15.02.08, 18:42
Byłam wczoraj w ramach walentynkowej rozrywki,z koleżankamibig_grin
Znawcą filmów jako takim nie jestem,potrafię zachwycić się i
arcydziełem ale też i totalną szmirą.Fakt pozostaje faktem,że zdanie
jakieś mam i chcę powiedzieć,że iść na "Pokutę" to tak jakby zadać
sobie pokute,seriobig_grin
W sumie zdjęcia piękne,scenografia wzorowana na przedwojenną,wojenna
i takie tam,ale film się tak wlllleeeeeeeeeedzzzzzzzzeeeeeeee,że
szok,no masakra.Akcja rozwija sie chyba pół godziny,jesssuuuuuuuuuu
Prtzed wcześniejszym wyjściem z kina powstrzymywało nas tylko to,że
siedziałyśmy na środku i byłysmy w piątkębig_grinDDD
Wniosek końcowy jest taki,że z naprawdę ciekawej historii zrobiono
flaki z olejem,a szkoda...
Dziękuję za uwagębig_grin
Obserwuj wątek
    • shemsi1 to ja taka pokute miałam na filmie 15.02.08, 18:55
      samotnosc w sieci. Byłam z M i moim przyjacielem smile
      Mój przyjaciel <hłe hłe> przezył swego czasu zawód miłosny sieciowy wlasnie i to
      ON nas na to wydarł. Z zapartym tchem siedział i udawał ze go to mocno interesuje.
      Stopy cieleckiej znam na pamiec juz, bo z 5 min je pokazywali jak trzymała na
      parapecie, patrzyła w ciemne okno i myslała...

      ale na scenie zwiedzania muzeum, po 10 min zwiedzania, ogladania posagów,
      dostałam głupawki i w cichym kinie zaczełam sie smiac na głos. Arek o dziwo
      (mamy rózne poczucie humoru) zaczął rżec razem ze mna, co mnie doprowadzło do
      ryku+łzy.
      Obok arka siedziała obca laska, tez z dwoma facetami i najpierw zaczeli
      chichotac, ale w koncu smialismy sie wszyscy !!!

      Ludzie zaczeli sie ogladac do tyłu (siedzielismy w ostatnim rzedzie) a mój
      friend dał sobie worek po porkornie ze wstydu na głowe, jak to zobaczyłam, to
      zaczelam sie po prostu zwijac ze smiechu.

      Byłam w ciazy, wiec trojaczki sie pewnie tez smialy.
      aaaaa tamta tez była w ciazy smile)

      na pokute tez nie pojde dzieki za infosmile
      • issy33 Re: to ja taka pokute miałam na filmie 15.02.08, 20:19
        rany nie straszcie mnie wlasnie miałam isc na pokute

        a co polecacie?
        • adriana-p Re: to ja taka pokute miałam na filmie 15.02.08, 21:39
          polecam Lejdis. uśmiałam sie po pachy i wzruszyłam troszke też...
      • nunna81 Re: to ja taka pokute miałam na filmie 15.02.08, 20:41
        kino między innymi przez to przegrywa z kinem domowym,że tam
        spotykasz obcych ludzi,często tak jest że jeden głośniej puszczony
        tekst może wywołać salwy smiechu na całej salibig_grinDD

        przed seansem byłyśmy na paru drinkach,więc jak juz usiadłysmy w
        sali kinowej (oczywiście po reklamachbig_grin-tak trudno było zostawić
        wygodne kanapy w lokalu i zimne,wypełnione jeszcze szklaneczkibig_grinDD)
        to bardzo mało było nam potrzeba,żeby puszczać głupie teksty
        (no,niestety film był taki mulący,że nawet ja która słynę z
        gadulstwa i wymyślania jakiś bzdur zmuliłam się i zamilkłamsad ale
        coś tam zawsze się znalazło,żeby rozbawić parę rzędów w pobliżubig_grinDD

        w zasadzie nie wiem po co było nam to kino,bo ledwie co usiadłyśmy
        przy drinuniach powstał plan "a może by opchnąć bilety?"big_grinDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka