Dodaj do ulubionych

niesforny 4 latek

29.05.08, 23:34
Witam i prosze o pomocne rady jak nauczyc 3,8 latka zachowania sie
wsrod ludzi.w domu jest w porzadku, zachwyca sie bajkami,bawi
sam,opowiada i wymysla,rozumie moj smutek, gdy cos
przeskrobie,zawsze staram sie mu wytłumaczyc, ze takie zachowanie mi
sie nie podoba, ze sprawia mi przykrosc, mama jest smutna,
placze.zawsze mowi, ze bedzie grzeczny i nawet jakis czas temu
upomniany-wrecz histerycznie szlochal.
obawiajc sie tych reakcji przestałam mu mocno akcentowac jego zle
zachowanie tylko spokojnie tlumaczyc i wydawaloby sie ,ze
rozumie...ale najwyrazniej zapomina o tym zupelnie w sytuacjach,gdy
jest wsrod dzieci (plac zabaw, przedszkole-gdzie chodzi sporadycznie
ze wzgl na choroby).ostatnio zdazalo sie kilka krepujacych zajsc-
np.idziemy na plac zabaw,mowie mu aby byl mily dla dzieci,to chetnie
sie z nim beda bawic,a maly wpada jak szalony do piaskownicy i jak
burza niszczy tworczosc spokojnie bawiacych sie dzieci.na dodatek
jest tym rozbawiony i nie reaguje na zawolania,aby choc podszedl i
dal mi szanse wytlumaczenia mu , ze zachowal sie nieladnie i nalezy
przeprosic dzieci.nie chce go gonic i szarpac, aby upomniec i
cokolwiek powiedziec.tak jest dosc czesto, pomimo opowiesci, ze
dzieci placza, nie moga sie z nim bawic,bo mysla, ze znowu zburzy im
domki itp.moj synek znowu to robi.juz nawet teatrzyk robimy w domu,
aby odtworzyc sytuacje z placu zabaw i maly az placze i bezblednie
wskazuje niegrzeczne dziecko.podobnie jest w przedszkolu (zabieranie
zabawek, nie reagowanie na zawolania Pani).jest to dla mnie problem,
bo upokarzajace sa komentarze innych mam z placu zabaw -czyje to
okropne dziecko, zabrac za reke i do domu,zaraz bedzie bil po
glowach,niewychowane itp.
jedynie na spacerze w lesie jest z nim w porzadku, ale nie zyjemy w
lesniczowce.
Pomocy,Mona
Obserwuj wątek
    • daga_j Re: niesforny 4 latek 30.05.08, 10:23
      Śmieszne z tą leśniczówką.
      A jednak niegrzecznie zachowujące się dziecko należy zabrać z piaskownicy - to
      dla niego bardziej zrozumiałe w danej chwili niż tłumaczenie. Posiedzieć na
      ławce bez zabawy przez 3-4 minuty i wraca do piaskownicy, zależnie od zachowania
      powtarzać te czynności. Nie rezygnować np. nieładnie bawisz się z dziećmi to
      idziemy do lasu, bo dla niego las czy inny spacer to też będzie fajnie, a
      nieruchome siedzenie na ławce mniej fajne. Poza tym to myślę, że dobrze mu
      tłumaczysz wszystko ale potrzeba czasu by to do niego dotarło, a jak wpada jak
      burza do piaskownicy to trzeba nie delikatnego tłumaczenia tylko działania!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka