mama_zuzi5
12.06.07, 16:54
Witam,
Właściwie nie miałam pomysłu jak nazwać wątek. Chciałabym poznać Waszą opinię
na temat uczenia dziecka zakrywania częsci intymnych ciała.
Staram się wychowywać moją obecnie 3 i pół roczną córkę w atmosferze
otwartości, tzn. nie ma pytań bez odpowiedzi, czy tematów "tabu", także w
sprawach intymnych. To są oczywiście raczej założenia na przyszłość, bo na
razie tematyką seksualności nie jest jeszcze zainteresowana, choć
oczywiście "skąd się biorą dzieci i jak się rodzą" mamy już za sobą (jestem
obecnie w ciąży). Z łazienki też jej nie wyganiam - po prostu od zawsze mi w
niej towarzyszyła - w przeciwnym razie szanse na poranny prysznic byłyby
znikome. Mąż zresztą zaskoczony wkroczeniem córki do łazienki też z reguły
odwraca się, zamiast kazać jej wyjść lub próbować się zasłonić powodując
zamieszanie. Oczywiście tłumaczę, że załatwianie potrzeb fizjologicznych
powinno odbywać się w samotności - i ona to przyjmuje do wiadomości,
wycofując się np. z toalety, gdy przez przypadek do niej wejdzie. Uczymy, że
pupy się nie dotyka (bo może potem boleć) i że nikomu nie można dotykać jej
pupy, itp.
Ostatnio zdarzyła mi się jednak zabawna historia, która dała mi do myślenia,
czy nie powinnam uczyć córki zakrywania części intymnych i pewnego
rodzaju "poczucia wstydu" w tych sprawach (oczywiście w tym pozytywnym
znaczeniu). Odwiedził nas starszy od mojej córki o rok chłopiec z sąsiedztwa.
Dzieci kąpały się w baseniku w ogrodzie. Moja córcia w 2-częściowym stroju
kąpielowym, którego noszenie jest bardziej próbą naśladowania mnie, niż
potrzebą. Po wyjście z wody, moje dziecko bezpretensjonalnie zdjęło strój,
żeby się wytrzeć. Na co nasz gość ze zdziwieniem i zaskoczeniem
powiedział "Ale tego - tu wskazując palcem TO - się nie pokazuje" i
porozumiewawczo popatrzył na mnie. Córcia nie za bardzo wiedziała o co chodzi
a ja ostatecznie stwierdziałam (w myślach), że trochę w tym racji,
tymbardziej, że Mała od września idzie do przedszkola. Jakie są Wasze opinie
i zapatrywania? Jak wychowujecie swoje dzieci w tym obszarze?
Pozdrawiam
Agnieszka