Kopiuję z mojego forum rozmawiała z na Asieńka247, mam nadziej że
nie będzie miała mi tego za złe , że tu przeniosłam wątek.
"Na szczescie wszytsko ok nic sie nikomu nie stało....
Dzwonila do mnie niedawno, facet do nich dowalił;/ auto podobno do
kasacji

((("
Kurczę dobrze, że im się nic nie stało, ale miała pecha.