30.07.07, 00:55
M0ja 2,5 - letnia córka chce, by mąż pokazał jej siusiaka. Ten nie wie jak sie zachować i próbuje sie wymigać. Co powinniśmy zrobić, skoro córka posiada już wiedzę, iż chłopcy i panowie mają siusiaka, a dziewczynki i panie - cipkę? Tu dodam, że córka obejrzała sobie dokładnie cipkę i już mamy za sobą pytanie: co to za śmieszny języczek w cipce.
M.
Obserwuj wątek
    • pani_pasztetowa78 Re: siusiak 30.07.07, 07:13
      Skoro nie miałaś oporów, by córce pokazać "cipkę", to niech i mąż nie ma oporów
      w pokazaniu siusiaka.

      Nie za wcześnie trochę edukujesz dziecko w tej materii?
      • mimi0080 Re: siusiak 30.07.07, 09:00
        ja zrozumiałam,że mała obejrzała swoją dokładnie, a nie mama jej pokazała...mam
        nadzieję,że tak było...wink
        • camel_3d Re: siusiak 30.07.07, 12:38
          a nie mozesz po prostu jej tego bilogicznie wyjasnic na jakism zdjeciu..nie
          koniecznie porngraficznymsmile
          a jak na zywca chce..to polecam wypad na plaze nudystowsmile
    • alpepe Re: siusiak 30.07.07, 09:53
      moja widuje od małego swojego ojca nagiego, więc nie jest ciekawa. Skoro masz aż
      tak uświadomione dziecko (tylko skąd w tym wieku???), to uświadom je, że takich
      rzeczy się nie robi, inna sprawa, że jak moja córka była w takim wieku, to nawet
      się kąpała ze swoim tatą i problemu z pokazaniem nie było.
    • asidoo Re: siusiak 30.07.07, 11:22
      Czuję, że to podpucha. Kto by tak głupio myślał?
    • aluc Re: siusiak 30.07.07, 17:47
      niech pokazuje, bo córka jeszcze dojdzie do wniosku, że tata nie ma siusiaka i
      dopiero będzie chryja wink

      niech pokaże i ewentualnie napomknie delikatnie, że tak w zasadzie to się
      przyjęło, że ludzie sobie siusiaków i cipek przy każdej okazji nie pokazują

      nie za bardzo rozumiem uwagę o "uświadomieniu w tak młodym wieku" w którejś
      odpowiedzi, moje dzieci były świadome różnic pomiędzy kobietą i mężczyzną
      zdecydowanie przed drugimi urodzinami, mimo że nie biegamy na golasa po domu
      • alpepe Re: siusiak 30.07.07, 19:50
        taaa i też chciały, by im pokazać nagie krocza?
        Nie, prawda? O to mi chodziło.
        • joma24 Re: siusiak 31.07.07, 11:07
          u nas było normalne kapanie się razem, ubeiranie, wiec pytan specjanych nie
          było, choc synek pytal sie babci np czy ma cipkę smile ale jak sie o tym normalnie
          rozmawia to problemu nie widzę
        • aluc Re: siusiak 31.07.07, 13:04
          nie wiem, co masz na myśli mówiąc "nagie krocze", w każdym razie zadowoliły się
          tym, co można sobie obejrzeć bez konieczności rozkładania nóg

          tata chyba w celu pokazania siusiaka też chyba nie musi rozkładać, nieprawdaż?
          • camel_3d mysle, ze juz za pozno:)))) 31.07.07, 16:13
            skoro tata nie jest przyzwyczajnony do przebywania nago z corka w jednym
            pomieszczeniu to na prawde kretynstwem byloby wymagac od niego zdjacia spodni
            przed dzieckiem...
      • camel_3d a moze.... 31.07.07, 12:55
        tata ma nie specjalnie co pokazacsmile))

        albo wrecz przeciwnie, nie chce , zeby corka z wrazenie sie zadlawila...



        > niech pokazuje, bo córka jeszcze dojdzie do wniosku, że tata nie ma siusiaka i
        > dopiero będzie chryja wink
        >
        > niech pokaże i ewentualnie napomknie delikatnie, że tak w zasadzie to się
        > przyjęło, że ludzie sobie siusiaków i cipek przy każdej okazji nie pokazują
        >
        > nie za bardzo rozumiem uwagę o "uświadomieniu w tak młodym wieku" w którejś
        > odpowiedzi, moje dzieci były świadome różnic pomiędzy kobietą i mężczyzną
        > zdecydowanie przed drugimi urodzinami, mimo że nie biegamy na golasa po domu
        >
    • iziula1 Re: siusiak 31.07.07, 20:01
      A ja nie rozumiem:
      Tata ma "siusiaka" a Ona "cipke"?

      Zdrobnienie nazewnictwa w przypadku taty celowe czy wynikłe z minimalnych
      rozmiarów prącia?
      A "cipka" to zapewne przez szacunek do kobiecego ciała?
      • aluc Re: siusiak 31.07.07, 20:30
        hmmm... jeśli siusiak to zdrobnienie, to jak jest bez zdrobnienia? siuś?
        • iziula1 Re: siusiak 31.07.07, 20:34
          aluc napisała:

          > hmmm... jeśli siusiak to zdrobnienie, to jak jest bez zdrobnienia? siuś?


          Siuś, siur, sikacz...kto da więcej?
          • ewa-krystyna Re: siusiak 31.07.07, 20:38
            u mnie w domu jak bylam mala penis byl nazywany sisiakiem a "cipka" siusia...
      • mama303 Re: siusiak 31.07.07, 21:22
        iziula1 napisała:

        > A ja nie rozumiem:
        > Tata ma "siusiaka" a Ona "cipke"?
        >
        > Zdrobnienie nazewnictwa w przypadku taty celowe czy wynikłe z minimalnych
        > rozmiarów prącia?
        > A "cipka" to zapewne przez szacunek do kobiecego ciała?

        A czy to takie ważne jak sie nazywa genitalia w domu? wazne o co chodzi
    • bonny_m Re: siusiak 31.07.07, 21:14
      Mozecie mnie zgromić po tym co napiszę ale wiedzę mam solidnie ugruntowaną
      (studiuję psychologię). Myślę, ze to wystarczy ze dziecko wie co ma chłopiec a
      co dziewczynka. Myślę że tatuś nie powienien pokazywać się jej nago jeśli nie
      jesteście że tak powiem "oswojeni" z nagością ( np. wspólne kapiele itd.).
      Jesli tata nie czuje sie komfortowo w takiej sytuacji niech tego nie robi a
      dziecku powiedzcie że dowie się w swoim czasie lub coś w tym stylu. Jeśli
      bardzo będzie ją to interesować znajdzie jakis sposób zeby zobaczyc cóż się tam
      kryje (np: w przedszkolu namówi jakiegoś chłopca hihi).
      Pozdrawiam
      • paola2121 2,5 roku i takie pytania? 02.08.07, 20:16
        Dziecko w tym wiekunie jest w stanie sformułować tak trudnego zdania, jako to
        o "śmiesznym języczku". Wg mnie to podpucha.
        • handi Re: 2,5 roku i takie pytania? 03.08.07, 19:19
          Jeśli chodzi o sformułowanie takiego zdania to zapewniam cię, że jest w
          stanie wink
          • guderianka Re: 2,5 roku i takie pytania? 03.08.07, 19:37
            moja miała 2 lata jak krzykneła na widok kolegi któemu mama przebierała
            pampersa "mama-on ma ogon, on ma ogon"-wtedy jej wyjaśniłam że "dziewczynki
            mają cipcie a chłopcy siusiaki"i git. teraz ma 7 lat i nie miałam problemu z
            rozmowami na tematy odnośnie budowy mężczyzn i kobiet czy prokreacji. a takowe
            juz były bo gdy miała 5lat zaszłam w ciążę-córka głaskała brzusz, pytała o
            poród, była na usg
            a jak miała 2,5 roku stwierdziła "mama, a ja mam w cipci "gloszek" (groszek )wink

            co do twojego pytania- podraowałabym sobie pokazywanie penisa taty skoro go do
            tej pory nie widziała-stawiam na ksiązeczki, ewentualnie plażę lub zaproszenie
            do siebie znajomych z chłopcem i liczenie sie z tym że dzieciak zostanie
            przebrany przy niej
    • madzialena22 Re: siusiak 03.08.07, 20:46
      Padłam ze śmiechu czytając to zdanie o ogonie...

      dzieciaki są niesamowite...
    • mamahania2 Re: siusiak 07.08.07, 19:40
      o zgrozo!!!!a moi sasiedzi stwoierdzili ze moj maz jest pedofilem bo
      nam dzieci w nocy czasem placza.ale jakos neio wyobrazam sobie
      latanie na golasa przydzieciach.nawet w celach edukacyjnych.
    • zaciszanna Re: siusiak 07.08.07, 20:10
      kup albo wypożycz książeczkę dla maluchów "ciało"
      Pokaż małej na rysunku jak to wygląda, i wytłumacz, że pokazywanie sobie cipci i siusiaka nie jest ładne.
      Dziwię się, że nikt jeszcze Ci tego tu nie powiedział, same beznadziejne zagrywki, nie mające nic wspólnego z wychowaniem - a chyba od tego jest to forum?
    • makbyt Re: siusiak 08.08.07, 10:57
      języczek w pipce??? Muszę dzisiaj moją oglądnąć bo ja chyba takowego
      nie posiadam.
      A na poważnie. Sama wychowuję dziecko i też nadszedł ten moment że
      jak jej ojciec do nas przychodzil a czasami się kąpie to mala 3-
      latka stawała kolo wanny i się wgapiala w pianę żeby siusiaka
      zobaczyć. Eks rozpaczliwie ściskal nogi i chowal siusiaka.
      W kocu decyzja zapadla i pewnego dnia po prostu nie wygonil jej z
      lazienki nie chowal sie i nie krygowal tylko normalnie wstal i się
      powycieral.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka