.

      U nas rozbudzaniem na piękno naszego syna zajmuje się mój mążwinkP
      Razem jeżdzą w plener, fotografują, malują...mały ma niezłą kreskę( staram sie
      byc obiektywnasmile
      • mama303 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 09:45
        Osobiście uważam że jeśli chodzi o ubranie to użycie określenia „piękne” jest
        nadużyciem.
        Czy mówisz o kimś że jest pięknie ubrany? Raczej estetycznie, modnie, stylowo,
        oryginalnie, seksownie itd.

        Jeśli chodzi natomiast o strój dziecka to ja osobiście uważam że ważne jest by
        było wygodnie, czysto, mniej ważne dla mnie jest natomiast czy jest pięknie,
        zwłaszcza że to pojecie względne.
        Ponadto uważam że zbytnie przywiązywanie wagi przez dzieci /chociaż na
        szczęście małe dzieci są wolne od tego/ i młodzież, do tego jak się wygląda czy
        jak inni wyglądają prowadzić może to wyrobienia postawy oceny człowieka głównie
        po tym jak wygląda. Uwaga - młodzież ma skłonności do tego typu ocen. A to
        często bardzo niesprawiedliwa ocena.
        • mama303 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 09:54
          Ponadto jesli chodzi o ubranie kładłabym raczej nacisk na "stosownie do
          sytuacji" niz "pięknie"
          • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 10:00
            może po prostu nie wszyscy są tak samo estetycznie wrażliwi? Można się ubrać
            schludnie w lumpeksie, ale można i na przecenach, okazjach wynajdywać takie
            rzeczy, w takich zestawach, że aż oko się raduje. Można obejrzeć film, ale
            można też obejrzeć arcydzieło, można wysłuchać fajnej muzyki, ale są też
            egzemplarze wybitne, można przeczytać wiersz, ale tylko niektóre są prawdziwa
            poezją. Można się ubrać schludnie, ale nie tylko
            ukłony
            ed
            • mama303 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 11:06
              hedonista.oswiecony napisał:

              > może po prostu nie wszyscy są tak samo estetycznie wrażliwi?
              Oczywisnie że nie wszyscy, i o to własnie chodzi, o gustach wszak się nie
              dyskutuje

              Można się ubrać
              > schludnie w lumpeksie, ale można i na przecenach, okazjach wynajdywać takie
              > rzeczy, w takich zestawach, że aż oko się raduje.

              Jednemu sie raduje, innego razi a jeszcze inny nie zwróci uwagi na strój tylko
              na to co ten człowiek mówi, jaki jest itd, bo jego wrażliwośc idzie w innym
              kierunku.
              Generalnie jesli ktos przywiazuje zbytnią wagę do tego w co sie ma ubrać to coś
              z nim jest nie tak - to oczywiscie moje osobiste zdanie.
              • anisr Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 11:22
                Ja także staram sie moje panny uwrazliwic na piekno- w kazdym przejawiesmileI nie
                spłycałabym tego do określenia czy ktoś jest ubrany ładnie,czy piekniewinkPiękno
                jest wokól nas, tylko trzeba umieć sie na nie otworzyć( ehh, ale banał mi wyszedłwink)
                • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 11:33
                  nie chodzi o spłycanie, ale pokazanie, że także przez ubiór można na piękno
                  uwrażliwiać.
                  ukłony
                  ed
              • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 11:30
                mama303 napisała:
                > Generalnie jesli ktos przywiazuje zbytnią wagę do tego w co sie ma ubrać to
                coś z nim jest nie tak - to oczywiscie moje osobiste zdanie.

                a jak zmierzysz tę zbytnią wagę? I co nie tak w głowie mogą mieć ludzie, którzy
                wedle Twojej miary "przywiązują zbytnią wagę"?

                I dlaczego mówiąc o ubieraniu się od razu mówisz o tym co ktoś ma w głowie?
                Naprawdę uważasz, że pod pięknym ubiorem należy podejrzewać płytko w głowie?

                ukłony
                ed
                • mama303 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 16:20
                  hedonista.oswiecony napisał:

                  > a jak zmierzysz tę zbytnią wagę?

                  To się wyczuwa.
                  Znam taką jedną kobitkę która z psem nie wyjdzie bez butów na obcasie i makijażu

                  I co nie tak w głowie mogą mieć ludzie, którzy
                  >
                  > wedle Twojej miary "przywiązują zbytnią wagę"?

                  Kompleksy…. Tuszują niedoskonałości w innych dziedzinach -
                  nienagannym /oczywiście w ich mniemaniu/ wyglądem.


                  > Naprawdę uważasz, że pod pięknym ubiorem należy podejrzewać płytko w głowie?

                  Ja tak nie twierdzę.
                  Mówię tylko ze jak dla mnie wygląd i ubiór człowieka jest wartością
                  drugorzędną – chciałabym aby moja córka tez tak uważała.

                  >
                  • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 22:49
                    mama303 napisała:
                    > To się wyczuwa.
                    > Znam taką jedną kobitkę która z psem nie wyjdzie bez butów na obcasie i
                    makijażu

                    a w moim odczuciu wygląd tej osoby Cię wkurza i za wygląd ją skreślasz. Dawno
                    nie czytałem wypowiedzi tak pełnej uprzedzeń


                    > Kompleksy…. Tuszują niedoskonałości w innych dziedzinach -
                    > nienagannym /oczywiście w ich mniemaniu/ wyglądem.

                    dlaczego w Twoich wypowiedziach wyczuwam tak wiele zgeneralizownej niechęci, do
                    ludzi których nie znasz i których z góry skreślasz na podstawie wyglądu?

                    ukłony
                    ed
                    • lola211 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:52
                      Dawno
                      > nie czytałem wypowiedzi tak pełnej uprzedzeń


                      Hehe, a mama tak tu wojuje z taka wlasnie postawa, wyborne, doprawdy..
              • lola211 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 14:26
                > Oczywisnie że nie wszyscy, i o to własnie chodzi, o gustach wszak się nie
                > dyskutuje
                >
                Nieprawda.Dyskutowac mozna jak najbardziej.Gust albo sie ma albo nie.Sa ludzie,
                ktorzy sa pozbawieni dobrego smaku i to widac- ja uwazam to za mankament.
                Oczywiscie- wazne jest to , jakimi ludzmi jestesmy, ale ubior moze bardzo wiele
                o czlowieku powiedziec i o nas jednak swiadczy.
                > Generalnie jesli ktos przywiazuje zbytnią wagę do tego w co sie ma ubrać to
                coś
                >
                > z nim jest nie tak - to oczywiscie moje osobiste zdanie.

                Zadne przsegiecie dobre nie jest, ale chyba nie o tym piszemy.



                • mama303 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 15:24
                  lola211 napisała:

                  > > Oczywisnie że nie wszyscy, i o to własnie chodzi, o gustach wszak się nie
                  >
                  > > dyskutuje
                  > >
                  > Nieprawda.Dyskutowac mozna jak najbardziej.Gust albo sie ma albo nie.Sa
                  ludzie,
                  >
                  > ktorzy sa pozbawieni dobrego smaku i to widac

                  Oczywiscie tylko w subiektywnej opinii tego kto to ocenia. Nie ma obiektywnej
                  normy, która mówi co oznacza tzw."dobry gust"
                  • lola211 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 16:22
                    Alez jest, owszem.Cos jest obiektywnie piekne i obiektywnie brzydkie, cos jest
                    kiczem i nim nie jest.
                    • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 22:51
                      obiektywne piękno? pachnie platonizmem i radykalizmem. nie byłbym taki pewien
                      istnienia obiektywnego piękna
                      ukłony
                      ed
                    • mama303 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:42
                      lola211 napisała:

                      > Alez jest, owszem.Cos jest obiektywnie piekne i obiektywnie brzydkie

                      Obiektywnie piękne?, przeciez to nonsens. Coś co tobie się podoba dla mnie może
                      być brzydkie i odwrotnie i to nawet dobrze bo inaczej wszyscy wyglądaliby
                      podobnie
                      • lola211 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:39
                        A o kanonach slyszalas?

                        Jesli podobaja ci sie np. kiczowate biale kozaki z dermy to masz po prostu zły
                        gust.I tyle.
                        • zofijkamyjka Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:45
                          lola211 napisała:

                          > A o kanonach slyszalas?

                          Kto je wyznacza?
                          >
                          > Jesli podobaja ci sie np. kiczowate biale kozaki z dermy to masz po prostu
                          zły
                          > gust.I tyle.

                          Dla tego komu sie takie kozaki podobaja - to Ty masz kiepski gust
                          • lola211 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:50
                            > Dla tego komu sie takie kozaki podobaja - to Ty masz kiepski gust

                            Alez oczywiscie, to dla mnie wrecz komplement.




                            • mama303 Re: wychowanie estetyczne 02.05.07, 09:25
                              lola211 napisała:

                              > > Dla tego komu sie takie kozaki podobaja - to Ty masz kiepski gust
                              >
                              > Alez oczywiscie, to dla mnie wrecz komplement.

                              Noi gdzie tu obiektywne piękno czy obiektywna brzydota?
                              >
                              >
                              >
                              >
                • mama303 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 15:30
                  lola211 napisała:


                  > Oczywiscie- wazne jest to , jakimi ludzmi jestesmy, ale ubior moze bardzo
                  wiele o czlowieku powiedziec i o nas jednak swiadczy.

                  Co niby o nas świadczy nasz ubiór???



                  • lola211 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 16:24
                    > Co niby o nas świadczy nasz ubiór???

                    Swiadczy chociazby o tym, czy interesujemy sie moda.Czy zalezy nam na
                    atrakcyjnosci.Czy jestesmy estetami.O tym swiadczy.To juz jakas wiedza o danym
                    czlowieku.
                    • mama303 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:40

                      > Swiadczy chociazby o tym, czy interesujemy sie moda.Czy zalezy nam na
                      > atrakcyjnosci.Czy jestesmy estetami.O tym swiadczy.To juz jakas wiedza o
                      danym
                      > czlowieku.

                      Myślisz że jesli czyjś ubiór nie przypadnie Ci do gustu to znaczy że nie zalezy
                      mu na atrakcyjnosci - może ma inne poczucie piekna niz Ty?
                      • lola211 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:34
                        Mysle, ze jesli ktos ubiera sie okropnie to po prostu nie wie co to gust i
                        dobry smak.I tyle.
                        • zofijkamyjka Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:36
                          lola211 napisała:

                          > Mysle, ze jesli ktos ubiera sie okropnie to po prostu nie wie co to gust i
                          > dobry smak.I tyle.

                          W/g Ciebie - okropnie.
                          • lola211 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:43
                            >według mie, według znawcow.

                            Jak moja kolezanka, w moim wieku, zrobi sobie na glowie trwala a`la pudel i
                            wbije sie w niemodne ciotkowate ciuchy to jak to mozna okreslic? Tylko i
                            wylacznie zlym gustem.A jak powiesi sobie na scianie obrazek ze skory to jak to
                            nazwac? Bezguscie totalne.
                  • triss_merigold6 Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 18:19
                    Bywa wyznacznikiem statusu społecznego, przynależności do okreslonej grupy
                    zawodowej czy subkultury, manifestacją poglądów, prezentacją stanu posiadania,
                    pokazuje czy ktoś interesuje się modą i czy ma dobry gust.
                    • ik_ecc Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 23:44
                      I zakladajac ze jest (tak, napisalas "bywa") wyznacznikiem tegoz wlasnie, mozna
                      sie dooobrze przejechac. wink
                      • lola211 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 16:41
                        Owszem, bywaja wyjatki.Potwierdzajace regule.
                        Ja tam rzadko sie myle i po tym co kto na sobie ma i jak mieszka najczesciej
                        trafiam.
                        • ik_ecc Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 19:47
                          A nie jest przypadkiem tak, ze wyrabiasz sobie zdanie na podstawie tego co
                          czlowiek "na sobie ma" i potem reszte dopasowujesz zeby Ci do tego zdania
                          pasowala? wink

                          • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:13
                            podobnie odebrałem tamtą wypowedź. Pachnie wpychanie ludzi w schemat
                            ukłony
                            ed
                        • mama303 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:45
                          lola211 napisała:

                          > Owszem, bywaja wyjatki.Potwierdzajace regule.
                          > Ja tam rzadko sie myle i po tym co kto na sobie ma i jak mieszka najczesciej
                          > trafiam.

                          Ulegasz poprostu pozorom. Ja sie przekonałam że np ludzie posiadajacy naprawde
                          duże pieniądze - nie podkreslają tego strojem.
                          • lola211 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:37
                            Niczemu nie ulegam.Biore poprawke na to co piszesz, bo za dlugo zyje, by tego
                            nie wiedziec.
                            Jest tak jak napisalam- sa wyjatki.I to wlasnie sa przypadki, gdy facet ubany
                            jak kloszard ma na koncie kupe pieniedzy.
                            Co nie zmienia faktu, ze Z REGULY to co mamy na sobie okresla nas dokladnie.

                            • mama303 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:41
                              lola211 napisała:

                              Z REGULY to co mamy na sobie okresla nas dokladnie.

                              Powiem szczerze że współczuje jesli masz taką REGUŁĘ
                              • lola211 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 21:47
                                Wspolczucie zachowaj dla tych, ktorym jest ono naprawde potrzebne.
                    • mama303 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:03
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Bywa wyznacznikiem statusu społecznego, przynależności do okreslonej grupy
                      > zawodowej czy subkultury

                      Oj tu możesz sie baaaardzo pomylić.

                      , manifestacją poglądów,

                      Tu owszem zgodze się

                      prezentacją stanu posiadania,

                      Też sie można pomylić, oj można


                      > pokazuje czy ktoś interesuje się modą i czy ma dobry gust.

                      to bardzo subiektywne. Dla jednego ktos ma dobry gust a dla innego ten sam
                      człowiek to bezguście.
                      • triss_merigold6 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:29
                        Umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałam BYWA a nie JEST.

                        • mama303 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:36
                        • mama303 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:37
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałam BYWA a nie JEST.

                          Jeżeli BYWA to znaczy że o niczym nie świadczy
    • ik_ecc Re: wychowanie estetyczne 30.04.07, 23:50
      hedonista.oswiecony napisał:

      > W modzie jest malarstwo, czy to dla Was jest ważne?

      Niespecjalnie. wink
      Wazniejsza jest dla mnie wygoda. Nie kupie brzydkiego wygodnego, ale nie kupie
      tez pieknego tylko dlatego ze jest piekne, a nie do chodzenia.
    • bri Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 07:33
      Hm... Można być wrażliwym na piękno w różnych postaciach. Znam kilku artystów
      plastyków, którzy większej uwagi do swojego stroju nie przykładali.
      • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 14:20
        bri napisała:
        > Hm... Można być wrażliwym na piękno w różnych postaciach. Znam kilku artystów
        > plastyków, którzy większej uwagi do swojego stroju nie przykładali.

        można i tak, ale po co się ograniczać, czyż nie przyjemniej pokazywać światu
        swoje zadbane ciało?

        ukłony
        ed
        • ik_ecc Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 15:42
          hedonista.oswiecony napisał:

          > można i tak, ale po co się ograniczać, czyż nie przyjemniej pokazywać światu
          > swoje zadbane ciało?

          Komu przyjemniej? Tobie (swiatu)? Czy im? Jakby im bylo przyjemniej to by
          pokazywali...
          • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 17:58
            znam wiele osób, które lubią o siebie zadbać i... większość z nich to b. miłe
            osoby, zadowolone z życia, fajnie z takim przebywać
            ukłony
            ed
            • ik_ecc Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 18:59
              hedonista.oswiecony napisał:

              > znam wiele osób, które lubią o siebie zadbać i... większość z nich to b. miłe
              > osoby, zadowolone z życia, fajnie z takim przebywać

              Nie watpie.

              Znam bardzo wiele osob dla ktorych ubior jest kwestia bardzo dalekorzedna,
              chocby z racji wykonywanego zawodu (np. praca ze zwierzetami - wiec sa nie
              tylko ubrani roboczo, ale czesto wybrudzeni i smierdzacy). Wiekszosc z nich to
              bardzo mile osoby, zadowolone z zycia i fajnie z nimi przebywac.

              Ubior sie nijak ma do tego czy ktos jest mily i zadowolony z zycia.
              • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:11
                zadowolenie z życia to cel, a ładny ubiór może temu fajnemu życiu dodawać
                estetyki. Dlaczego uciekać od estetyki pięknych pomieszczeń, uśmiechu,
                dbających o siebie ludzi. Mówię, staram się tylko zwrócić uwagę, że być może
                czasami ludzi dbających o siebie wrzuca się do jednego wora na podstawie
                wyglądu. A wracając do wychowania estetycznego to mam na myśli szukanie w
                rzeczywistości na około piękna, różnego piękna. Trochę jako alternatywa do mało
                fajnej rzeczywistości politycznej. Szukać drobiazgów, którymi można się
                cieszyć. Estetyka jest takim miłym drobiazgiem. Ciekaw jestem jak wielu ludzi
                zwraca na to uwagę.
                ukłony
                ed
                • mama303 Re: wychowanie estetyczne 01.05.07, 20:57
                  hedonista.oswiecony napisał:

                  > Mówię, staram się tylko zwrócić uwagę, że być może
                  > czasami ludzi dbających o siebie wrzuca się do jednego wora na podstawie
                  > wyglądu.

                  Własnie sęk w tym aby nie oceniac ludzi pod względem wyglądu.

                  A wracając do wychowania estetycznego to mam na myśli szukanie w
                  > rzeczywistości na około piękna, różnego piękna. Trochę jako alternatywa do
                  mało fajnej rzeczywistości politycznej. Szukać drobiazgów, którymi można się
                  > cieszyć. Estetyka jest takim miłym drobiazgiem. Ciekaw jestem jak wielu ludzi
                  > zwraca na to uwagę.
                  > ukłony
                  > ed

                  Oczywiscie piękna nalezy szukać wszędzie gdzie sie da, nie tylko w wyglądzie
                  ale i we wnętrzu człowieka.
                  Zreszta wyglad człowieka przestaje byc tak naprawde wazny gdy juz kogos lepiej
                  poznamy tzn jesli kogos lubimy, cenimy to zupełnie nam nie przeszkadza że sie
                  źle ubiera i odwrotnie jesli kogos nie lubimy to nawet jego piękny wygląd mu
                  nie pomaga.

                  • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 02.05.07, 05:41
                    dlaczego wygląd kogoś przestawać ma być ważny jak już poznam? Dla mnie jest
                    cały czas ważny. Lubię jak moi znajomi cały czas dbają o siebie, a już
                    szczególnie dotyczy to partnerki. Nie wyobrażam sobie być z kobietą, która
                    uznałaby, że skoro już ją poznałem to może przestać o siebie dbać.
                    ukłony
                    ed
                    • kropkacom Re: wychowanie estetyczne 02.05.07, 08:07
                      > Lubię jak moi znajomi cały czas dbają o siebie, a już
                      > szczególnie dotyczy to partnerki. Nie wyobrażam sobie być z kobietą, która
                      > uznałaby, że skoro już ją poznałem to może przestać o siebie dbać.

                      Ty, spotykając kogoś po raz pierwszy oceniasz jego fizyczność i ubiór. I jeżeli
                      odbiega od Twojego kanonu "piękna" przyklejasz mu nalepkę nie dbającego o
                      siebie. Dla mnie to blednę podejście do ludzi i życia. Ja wiem że czasami to jak
                      wyglądamy nie do końca zależy od nas. Są choroby, leki i różnego typu wydarzenia
                      losowe które czynią ludzi w ogólnym pojęciu nieatrakcyjnymi. I na pewno nie tego
                      będę uczyć moje dzieci.
                      • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 02.05.07, 09:11
                        tak Ci się tylko wydaje. Mówienie, że zwracam uwagę czy ktoś dba o siebie jest
                        czymś innym niż ocenianiem tylko na podstawie wyglądu. Pewne osoby mają
                        przewagę atutów zewnętrznych, pewne przewagę wewnętrznych, ale są i bardziej
                        wszechstronne osoby, które i fajne są i ładnie wyglądają. Z pośród różnych
                        typów preferuję te ostatnie.
                        ukłony
                        ed
                    • mama303 Re: wychowanie estetyczne 02.05.07, 08:58
                    • mama303 Re: wychowanie estetyczne 02.05.07, 09:19
                      hedonista.oswiecony napisał:

                      > dlaczego wygląd kogoś przestawać ma być ważny jak już poznam?

                      Tak poprostu jest, czy lubisz kogoś dlatego że sie atrakcyjnie ubiera? albo czy
                      nie lubisz kogos dlatego że źle sie nosi?

                      Dla mnie jest cały czas ważny. Lubię jak moi znajomi cały czas dbają o siebie,
                      a już
                      > szczególnie dotyczy to partnerki. Nie wyobrażam sobie być z kobietą, która
                      > uznałaby, że skoro już ją poznałem to może przestać o siebie dbać.
                      > ukłony
                      > ed

                      No dobra lubisz patrzec gdy Twoi znajomi się ładnie ubrali? ale czy dobierasz
                      sobie znajomych pod tym względem? Mam nadzieje że nie bo to żaden wyznacznik,
                      to jedynie cecha dodatkowa
                      I druga rzecz: mylisz dwie rzeczy dbanie o siebie i atrakcyjny wygląd. To wcale
                      nie musi isc w parze. Ktos może sie niegustownie /w/g Ciebie/ ubierać i niezbyt
                      dobrze wygladac w Twoich oczach ale dba o siebie.
                      A co do partnera to oczywiste jest że lubimy jak nam sie nasz partner podoba z
                      wygladu ale czy to jest jakims głównym wyznacznikiem jego atrakcyjności dla nas
                      itego, że akurat z nim jesteśmy w związku? Czy jakas piękna i gustownie ubrana
                      Kobieta miałaby szanse być Twoją partnerką jesliby była kompletnie
                      nieatrakcyjna pod innymi względami?
                      I w druga strone osoby nieatrakcyjne fizycznie znajduja jednak partnerów i
                      zakładaja trwałe zwiazki poniewaz dla kogoś taka osoba ma coś innego pieknego
                      do zaoferowania, nie wygląd.
                      I jeszcze jedno - dbanie o siebie i atrakcyjny wyglad nie zawsze idą w parze
                      >
    • crusk Re: wychowanie estetyczne 06.05.07, 19:17
      Ciekawy temat poruszasz.
      Piękno może nie ma większego znaczenia, ale jakże uprzyjemnia życie. Jeśli jest
      przyjemnie, to jakoś też radośniej, przyjaźniej, mniej czuć codzienne zmęczenie.
      Szkoda, że estetyka większości ludzi kojarzy się tylko z ubiorem.
      Modnie-niemodnie, tanio-drogo, skromnie-ekstrawagancko, można by jeszcze wiele
      takich zestawień zrobić.
      Estetyka to chyba bardziej złożony temat, a wychowanie estetyczne jest
      wieloletnim, może nawet permanentnym, procesem w naszym życiu. Dotyczy nie tylko
      naszego wyglądu, ale też naszych zachowań, sposobu wypowiadania się, tego czym
      się otaczamy, czego słuchamy i czy potrafimy szanować gusty-bezgusty innych.
      Piękno w wydaniu akademickim, zarówno muzyka jak i tzw. sztuki piękne, nie jest
      zwykle zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy, ale jest takie piękno, które nas
      otacza zewsząd. Ogród, kwitnąca jabłoń, światło zachodzącego słońca, odbicie w
      szybie, rumiany, wypieczony chleb.
      Ważne jest, żeby zwracać dziecku uwagę na owo piękno. Nie na to, że sąsiadka ma
      „wsiową bluzkę” - to zwracanie uwagi na brak piękna, chyba nie o to chodzi, a
      jeszcze wychodzimy na tych co się wywyższają i wpajamy dziecku taką postawę.
      Dziecko nie zna pojęć określających emocje. Jeśli nie będę przy synu mówić, że
      coś mi się podoba i dlaczego, on tego nie będzie potrafił. Jeśli coś mi się
      podoba mówię głośno i wyraźnie, jeśli nie też mówię, ale… -
      Też jest tak, że zachwyt kiczem jest ważnym etapem w rozwoju estetycznym
      dziecka. Wystarczy to zaakceptować żeby dziecko nie zatraciło poczucia własnej
      wartości, ale jednocześnie podkreślać swoje indywidualne preferencje.
      Podkreślać, że to co uważamy za wartościowe jest ciekawsze bo…, wolna wola co
      kto powie.
      Chyba to skutkuje – mój 4. letni syn woli słuchać muzyki z pogranicza jazzu,
      itp. niż popkulturowych piosenek dla dzieci. Doceniłam to w kilkugodzinnej podróży.
      Dodał jeszcze, że „świat jest piękny, bo słońce ma takie długie, ciepłe
      promienie, co wszędzie sięgają” (dużą część drogi niestety świeciło mu w oczy)

      słońca życzę, dziś pada
      pozdrawiam
      • hedonista.oswiecony jaki miły list :) 06.05.07, 22:08
        pięknie piszesz o tym co ważne, że wychowanie estetyczne to nie krytykanctwo
        ubioru innych, ale coś więcej, to pokazywanie wielowymiarowego piękna i piękno
        dobrych relacji i piękno wnętrz w jakich możemy żyć i pracować, piękno
        przyrody, piękno także ubioru. Wiedziałem, że napomykając w wątku o wychowaniu
        estetycznym, niechybnie ułatwiam wypowiedzi konfrontacjne, zrównujące zadbany
        wygląd z podejrzeniem o pustotę w głowie. Cóż, tak bywa. Piękno ubioru może
        wpłynąć na miły nastrój zadbanej osoby, która potrafi z innymi pracować, żyć,
        kontaktować się w dbałości o dobry nastrój każdej osoby. A wtedy wychowanie
        estetyczne może nie być tak całkiem odległe od moralności. Ponadto mam
        wrażenie, że będąc w ładnych wnętrzach możemy poczuć się lepiej i dzięki temu
        także łatwiej budować dobre relacje. Choć spotkać można i pięknych sadystów.
        Omijajmy ich starennie jeśli nic się nie da zrobić. Estetyka to także skupienie
        się na tym co fajne w innych ludziach.

        wychowanie estetyczne nie zapomina o uczeniu dzieci, że inni ludzia mają swoje
        uczucia i nie wolno innych ranić. Pokazywanie, że można z innymi się dogadywać
        po dobroci. Bo czy warto tracić czas na budowanie relacji opartych na sile? Czy
        nie szkoda czasu na taką słabą estetykę?

        ukłony
        ed
        • crusk Re: jaki miły list :) 08.05.07, 23:34
          Żeby być dobrym, trzeba być trochę złym, żeby zobaczyć piękno, trzeba dostrzec
          brzydotę. Jedno bez drugiego nie istnieje. Przyjemniej rozwodzić się nad
          pięknem, niż roztrząsać brzydotę.
          Najtrudniej znaleźć coś pięknego w odrażającym, ale to pomaga zaakceptować.
          Jeszcze trudniej to przekazać, nauczyć, zwłaszcza dziecko, dla którego długo
          istnieje tylko białe i czarne. Może trzeba najpierw uznać własną niedoskonałość,
          żeby zobaczyć, że inni są tak samo niedoskonali, tylko w innych momentach i to
          jest piękne, zabawne.
          Trochę żałuję (nawet bardzo), że wychowanie estetyczne jest takim piątym kołem
          wozu, albo nawet bękartem. Może kiedyś się to zmieni.

          pozdrawiam
          • hedonista.oswiecony już się zmienia 13.05.07, 21:35
            wiadomo, że się pragnie ideału, ale spójrzmy jak się zmienia estetycznie nasze
            otoczenie:
            - ludzie dbają o domy, sklepy, samochody, restauracje, mieszkania
            - powstają spa i inne eleganckie miejsca
            - rośnie popyt na kulturę i sztukę
            poprawia się. Przyjemnie jest na to patrzeć i dać odczuć dziecku. Zabierać je w
            piękne miejsca, nie da się tym nie zarazić. Choćby jak przyjemne i piękne dla
            oka jest sushi?

            ukłony
            ed
    • lila1974 Re: wychowanie estetyczne 09.05.07, 08:24
      Specjalnie się nad tym faktem nie zastanawiałam.
      Widzę jednak, że starsza z córek jest wrażliwa na piękno. Na razie dostrzega je
      w naturze - zachwyca się kolorem nieba, kwiatkiem w ogrodzie, tarczą księżyca.
      Często daje temu wyraz i bardzo mnie to cieszy. Myślałam, ze ona sama z siebie
      jest wrażliwa, ale to chyba po trosze jednak nasza zasługa. I mnie i mężowi
      również często się zdarza zachwycić jakimś pięknym zjawiskiem. Ostatnio, kiedy
      po wieczornych zakupach wsiadaliśmy do auta, zauważyłam, ze niebo ma przedziwny
      kolor. Poprosiłam męża, by wysiadł i to zobaczył, a wówczas on powiedział:
      - I ty się dziwisz, po kim ona to ma smile
    • marghe_72 Re: wychowanie estetyczne 09.05.07, 10:09
      Piękno jest bardzo ważne
      ale warto pamiętac o tym, że jest też bardzo subiektywne i pozwolić ,żeby
      dziecko samo decydowało co dla niego jest piękne a co nie

      Moja zaniemówiła na widok Colosseum
      jak również na widok malowanych krów z Cow Parade smile
      --
      Literówki to moja specjalność smile
    • marghe_72 Re: wychowanie estetyczne 09.05.07, 10:12
      o ubranich się wypowiadac nie będę, bo to co ja uważam za ładne wcale ładne dla
      kogoś innego nie musi być
      itp
    • karola1008 Re: wychowanie estetyczne 16.05.07, 10:58
      Hedonisto, jak po raz pierwszy przeczytałam Twój post, to pomyslałam sobie, że
      znowu jakaś mamuśka, albo tatusiek, którym nie podoba się, jak chodzą ubrane
      dzieci, dorabia ideologię do zatruwania tymże dzieciom życia. W miarę czytania
      ozmieniłam zdanie.
      Lubie, gdy otacza mnie piękno, ale nie na wszystko tak samo reaguję. Parcuję w
      ochronie zabytków. Piękno starych budowli, urok miast i miasteczek, piękno
      malarstwa, rzeźby czy starych przedmiotów uzytkowych wyciska mi łzy wzruszenia
      w oczach. Gdy widzę rozwalający się, zaniedbany zabytek architektury, aż boli
      mnie serce. A gdy widzę wszechobecny w Polsce chaos urbanistyczny, to po prostu
      trafia mnie szlag!!!! I flaki mi się wywracają!!! Doceniam także piękno natury,
      kwiatow, drzew, gór.
      Na te rzeczy zawsze starałam się zwracać uwagę synka, aby on też doceniał dary
      natury i dziedzictwo kulturowe. I cieszę sie, że moje działania przynoszą
      efekty. A takie rzeczy jak np. czyjś piekny ubiór to już raczej mi łez
      wzruszenia nie wyciskają. Oczywiście lubię się ładnie ubrać, czy popatrzeć na
      dobrze ubranych ludzi. Ale generalnie zwisa mi to. Jak ktoś dba o higienę
      osobistą i jest schludny, to naprawdę wszystko mi jedno. A wogóle to mam uraz
      zdzieciństwa, bo moja mam pod hasłem estetyka i piękno ubioru potrafiła mi
      zatruć każdą imprezę, bo nie docierało do niej, że na klasowego Sylwka lepszsym
      strojem będą dżinsy i koszulka niż strojna sukienka. Taki był wtedy styl po
      prostu.
      • hedonista.oswiecony Re: wychowanie estetyczne 17.05.07, 00:02
        masz rację, nie wolno narzucać dzieciom swoich gustów. Pokazywać, zachęcać,
        dawać spróbować,ale dawać wolny wybór. Miałem swoje lekkie przegięcia, ale
        szybko dość zauważałem i odpuszczałem. A teraz na tyle dobrze mi idzie, że córa
        lubi chodzić ze mną na zakupy i dobrze umiem jej doradzić i ładnie wygląda i
        dobrze się w tym czuje. Wiesz, ja lubię pokazywać jej w czym jest jej ładnie.

        a co do piękna na około, to jest wiele bałaganu i braku estetyki, ale wolę
        zwracać uwagę na to co ładne smile. to wywołuje miłe uczucie przyjemności smile.
        Podobnie jak rozmowa z ładną i uśmiechniętą kobietą smile

        ukłony
        ed
        • karola1008 Re: wychowanie estetyczne 17.05.07, 12:24
          Fajne jest to, że chodzisz z córką na zakupy "ciuchowe", bo nie każdy tata to
          lubi. To musi być sympatyczny widok, jak tata doradza swojej małej (lub
          większej) damie przy wyborze ubrań. Pozdrawiam
          • crusk Re: wychowanie estetyczne 17.05.07, 18:07
            Wiele pięknych rzeczy jest w kraju, z którego pochodzi sushi. Jest fascynujący.
            Chciałabym go poznać, nie chciałabym tam żyć.
            U nas ptaki śpiewają tak pięknie. Milkną, oczekując pierwszego promienia słońca
            o poranku. Zaskakująca cisza. Wydaje się niemożliwe, żeby ta rozwrzeszczana
            hałastra w jednej chwili umilkła, a jednak.
            Masz rację, zmienia się, jest coraz piękniej. Może czasem na zasadzie, „żebym
            nie był gorszy od sąsiada”, ale motywacja chyba nie jest najważniejsza. Dzieci
            też najszybciej uczą się od siebie nawzajem – młodsze od starszego.
            Piękno jest wyłącznie subiektywne, emocjonalne. Chyba nie można nauczyć kogoś
            piękna, raczej okazując emocje, uczyć okazywania emocji.

            pozdrawiam
            • crusk Re: wychowanie estetyczne 17.05.07, 18:21
              jak już udało mi się odpowiedzieć w innym miejscu niż zamierzałam, to dodam, że
              też podoba mi się idea ojca jako doradcy na zakupach i nie tylko. Doradzać, a
              nie narzucać, nie jest łatwo.

              pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka