Dodaj do ulubionych

Będę miała syna - jak to jest z facetami????

07.11.07, 10:25
Witam mamusie,

jestem mamą pięcioletniej oli
a wczoraj dowiedziałm się że będę miała chłopca
to połowa ciązy

nie ukrywam że chciałam dziewczynkę w przeciwieństwie do męża wink

i teraz nie dość że ciąża z zaskoczenia to jeszcze facet!

jak to jest z facetami???
napiszcie mamy chłopców
co się z nimi robi?
o czym rozmawia?
czy kocha się inaczej???

z dziewczynką jest super bo ta sama płec
ale wizja chłopaka normalnie mnie przeraża

dzięki
pozdr
Aga
Obserwuj wątek
    • olamazur Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.11.07, 12:35
      smile)) A ja mam chłopca i jak bym miała drugie, to też bym chciała
      chłopca smile)
      W niemowlęctwie nie ma żadnej różnicy - "obsługuje" się tak samo,
      nawet z chłopcami łatwiej podobno smile O czym się rozmawia? Kupuje
      się autka i nazywa się je "brum, brum", za to nie kupuje się lalek.
      Unika się różowego w ubrankach. W puzelkach nie wybiera się raczej
      wizerunków królewny śnieżki. Więcej różnic wyobrazić sobie nie mogę.
      A kocha się tak samo, przynajmniej powinno...
    • maciejka_majowa Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.11.07, 14:38
      Ja mam synka, od samego poczatku czułam, że będzie to Chłopak,
      jednak gdzies po cichu liczyłam na dziewczynkę. USG wykazało jednak
      chłopaczka. Na początku czułam coś jak zawiedzenie się, ale bardzo
      pragnełam dziecka więc myśli o dziewczynce nie były aż tak silne.
      Teraz synek ma 5,5 roku i ciesze się że mam syna. Co robie z synem:
      wszystkie czynności domowe, pomaga mi sprzatac swój pokoik, w
      gotowaniu też bierze czynny udział, bawimy się w rajdy samochodowe,
      jeździmy kolejką, rysujemy i pociągi i kwiatuszki. No i jedna z
      największych radości jaką daje dziecko mamusiu tak bardzo Cię
      kocham, z ust chłopca jest to naprawdę wyjątkowe.
      Napewno jeszcze się pstaramy o dzidziusia - dziewczynke dla fajnej
      parki, ale jak będzie to kolejny chłopak uciesze się, bo chłopcy są
      naprawdę bardzo uczuciowi i wrazliwi, taki przynajmniej jest mój syn.
      Pozdrawiam
    • karola1008 Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.11.07, 16:53
      Ago, nie przerażaj się. Będziesz miala w domu faceta, który będzie
      uważał, że jesteś najmądrzejsza na świecie nawet jak
      powiesz "ręcamy" zamiast "rękoma" i najpiekniejsza-nawet jak
      wstaniesz rano po nocy przespanej z niezmytym makijażem.
      Faceci są fajni i nie tacy trudni w obsłudze, jak się wydaje.
      Urodzisz, to zobaczysz, że wszystko łatwo Ci pójdzie. A swojego
      chłopczyka będziesz szaleńczo kochała nawet jak już urośnie,
      przestanie być słodki, za to nogi mu zaczną śmierdzieć smile).
      Ja mam starszego synka i młodszą córeczkę. Jak się dowiedziałam, że
      będzie dziewuszka, to byłam tak zaskoczona i nieprzygotowana
      psychicznie, że aż lekarz robiący USG powiedzial do męża niepewnym
      głosem: "No i widzi pan, co pan narobił?". A na razie wszystko idzie
      z małą gładko. Pozdrawiam Cię serdecznie.
      • meaby Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.11.07, 17:15
        Tak, to własnie powiedziała mi kolezanka że dla niego będę
        najwspanialszą kobietą i że zawsze będzie mnie kochał. wink

        Zastanawia mnie czy chłopcy tez sa takimi gadułami?
        Moja córka (jak narazie) nie ma przede mna tajemnic a buzia to
        właściwie się nie zamyka.
        Uwielbia sie tulić, przebierać w ciuchach i chodzić na zakupy.

        Czy z chłopcem bedzie tak samo?
        Czy bedzie chciał być z mamą?

        Choc pewnie przyszedł czas by tata wykazał się większą inicjatywą
        przy wychowywaniu.
        Cieszy mnie fakt, że wychowam go na meżczyznę który bedzie rozumiał
        kobiety.
        Nauczę go wieszać pranie bo mój mąż na przykład to kładzie na
        suszarkę zamiast rozwieszać wink

        Czyli przede mna kolejna przygoda. Pewnie to dobrze.
        Tylko jakos tak szkoda, że idąc chodnikiem nie usłyszę komentarza z
        ust małego: mamuś, zobacz jakie ta pani ma super buty wink

        Urodze sobie jeszcze dziewczynkę

        POzdrawiam i dziękuję
        • katklos Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.11.07, 17:42
          Moj chłopczyk gada jak najęty i uwielbia sie tulićsmile Ma już prawie 4 lata i jest
          cudowny!smile Kiedyś też nie mogłam sobie siebie wyobrazić w roli mamy chłopca -
          teraz uważam, ze to super sprawa (przynajmniej te 4 lata superowe były,
          zobaczymy jak będzie dalejwink

          Moze nie usłyszysz zachwytów nad butami, ale nad absolutnie rewelacyjnym
          traktorem, motorem, tirem, a nawet śmieciarka na pewnobig_grin
        • novembre Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.11.07, 17:47
          O super butach nie uslyszysz, ale uslyszysz:
          - mama, zobacz, peziot jedzie!
          - mama a co to za znak drogowy? ten wykret prosto? (C-12)
          - mama a mowilas ze nie wolno chodzic po sciezkach rowerowych, to zejdzmy na bok!
          - mama a dlaczego ten pan (tuz obok nas) przejezdza rowerem przez przejscie dla
          pieRWszych? Przeciez mowilas mi ze trzeba zsiasc z roweru i przejsc na nozkach??

          Bedziesz kupowala gazetki power rangers albo scooby doo, samochodow mamy caly
          regal, na fryzjera nie przeplacisz, na krotko po mesku i z glowy..
          No i bedziesz dlugo dlugo dla niego najwazniejsza kobieta na swiecie.

          Dopoki jakas wredna synowa ci go nie zabierze smile.

          Pozdrawiam,
          novembre
          mama prawie pieciolatkasmile

          PS. Acha, dziecko nad lozkiem bedzie mialo plakat spidermana big_grin I tatuaze z
          czipsow na przedramionach smile.
          • jenny005 Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.11.07, 18:43
            po osmiu latach bycia mama dla corki urodzilam synka. i od tego momentu
            zwariowalam na jego punkcie.teraz ma 1.5 roczku i jest ukochanym synkiem,
            uwielbia sie tulic i glaskac mnie po wlosach.
            nie wiem jak ja go oddam jakiejs synowejsmile tatus tez jest kochany ale jak jest
            naprawde zle to kto lepiej pocieszy synka jak nie mamasmile
            • verdana Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.11.07, 20:26
              A ja po prostu nie widze specjalnych różnic, oprocz innego
              ubierania. No i tego, ze z doratajacą córką mozna lazic na zakupy, a
              z hłopakami juz raczej nie.
              Plotkowac da się równo z synami i córkami. A jesli chodzi o uwagi na
              ulicy, to ja od najstarszego slyszalam uwagi typu "dlaczego starsze
              mamy mniej kzyczą na dzieci niż mlode?" (plaża), dlaczego w
              autobusie ludzie staraja się nie dotykać? . A młodsza bez przerwy
              mowila o polityce.
        • maciejka_majowa Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 08.11.07, 10:33
          Mój syn bez przerwy powtarza mi, że jestem najwspanialszą ze
          wszystkich dziewczyn na świecie, wspaniale się robi z nim zakupy
          zarówno spożywcze jak i ciuchy, butami się ekscytuje niesamowicie
          zwłaszcza tymi z najwyższym obcasem i najbardziej błyszczącymi smile
          W wieku 5 lat już przywiązuje wagę do ubioru, więc też masz pole do
          popisu w wybieraniu, przebieraniu ciuchów jak u dziewczynki - tak
          domniemam (bo nie mam córci jeszcze smile)
          Mój wie włąściwie wszystko co jest potrzebne aby sie umalować, umie
          przybijać gwoździe, polityką się nie interesuje jak narazie a
          minister to jest w kościele hihi (myli z ministrantem)
          Chłopcy sa naprawdę cudowni.
        • camel_3d Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 07.07.14, 09:20
          > Zastanawia mnie czy chłopcy tez sa takimi gadułami?

          nie wszyscy, tak samo jak i (na szczescie) nie wszytskie kobietysmile

          > Uwielbia sie tulić, przebierać w ciuchach i chodzić na zakupy.

          Jak go tak wychowasz, ze zakupy to jedyna przyjemnosc..to kto wie..ale ogolnie to nie...
          Ja kupuje w sieci, i kiedy musze mlodemu cos kupic i musim pojsc do sklepu to pyta czy nei mozemy kupic w sieci, bo na zakupy to nudno..


          > Czy z chłopcem bedzie tak samo?
          > Czy bedzie chciał być z mamą?

          do pewnego czasu. potem zaczniesz dzialac mu na nerwa i bedzie wolal tate, a ty bedziesz strasznie zawiedziona...
    • bazylea1 Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 08.11.07, 11:41
      ech jak ja lubię takie generalizowanie... mam dwóch synów i kazdy
      jest inny. tulić się nie lubią, młodszy jak był młodszy to lubił. a
      ja byłam dziewczynką która nie lubiła się tulić. są i takie dziwa.
    • justi54 Re: no to będziesz miała mężczyznę 08.11.07, 12:43
      swojego życia - tak to jest z tymi facetami. Ja Ci to mówię bo mam
      takiego 6,5 letniego. A jak jeszcze ta miniaturka jest wierną kopią
      dotychczasowego mężczyzny twojego życia to tym lepiej. Zobaczysz
      będzie fajnie.
    • michalina38 Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 08.11.07, 13:55
      Róznica jest olbrzymia, oni sa poprostu inni. ja tez rodziłam syna
      jak córcia miała 5lat i strasznie sie bałam bo chciałam córkę i
      słusznie. Róznica podstawowa: jak zakładasz pieluche to zwracaj
      uwage na siusiaka (tego nie było wczesniej) musi być skierowany na
      dół, ja 3 dni sie zastanawiałam dlaczego mój syn jest zawsze
      obsikany pod pachami zanim sie zorientowałam, że sisiak jest
      skierowany w góre i oblewa wszystko, a naj mniej pieluchę big_grinDD. A
      poza tym jest wspaniały, tylko ze wszystkim walczy, nawet ze starsza
      siostrą. Zupełnie inny swiat, nie wiem czy nawet nie ciekawszy.
      pozdrawiam
      • c_a_p_r_i Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 08.11.07, 16:53
        Zgadzam sie w 100%, to inny świat. Co nie zmienia faktu, że kocham
        tego "odmieńca" (obecnie 3 lata) najmocniej na świecie. Nie wiem,
        jak wychowuje się dziewczynkę bo niestety nie mam córeczki sad, ale
        obserwuję znajome dziewczynki i trochę też pamiętam siebie jako
        dziecko - w zderzeniu z genami niektóre wysiłki wychowawcze są
        totalną porażką - np. próby zainteresowania zabawkami
        koedukacyjnymi, żeby nie powielać stereotypów itd. - i tak traktor
        wygrywa, a najbardziej smuci mnie, że jest impregnowany na wartości,
        do których ja jestem przywiązana, np. miłość do zwierząt którą
        staram mu się wpoić -prózny trud, ja jako dziecko przytulałam kota,
        a on goni go po domu z dzikim wrzaskiem. Nie wiem, jak jest potem,
        zawsze marzyłam o tym, aby w dziecku mieć przyjaciela, zastanawiam
        się czy więz z synem mimo odmienności płci moze być równie głęboka
        jak z córką, bardziej doświadczone Mamy moga się wypowiedzieć -
        chciałabym, aby tak było. Mimo wszystko nie tracę nadziei, że uda mi
        się wychować synka na ciepłego, wrażliwego człowieka.
        • meaby Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 06.07.14, 22:55
          podbijam ten wątek po?
          po 6 latach ...... smile

          mam najcudowniejszego 6 letniego blondyna o dużych niebieskich oczach
          chyba nikogo w życiu tak nie kochałam

          dziękuję Wam wszystkim za wpisy w 2007 roku
          wszystkie były prawdziwe

          gdyby nie mój wiek - zdecydowałabym się na jeszcze jednego brzdąca
          i to koniecznie syna!
          • salma75 Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 08.07.14, 10:12
            meaby napisała:

            > mam najcudowniejszego 6 letniego blondyna o dużych niebieskich oczach
            > chyba nikogo w życiu tak nie kochałam

            A 11-letnią teraz córkę?
          • majenkir Re: 18.07.14, 23:03
            meaby napisała:
            > chyba nikogo w życiu tak nie kochałam


            Przeczytaj to corce uncertain
    • camel_3d zdecydowanie latwiej :)) 07.07.14, 09:14
      smile)))

    • plater-2 Re: Będę miała syna - jak to jest z facetami???? 08.07.14, 14:37
      Mezczyzni na tle synow maja lekkiego hoopla.
      Pilnuj, zeby twoj maz nie wybral sie z synem za piec lat na Orlą Perć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka