kinia-p
10.07.07, 15:16
Witam,
jestem mamą 11 miesięcznego smyka. Od kilku dni mały budzi się w nocy -
przeważnie około 22 - 23 i żąda zabawy. Niedalej jak wczoraj próbowałam go
nie brać na ręce ani do łóżka ale zostało to okupione 2 godzinnym wyciem -
tak dokładnie to próbowałam przez dwie godziny ale nic to nie dało - po czym
wzięłam go do siebie i od razu była zabawa. Jak się wyszalał to poszedł
spac . W swoim lóżku! I co ja mam robić? Przejdzie mu czy może trzeba jakoś z
tym walczyć. Boimy się z mężem że potem trudniej go będzie odzwyczaić , więc
może teraz coś można zrobić? Było tak u Was? Co robiliście?