Dodaj do ulubionych

wodniak jądra, która coś wie?

20.12.07, 19:37
u Młodego (8 miesięcy) doktorka stwierdziła wodniaka jądra. podobno
może sie wchłonąć, Jeśli nie, to czeka go operacja. Któraś z
Wygodnych przerabiała to może? poważne to, czy tylko zabieg? a może
nic nie robić i zostawić jak jest? podzielcie sie wiedzą, plis !
Obserwuj wątek
    • rivia moje oba miały 20.12.07, 19:49
      jednemu sie wchłoneło temu małemu, a temu starszemu nie-był operowany w 2roku
      zycia- w znieczuleniu ogólnym nic dzis nie pamieta-została mu niewielka blizna w
      poblizu pachwiny, operacja tzw jednego dnia przyjety na oddział rano i wypisany
      popołudniu
      • kasiak37 Re: moje oba miały 20.12.07, 19:54
        www.bobaski.com.pl/?page=meska_sprawa
    • mareczkowa Re: wodniak jądra, która coś wie? 20.12.07, 20:26
      dzięki dziewczyny. Poczekam, az skonczy 2 lata
    • azzure1 Kuba miał 21.12.07, 00:31
      trzeba obserwować.
      W szpitalu mówili, że sam się wchłonie, że wystarczy wysoko pieluchować (tzn.
      podkladać coś pod jądra, żeby płyn spływał do jamy otrzewnowej). Ale u nas nie
      wystarczyło, z jednego jąderka się wchłonęło, z drugiego nie, zrobiło się
      twarde, wielkość do połowy uda. Na własne życzenie poszłam do chirurga i na
      drugi dzień zrobili zabieg w znieczuleniu ogólnym, po południu do domu. Kuba
      miał wtedy 3 miesiące, dziś ma ledwo widoczną kreseczkę 2 cm w pachwinie.
      • gimel4 Re: Kuba miał 21.12.07, 14:02
        o rany, mam dwóch synków i nie wiedziałam, że take cuda się dzieją...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka