andziulindzia
06.05.08, 20:21
Mam dwójkę dzieci dwu- i czterolatkę. Mój tato umiera. Więc za jakis
czas czeka mnie rozmowa z dziećmi nt smierci. Jak romawiać z
dziećmi? Jak wytłumaczyć, że dziadka już nie ma? Czy zacząć im
delikatnie tłumaczyć już teraz (tato jest w bardzo ciężkim stanie i
nie wiadomo ile życia przed nim)? Czy zabierać dzieci na pogrzeb?
Czy to dobrze gdy dzieci widzą rozpacz dorosłych?
Jakie są wasze doświadczenia?
Proszę o podpowiedzi, bo nie wiem jak przeprowadzić dzieciaki przez
to co nas czeka z najmniejszą szkodą dla nich.