04.07.03, 12:28
hej!
Jak oduczyc 18 miesiecznego szkraba od smoczka. sad
W sumie potrzebuje go jedynie w nocy. Niestety w nocy nie bardzo moze sie
bez niego obyc, najpierw go szuka, a jak nie znajduje to zaraz mocno placze :
(. Jak tylko go dostanie zaraz sie uspokaja.

Mam nadzieje ze jeszcze nie jest na to za pozno .

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • joa_boa Re: Smoczek! 06.07.03, 11:25
      Hm, najpierw go przyuczałaś, bo zapewne tak było wygodniej - nie płakał, ssał
      sobie smoczek a ty miałaś trochę spokoju. A teraz, gdy już ty przestałaś
      widzieć taką potrzebę - żeby ssał smoczek - chcesz go oduczyć, bo jak domyślam,
      boisz się o zgryz. A czy twoje dziecko nie ma tu nic do "powiedzenia"? Może on
      jeszcze nie dojrzał do oduczenia się ssania - choćby smoczka? Może daj mu
      trochę czasu - w końcu to mały człowiek i też ma swoje potrzeby.
    • dowro1 Re: Smoczek! 07.07.03, 11:47
      cześć,

      polecam Ci metodę "ciach-ciach", czyli obcinasz gumowy koniec tak w 3/4
      długości, ale nie na oczach dziecka i juz. Moje 16 miesięczne dziecko zostało
      odstwione tak 2 tygodnie temu z sukcesem. Przez pierwsze 2-4 dni brakowało jej
      smoka przed nocnym spaniem, ale gdy wołała, to jej dawałom mówiąć, że "nionio
      jest be, zepsyty itd" i ona po chwili sama mi go oddawało, bo jej nie pasował.
      Teraz jest juz wszystko ok.
      Ta metoda została skutercznie wypróbowana przez inne dzieci.

      pzdr. i życze powodzenia
      kinia mama majki
    • maga102 Re: Smoczek! 07.07.03, 12:03
      Witaj!
      Ja tez jestem teraz na etapie odzwyczajania od smoczka swojego 21-miesięcznego
      synka. Kiedy dziecko skończyło półtora roku zaczelismy mu zabierać smoczka
      najpierw w ciagu dnia, dostawał tylko jak usypiał po obiadku. Kiedy okazało
      się, ze synek może już w dzień obejść się bez smoczka zaczęliśmy mu zabierać
      także na dzienne spanie. Aktualnie jesteśmy na etapie nie dawania mu smoka na
      noc, choć jest to trudne, bo mały bardzo dopomina się o smoka. Więc dostaje go
      gdy jest marudny i płacze (a prawie zawsze tak jest przed spaniem), natomiast,
      zdarzyło się już tak pare razy, że dziecko było b. zmęczone i zasnęło nawet nie
      dopominając się o smoczka. Poza tym, gdy mały uśnie zawsze zabieramy mu smoczka
      bądź on sam wypluwa, więc ma go w buzi maks. 1-2 godziny. Myślę, ze nie ma się
      co martwić i nie ma co na siłę dziecku wydzierać smoczka. Nie mniej jednak
      trzeba byc stanowczym, czego Tobie i sobie życzę.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      Magda mama 21-miesięcznego Filipa
    • aga173 Re: Smoczek! 07.07.03, 21:11
      nIE PRZEJMUJ SIĘ MÓJ SYNEK MA 26 M-CY i dalej ma smoczka ale tylko na noc.
      Uśnie i zaraz go wypluwa.Przyjdzie czas to sam wyrzuci smoczek

    • karolcia29 Re: Smoczek! 09.07.03, 10:21
      Witam.

      Mam 15 miesięcznego szkraba i na szczęście problem smoczka mam już z głowy.
      Niestety nie mogę dać Ci rady jak oduczyć dziecko korzystania ze smoczka ale
      mogę Ci napisać jak to było u nas.

      Było to w Sylwestra, przyszli do nas znajomi z córeczką (dzieci miały wówczas
      po 9 miesięcy), wszyscy świetnie się bawili, podłoga była zasypana zabawkami a
      wśród nich leżał ulubiony smoczek Nikodema (miał tylko jeden ulubiony i
      pilnowaliśmy go jak oka w głowie, innych nie akceptował). Gdy nadeszła pora
      snu, okazało się, że smoczek jest pęknięty (ktoś niechcący na niego nadepnął).
      Widzieliśmy już oczami wyobraźni te nieprzespane noce, ten płacz z tęsknoty za
      smoczkiem. A tu Nikuś zrobił nam niespodziankę. W ogóle nie tęsknił za
      smoczkiem. Zasnął spokojnie bez niego i nawet Sylwestrowe petardy go nie
      obudziły. Rano kupiliśmy mu nowy smoczek, ale to nie był ten jego ulubiony i
      tylko się nim bawił. Gdy przychodziła pora snu zasypiał bez niego. I tak mamy
      do dziś. Smoczek jest dla Nikodema tylko zabawką.

      Życzę powodzenia i sukcesów wychowawczych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka