Dodaj do ulubionych

mam dwóch chłopców

13.04.08, 18:56
witajcie! mam dwóch kochanych synków - starszy ma ponad 2,5 roku a
młodszy 3 miesiace. Ogromnie się z nich cieszę, przynoszą mi ogromna
radość, a najbardziej cieszy mnie że będą w przyszłości dobrze sie
rozumieć, mieć podobne problemy jako chłopcy. Jednak sięgając dalej
w przyszłość jestem nieco przerazona : perspektywa dwóch synowych i
bycia babcią wniuków które urodzi synowa a nie córka.. ponoć
bardziej sie jest związanym z wnukami od córki a mężczyzna zawsze
bardziej się angażuje w życie rodziny żony... troche mnie to martwi
i nie wiem jak to kiedyś będzie.. oczywiście postatramy sie ich
wychować najlpeij jak potrafimy ale czasem mysle sobie jeszcze o
córeczce.. tylko nie mam pojęcia czy damy radę bo i z nasza
dwójeczką nie jest latwo... no i czy trzecia byłaby córka czy trezci
syn.. Czy macie podobne odczucia?
Obserwuj wątek
    • leluchow1 Re: mam dwóch chłopców 14.04.08, 09:44
      Ja mam. Wiem ze to moze głupie. Ale ja jestem z mamą bardziej związana niż mąż z
      teściową. No a poza tym wszystkim o czym piszesz to ja strasznie chciałabym mieć
      komu kupować sukienki i wiązać kokardki. Tyle ze w rodzinie mojego męża od 50
      lat rodzą się sami chłopcy! Więc mimo planowania 3 dziecka mysle ze i on bedzie
      chłopcem. Wszyscy mowia "najwzniejsze ze zdrowe"... Pewnie ze tak, ale....Ciesze
      sie ze ktos mowi tak jak ja? Bo już myslalam ze tylko ja nienormalna jestem
      • malabru Re: mam dwóch chłopców 14.04.08, 20:28
        Ale to o czym piszecie nie jest regułą.
        Mój mąż ma 2 braci, jego ojciec miał chyba ze 3 braci i tylko jedną
        siostrę (dużo młodszą). Wszyscy wojkowie mają chłopaków i tylko
        jedną dziewczynę. Szwagrowie mają samych chłopaków, a ja już jestem
        w ciązy z drugą córką. Pierwsza była rodzynkiem w swoim pokoleniu.
        Mam też syna, żeby tradycji stało się zadość.
        Płeć pierwszego dziecka (córki) planowałam na specjalnie życzenie
        mojego męża smile, który chciał być oryginalny choć ja wolałam
        pierwszego urodzić chłopaka. Nam się udało. Wam też może.
        A co do tego kto z kim jest bardziej związany, to Wam mogę napisać,
        że u nas jest odwrotnie. Częstszy kontakt utrzymujemy z rodzicami
        męża niż z moją mamą. U nas barierą jest odległość. Moja mama
        mieszka ponad 200 km od nas. Nie powiedziałabym o swoich teściach,
        że są mniej związani z wnukami, bo to dzieci synów. Bardzo się
        angażują w życie każdego z nich a mają ich już 5.
        Myślę że to z kim się lepiej dogadujecie bardziej zależy od
        charakteru waszego i rodziców niż od płci.
        Pozdrawiam,
        Marta
        • doros1 Re: mam dwóch chłopców 14.04.08, 22:17
          Ja bardzo cieszę się,że mam dwóch chłopaków.Gdy byłam w ciąży z drugim
          dzieckiem, do 20 tyg .lekarz nie był w stanie określić płci, nastawiłam się na
          córeczkę.Gdy lekarz w połowie ciąży oznajmił mi ,że widać siuśka.... to
          rozpłakałam się...z rozczarowania.Jeszcze do porodu miałam cichą nadzieję, że
          może lekarz pomylił się.
          Na dzień dzisiejszy , uważam,że mieć 3 facetów w domu to fajna sprawa.Miewam
          czasami tęsknoty ,jak widzę ładną,miłą, fajnie ubraną dziewczyneczkę.
          Zgadzam się z tym ,że matki mając dzieci różnej płci , bardziej pomagają córce i
          są związane z jej dziećmi.I to jest kolejny powód mojego zadowolenia z
          posiadania dzieci tej samej płci.Mam nadzieję,że chłopcy znajdą sobie żony na
          podobieństwo mamusi smile).... co oznacza ,że synowe nie będą chciały mieć ze mną
          do czynienia na co dzień... a ta perspektywa mnie cieszy.
    • pr_monika Re: mam dwóch chłopców 16.04.08, 13:08
      U mnie podobnie, starszy 2 lata, młodszy2,5 miesiąca. Bardzo
      ucieszyłam się z drugiej ciazy bo liczyłam że bedzie dziewczynka,
      jak dowiedziałam sie że będzie drugi chłopak to miałam doła długi
      czas. Teraz staram sie szukać pozytywów tej sytuacji, nie myśleć
      tymi kategoriami, aby nie skrzywdzić dziecka. Ale trochę jest mi
      smutno że się nie udało przyznam szczerze. Jestem wściekła na siebie
      że tak myślę, staram się myśleć o ludziach którzy nie mogą mieć
      dzieci itd. ale gdzieś głebowo w środku trochę mi żal że nie mam
      córy.
      • illka1 Re: mam dwóch chłopców 16.04.08, 15:41
        dziękuję za odzew. Mi nie chodzi zupełnie o wiązanie kokardek czy
        ładnie ubieranie dziewczynki, bo uważam że chłopcy też są sliczni i
        mozmna ich naprawdę ładnie ubierac ird. zabawy chłopięce też są
        super i dla mnie najważaniejsze że jako dzieci będą się świetnie
        dogadywać i mieć lepszy kontakt niz chłopiec i dziewczynka. Tak
        naprawdę to boje się dalekiej przyszłości, że będę miała nieciekawe
        synowe, że będę mieć słaby konakt z wnukami i że syn bardziej chcąc
        nie chcąc zwiąże się z rodziną swojej żony...
    • moninios Re: mam dwóch chłopców 16.04.08, 17:44
      A jeśli Twoi synowie w ogóle nie będą mieć dzieci..., w końcu nie wszyscy
      decydują się na rodzicielstwo, więc nie ma co się martwić na zapas jak to
      będzie, gdy dzieci wyfruną z rodzinnego gniazda ... smile sama mam na razie
      rocznego syna, ale być może że w grudniu dołączy do nas druga istotka, i
      przyznam że płeć nie ma dla mnie znaczenia, tylko zdrowie ... I tak sobie też
      myślę, że późniejsze układy zależą w pewnej mierze od charakteru dzieci, a nie
      tylko płci ...
      • moninios Re: mam dwóch chłopców 16.04.08, 17:46
        więc może Twoje czarne scenariusze się nie sprawdzą, i tego Ci życzę smilesmilesmile
        • aniutka009 Re: mam dwóch chłopców 16.04.08, 19:31

          mÓJ SYN MA zamiłowania kobiece smile hahaha

          Gdyby był innej orientacji spokojnie chyba bym to przyjęła smile Gorsze
          by chyba było odrzucenie synowej, której mogłabym się nie spodobać smile

          Co będzie to będzie. Nawet jak synowa mi nie pozwoli opiekowacv isę
          wnukami to czeak mnie chcoiaż spokojniejsz emerytura i błogi
          odpoczynek na plażach popijać drinki z parasolką na które teraz nie
          mam czasu wink
    • sabiptysia Re: mam dwóch chłopców 16.04.08, 23:14
      Witaj! Tez mam dwoch synkow. Odczucia i obawy mam bardzo podobne, jak Ty, w
      zwiazku z tym starajac sie po raz kolejny o coreczke splodzilismy TRZECIEGO SYNA
      hehe, no coz... Poza tym, ze czuje sie calkiem zdominowana, to ciesze sie,
      przynajmniej chlopcy beda jedna zgrana paczka, bo roznica miedzy kazdym jest
      niewielka. Mam nadzieje, ze synowe bede mogla pokochac, jak wlasne corki smile)
    • aagata4 Re: mam dwóch chłopców 17.04.08, 00:07
      illka1 napisała:

      > witajcie! mam dwóch kochanych synków - starszy ma ponad 2,5 roku a
      > młodszy 3 miesiace. Ogromnie się z nich cieszę, przynoszą mi ogromna
      > radość, a najbardziej cieszy mnie że będą w przyszłości dobrze sie
      > rozumieć, mieć podobne problemy jako chłopcy.

      super gratuluje ...
      ja mam parke ... a ... robilam dwóch chłopcow... i nie wyszło nam smilechoc na usg
      od poczatku druga była dziewczynka to ciągle mialam nadzieje ze lekarze sie
      mylą... jeszcze po porodzie omyłkowo mowilam o corce on czy synek smile(polozne
      myślały ze przynosly mi nie moje dziecko - hihihih)


      Jednak sięgając dalej
      > w przyszłość jestem nieco przerazona : perspektywa dwóch synowych i
      > bycia babcią wniuków które urodzi synowa a nie córka..

      nie wiadomo czy np beda chcieli miec wogole zony i dzieci ... to tez wex pod
      uwage i uszanuj ich wolę... moga miec inne poglady na zycie... nie dla wszyskich
      posiadanie rodziny i dzieci to szczyt marzeń smile

      ponoć
      > bardziej sie jest związanym z wnukami od córki a mężczyzna zawsze
      > bardziej się angażuje w życie rodziny żony... troche mnie to martwi
      > i nie wiem jak to kiedyś będzie..

      troche mnie to przeraza co piszesz... ja uwazam ze chce wychowac samodzielne
      dzieci ktore poradza sobie w zyciu i beda potrafili znaleźć innych ludzi z
      ktorymi sie zaprzyjaźnia... nie koniecznie musza miec malzonkow i dzieci...
      pragne ich szczescia i ... jednoczesnie nie chcialabym byc ich cięzarem....
      przykro mi bedzie jak dzieciaki wyfrunął z gniazda .. ale taka kolej rzeczy i
      postaram sie im nie przeszkadzac....

      a więź to kwestia wychowania i pewnych predyspozycji do tego... po prostu z
      jednymi ludźmi sie dogadujemy a z innymi nie... tak juz jest ...
      oczywiście postatramy sie ich
      > wychować najlpeij jak potrafimy ale czasem mysle sobie jeszcze o
      > córeczce.. tylko nie mam pojęcia czy damy radę bo i z nasza
      > dwójeczką nie jest latwo... no i czy trzecia byłaby córka czy trezci
      > syn.. Czy macie podobne odczucia?

      wg mnie warto sprobowac... ale tez trzeba znaleźć sile na wlasny rozwoj ...
      hmmmm choc czasu brak przy dzieciach....
      zycze coreczki i nie staraj sie trzymac dzieci kurczowo przy sobie bo albo ich
      skrzywdzisz albo uzyskasz odwrotny efekt (czyli oddala sie od Ciebie)

      pozdrawiam

      Agata
    • pr_monika Re: mam dwóch chłopców 17.04.08, 12:39
      Mogę jeszcze dodać że mając dwóch chłopaków, a wychowując się w
      babskim domu z wielkim przywiązaniem do mamy, śledze relacje matek z
      synami, słucham różnych opowieści na ten temat i faktycznie duże
      znaczenie ma to jakie bedziemy w przyszłości - jeżeli zaborcze, to
      naturalnie jak to facet będzie uciekał jak najdalej, jeżeli
      wyrozumiałe i partnerskie to z chęcią będzie wracał do takiego domu.
      Wielu synów jest bardzo związanych ze swoimi matkami. Mogę jeszcze
      pocieszyć, że przez to iż facet bardziej czuje sie potrzebny przy
      wychowywaniu chłopaków to te małżeństwa na stare lata są bardziej
      związane, a facet nie ucieka z domu babińca, bo wie że jest
      potrzebny przy chłopach.
    • bdra1 Re: mam dwóch chłopców 17.05.08, 23:00
      illka mialam takie same dokladnie uczucia i mysli jak ty, ale teraz
      patrze na zycie inaczej, nie zawsze ma sie to co sie chce, a i tak
      otrzymalismy duzo.
      a faktycznie zycie pisze takie scenariusze ze chyba nie warto sie
      zastanawiac nad daleka przyszloscia.
      ale latwo sie pisze a trudniej sie mysli...
      pozdrawiam
      mama trzech synow.
      • leluchow1 Re: mam dwóch chłopców 20.05.08, 11:02
        Wlasnie kiedy dopadają mnie taki egłupie mysli zawsze sobie przypominam o
        znajomych ktorzy dzieci nie moga moec wcale.
        • natkare Re: mam dwóch chłopców 26.05.08, 17:24
          Ja mam dwóch synów jednak różnicamiędzy nimi wynosi 6 latsmile
          W środeczku jest jeszcze moje , księżniczka Dominisia.
          No a co do wnuków to najpierw je trzeba mieć hehe.
          Mój najstarszy przebąkuje , że albo będzie miał 5 dzieci albo
          będzie ....księdzemsmile
          Możliwosci dał dwie i obie całkiem możliwe bo uwielbia dzieciaki no
          i pomimo młodego wieku (9 latek- 2 klasa podstawowa) , od prawie 2
          lat jest ministrantem.
          ######
          Teraz druga opowieść.
          Jestem mamą trójeczki.
          Mój mąż ma 28 letnią siostre od 2 lat starająca się o dzidzię(Zyczę
          jej z całego serducha tej dzidzi).
          Brat męża ma dopiero 12 lat.
          Tak więc póki co moi teściowie maja jedynie 3 wnuków od nas.
          Tak wiec mysle ze nie ma co zastanawiać sie które i czy wnuki
          będzie sie kochało bardziej.
          Czas pokaże a nam zostało jeszcze sporo czasu na czekanie.
          Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka