Dodaj do ulubionych

Witam wszystkich :D:D:D:D

08.12.07, 11:25
Załozyłam to forum, gdyz czesc swej ostatniej czesci mojego zycia spedziłam na
forum wygodnych.
Ta czesc mojego zycia, była bardzo wazna.
Byłam w ciazy trojaczej. Jest to bardzo trudna ciąża, bardzo ryzykowna. Ryzyko
moze przyjsc z kazdej strony, predzej pekaja worki owodniowe(odejscie wód we
wczesnej ciazy), czy tez ryzyko podkradania przez dzieci, czy niedroznść
łozyska dla np jednego dziecka.
Mogłabym wymieniac, i wymieniac jeszcze.
Najpierw (jak chyba kazdy) znalazłam CIP.
Tam była panika ze powiem, jednak na trzezwo podchodziłam do tago.
Jednak trafiłam w koncu na forum wygodnych, gdzie mniej juz myslałam o swoim
strachu, dziewczyny na luzie podchodzily do ciazy i w pełni sie tam odprezyłam.
Pokochałam to forum, byłam na zwolnieniu, wiec miała duzo czasu by tam byc smile
nie mogłam zbyt nawet chodzić wiec forum stało sie czescia mnie.
Poznałam fantastyczne dziewczyny, które stały sie czescia mojego zycia,
spotykamy sie w realu, teraz juz z dziecmi smile
Niedawno poznałam dziewczyny "z brzuchami" które równiez b polubiłam smile
niestety zostałam wywalona, do konca nadal nie wiem za co.
Nie chce TU prac tamtych brudów, tamten etap w zyciu niestety musiałam zamknąć.
Niestety???
Bo nie dane mi było przebywac z osobami z którymi sie zżyłam.
Siedze w domu z dziecmi, forum, tj mój kontakt ze swiatem, z innymi osobami,
nie powiem juz ze MAMAMI, bo nie gadamy tylko o dzieciach.
To są moje koleżanki, wirtualne przyjaciółki.
Wiele mi pomogły, mysle ze same nie wiedzą o tym nawet ile smile

Skad teraz mam czas??
a stad, ze nie ogladam tv np. Załaczam komp, przegladam forum, zawsze mozna
odejsc od tego i wrócic po godz. do tego samego watku. Jakbym zaczeła ogladac
tv, to nie mozna odejsc, bez gubienia sie w temacie, wiec pozostał mi net,
zawsze mozna odejsc i wrócic do tematu po jakims czasie.

majac czworo dzieci mam czas na forum, bo czasem mnie o to ktos pyta. Ale za
to powiem ze nie wiem kiedy ogladałam jakis film : na to czasu mi juz brakuje
smile a wieczorami i sił smile

witam wszystkich, piszcie wąteczki, nikt nie bedzie krzyczał za to ze watek
jest cipowy, czy powielony.
forum jest po to by GADAC, wiec GADAJMY!!

smile
Obserwuj wątek
    • cailee Re: Witam wszystkich :D:D:D:D 08.12.07, 11:44
      hehe, a ja juz zdazylam o brudy zapytac wink)
      a tak w ogole to ja zaczynalam moje forumowanie kilka lat temu od ematki smile))
      a na CIPie to moze kilka razy bylam, wiec nie bylam 'narazona'.
      popodpatruje sobie to forum, jak bedzie fajnie to sie wciagne smile)
    • mikabe Re: Witam wszystkich :D:D:D:D 08.12.07, 11:55
      witam sie i ja jesli wolno smile
      na wiw nie bylam nigdy ale przyznaje ze raz na jakis czas bylam
      wrednym podczytywaczem smile))
      ma swoje ulubione forum z ulubionymi wirtualnymi przyjaciolkami -
      niektore z nich byly/sa na wiw - ale moze bede miala jeszcze jedno,
      na ktore bede z niecierpliwoscia zagladac.... jesli pozwolicie....
      pozdrawiam Was cieplutko dziewczynki
    • valerianna Re: Witam wszystkich :D:D:D:D 08.12.07, 16:14
      Shemsi podziwiam cie że tak dajesz radę z tyloma dziećmi i ma sz w
      sobie tyle pogody ducha! Ale troche smutne to co piszesz o forum i
      wirutalnych koleżankach, a co z realnymi koleżankami? Nie ma czasu
      pewnioe co?
      • shemsi1 a no pewnie ze mam :) 08.12.07, 16:17
        wpadaja czasem do mnie, ale zapracowanei czasu nie maja za czesto sad
        ale szczerze?? to kolegów mam big_grinbig_grinbig_grin
        ale przeciez ich tu nie zaprosze wink) hehe bo to kawalerzy (do wziecia!!!)
        • a.e.n.i.m.a Re: a no pewnie ze mam :) 08.12.07, 16:28
          na jednego kawalera ma oko moja siorka, ale ciiiiiiiiiiiiiii (p)
    • a.e.n.i.m.a Re: Witam wszystkich :D:D:D:D 08.12.07, 16:25
      hej!
      podejrzewam o co chodzi z brudami... ale nie o tym chciałam
      napisać ;-p
      dawno mnie nie było na wyGODNYCH, może teraz będę częściej - moje
      dziecko trochę wyluzowało big_grin 10m-cy i 3 zębole to już poważny wiek ;P
      waśnie czytam "pierwsze dziecko zmienia wszystko" - no i jak tu się
      nie zgodzić z tym co babka pisze:
      "dziecko - wbrew uporczywym pogłoskom - nie jest stałym źródłem
      radości i szczęścia"
      można do tego dodać cytat z mojej ciotki: "Jak cie wyciepna przez
      okno a poleca Cie chytac!!!!!!!" (skierowane do wiecznie ryczącego
      syna Adasia) LOL....
      Wiem wiem, niektórym z Was trafiły się aniołki (nawet wiem komu ;P)
      moja Zośka to taki mały Bin Laden, życie z nią polega na walce o to,
      żeby nie ryczała smile teraz akurat śpi, więc mogę z Wami posiedzieć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka