Emigracja do USA przez Kanade

06.02.07, 01:29
Witam
Czy to jest prawda? Ostanio przeczytalem ze:
"Mozesz dostac latwo pobyt staly lub prace, lub studiowac w Kanadzie i z
paszportem Kanadyjskim mozesz legalnie mieszkac, pracowac lub miec firme w USA
(wedlug www.emigracjadokanady.net)

czy ktos cos wie na ten temat?
dziekuje za informacjie

    • piss.doff Re: Emigracja do USA przez Kanade 19.07.07, 01:38
      witaj!

      Szczegoly zostaly dokladnie opisane w klasyku Kanada Pachnaca Medycyna.
    • Gość: witek Re: Emigracja do USA przez Kanade IP: 207.134.87.* 19.07.07, 02:31
      Kolego,
      To co przeczytales, to sa normalne bzdury reklamowe w rodzaju :zabili go i
      uciekl.

      Sprawa wyglada nastepujaco.
      Jezeli chcesz zyc w Kanadzie musisz zakwalifikowac sie jako nowy emigrant. To
      znaczy musisz pojsc do ambasady kanadyjskiej i powiedziec im, ze chcialbys
      emigrowac. Wtedy dostaniesz okreslone papiery do wypelnienia, zlozysz je,
      poprosza cie na rozmowe, podlicza ile punktow dostales i za co (a tu wlicza sie
      zawod jaki posiadasz- oczywiscie najlepiej by byl to zawod, ktorego specjalisci
      sa poszukiwani w Ameryce!- dalej znajomosc jezyka angielskiego i pare innych)
      i wtedy powiedza ci, ze za rok do 4 lat mozesz wyjechac do Kanady.

      Jak juz wyladujesz w Kanadzie, wtedy bedziesz posiadal tzw. landed emigrant
      visa. Dostaniesz wszystkie dokumenty jak kazdy inny Kanadyjczyk i jedyne, czego
      nie bedziesz mogl robic, jak kazdy inny Kanadyjczyk, to glosowac w wyborach
      tego kraju.

      Po 3 latach ciaglego zycia w Kanadzie bedzies mial prawo zostac obywatelem tego
      kraju.

      Juz jednak po roku zycia w Kanadzie bedziesz mogl ubiegac sie o pozyczke
      szkolna i bedziesz mogl studiowac na uniwersytecie w miejscu swojego
      zamieszkania. Czesne za szkoly w Kanadzie dla obywateli i stalych rezydentow sa
      stosunkowo niskie w porownaniu np. ze Stanami.

      Obywatele kanadyjscy moga mieszkac w USA WYLACZNIE 6 miesiecy i WYLACZNIE w
      celach turystycznych. Z czego nagminnie korzystaja kanadyjscy staruszkowie,
      ktorzy spedzaja zimy na Floridzie. Kanadyjczycy nie moga tam pracowac legalnie
      chyba, ze to sobie legalnie zalatwia a proces zalatwiania legalnie pracy w USA
      jest taki sam, jak dla kazdego innego nie-rezydenta, nie-obywatela USA.

      Obywatele kanadyjscy jezdza do USA bez wizy, a przed 9/11 to nawet jezdzilismy
      wylacznie za okazaniem prawa jazdy. Teraz wszystko uleglo zmianie. Wlasnie
      wrocilem z tygodniowego pobytu w USA, na graniczy czekalem ponad 2 godziny,
      zeby przejechac do USA....

      Oczywiscie jest bliskosc USA, ktora co zaradniejszym ulatwi zycie, moga
      pojechac do USA bez wizy, zalatwic sobie prace, przekonac sponsora itd. i w
      koncu wyjechac na stale do USA.
      Posiadanie dyplomu kanadyjskiego i obywatelstwa ulatwia znalezienie pracy w
      USA, pod warunkiem, ze sie jest poszukiwanym w USA specjalista a takim moze byc
      zarowno truck driver, jak i wysokiej klasy inzynier. Wszystko zalezy gdzie
      szukasz pracy i jakie masz kwalifikacje.

      Firme w USA moze miec kazdy. Kazdy moze jako nie-obywatel otworzyc wlasna firme
      w USA... zreszta zdaje sie w kazdym innym w miare cywilizowanym kraju takze.
      Wasz polski Kulczyk tez zdaje sie ma w USA firme. I zdaje sie pani Kwasniewska
      tez. Wszystko zalezy od tego, na ile sie jest oblatanym w przepisach
      okreslonego kraju i na ile sie zna jezyk.



      • Gość: witek Re: Emigracja do USA przez Kanade IP: 207.134.87.* 19.07.07, 02:44
        Na Twoim miejscu zaczalbym szukac pracy przez internet zarowno w USA jak i w
        Kanadzie a jednoczesnie skladalbym dokumenty na emigracje do Kanady.
        • ertes Re: Emigracja do USA przez Kanade 19.07.07, 07:10
          Witus, chlopcze, a o NAFTA to slyszal czy nie bardzo?
          Polecam. Moze nie bedziesz pisal glupot.
          • Gość: witek Re: Emigracja do USA przez Kanade IP: 207.134.82.* 19.07.07, 09:32
            O NAFTA slyszalem i to bardzo dobrze ale ty widac nie slyszales. Malo tego nie
            masz zadnego doswiadczenia w stosowaniu NAFTA tylko slyszales piate przez
            dziesiate. Ulatwienia wynikajace z NAFTA dotycza wylacznie ludzi z
            poszukiwanymi zawodami w USA, to raz, poza tym musza przejsc identyczna droge,
            jak kazdy inny obywatel obcego panstwa.
            A o 9/11 slyszales?
            Po 9/11 wszystko sie zmienilo, przedtem bylo zardzewiale a teraz prawie wcale
            nie dziala.
            Bardzo czesto jezdze miedzy US/Canada i nie spotkalem jeszcze nikogo, kto by
            skorzystal z NAFTA ulatwien a mieszkam miedzy USA-Canada ponad 30 lat.

            Radze poczytac.
            www.grasmick.com/nafta.htm
            A jak tego nie rozumiesz to moze nawet sam dokument:
            www.international.gc.ca/nafta-alena/menu-en.asp
            Ale skoro czytasz i nie potrafisz zinterpretowac, to juz nikt ci nie pomoze.

            Poczytaj i pomysl.

            Widze, ze to ty jestes autorem tych madrosci na tamtej stronie, bo bardzo cie
            oburza, to co napisalem. Przypatrz sie co sam napisales:

            Cytuje z twojej strony, ze osoba emigrujaca do Kanady nabywa:

            "Prawo do pracy i życia w USA w momencie otrzymania obywatelstwa kanadyjskiego
            (dla osób z wyższym lub medycznym wykształceniem)"

            -To wcale nieprawda, mam medykow w rodzinie i wiem jak to wyglada.

            "Prawo do prowadzenia fimy na terenie USA. (dla obywateli Kanady)"

            -Kazdy moze prowadzic firme w USA, wystarczy tam zarejestrowac business,
            niekoniecznie obywatel kanadyjski, polski obywatel takze moze prowadzic swoj
            business w USA. Moze zarejestrowac business nawet przez internet, nie musi
            nawet jechac do USA.

            Bezwizowy wjazd do USA (dla obywateli Kanady)

            - obywatele wielu krajow moga wjechac bez wizy do USA i co z tego, to wcale
            nie jest rownoznaczne z zyciem i praca w USA.

            "Bezwizowy wjazd prawie do wszytkich krajów świata, (dla obywateli Kanady)"

            - to jest obecnie standard dla wiekszosci krajow na swiecie.

            "Mozliwosc pożyczek na biznes do $250,000 (Stały Rezydent)"

            - aby dostac pozyczke $250 tysCAD na business, trzeba miec nie byle jakie
            znajomosci w rzadzie albo dom wartosci 500 tys CAD pod zastaw. Z przecietnym,
            nowo przybylym emigrantem nikt nawet nie bedzie chcial rozmawiac.

            "Możliwość pożyczek studenckich (Stały Rezydent) natychmiast."

            - pozyczke studencka mozna otrzymac DOPIERO po roku mieszkania w okreslonym
            miejscu w Kanadzie. Od razu widac, ze nigdy pozyczki takiej nie brales.

            "Możliwość natychmiastowej pożyczki na dom (Staly Rezydent)."

            -Na pewno nie dostaje sie natychmiast pozyczki na dom w Kanadzie. To jest
            ewidentne wprowadzanie ludzi w blad. Zeby dostac w Kanadzie pozyczke na dom
            trzeba najpierw miec dochody czyli pracowac. Nie dostaje sie pozyczki z banku
            jesli nie osiagnie sie okreslonego pulapu dochodow. Na przyklad w Quebecu bylo
            to niedawna 35tysCAD rocznie, w Ontario i w Albercie jest to na pewno duzo
            wiekszy pulap.
            BANKI DAJA POZYCZKI TYLKO WTEDY JEZELI WIEDZA, ZE KUPUJACY BEDZIE W STANIE JA
            SPLACAC.

            Najbardziej jednak rozsmieszyl mnie twoj ranking, ertes:
            i oswiadczenie:
            "Universytet Torontonski znajduje sie na 24 pozycji w rankingu światowym."
            Zacytowales ten chinski ranking i jestes zadowolony?

            Kolego,
            W Kanadzie jest tylko jeden uniwersytet warty studiowania nazywa sie McGill i
            miesci sie w Montrealu. Sa ludzie, ktorzy nawet nie wiedza, gdzie lezy Kanada
            ale wiedza, ze jest tam ten uniwersytet. Na swiecie wiekszosc ludzi nawet nie
            wie, ze istnieje takie miasto jak Toronto, pomijam ten jego uniwersytet.

            Duzo pracy wlozyles w te swoja strone. Jest on zbyt entuzjastyczna, zbyt
            ogolnikowa i przez to do kitu. Ludzie nie potrzebuja taniego zachwalania tylko
            prawdy. Dlatego maja watpliwosci, jak ten tu kolega Stefan.




            • Gość: Staruszek Re: witek.....:o) IP: *.dsl.bell.ca 19.07.07, 17:02
              > Kolego,
              > W Kanadzie jest tylko jeden uniwersytet warty studiowania nazywa sie McGill i
              > miesci sie w Montrealu. Sa ludzie, ktorzy nawet nie wiedza, gdzie lezy Kanada
              > ale wiedza, ze jest tam ten uniwersytet. Na swiecie wiekszosc ludzi nawet nie
              > wie, ze istnieje takie miasto jak Toronto, pomijam ten jego uniwersytet.
              ......Ja tez mam sporo watpliwosci i ciekaw jestem jakie sa te Twoje podwaliny
              informacji jakie nam tu serwujesz.....po naszemu !!!!
              > Duzo pracy wlozyles w te swoja strone. Jest ona zbyt entuzjastyczna, zbyt
              > ogolnikowa i przez to do kitu. Ludzie nie potrzebuja taniego zachwalania
              tylko prawdy. Dlatego maja watpliwosci, jak ten tu kolega Stefan.
              > ........i ja osobiscie tez
              ...Odnosze wrazenie , ze jakis lokalny "patriotyzm" wylania sie z Twoich
              opinii , ale jest to nieco polowiczne .
              • norma_baker Re: witek.....:o) 19.07.07, 20:02
                Ho ho, witek agencja, ktora robi forse na naiwnych wziela sie za Ciebie i nie
                zostawi na Tobie suchej nitki. Zrobic strony dobrze nie potrafia ale zadziobac,
                to niezle umieja, wiec ratuj sie ksiaze!
            • ertes Witus, jestes balwan 19.07.07, 17:38
              > O NAFTA slyszalem i to bardzo dobrze ale ty widac nie slyszales. Malo tego nie
              > masz zadnego doswiadczenia w stosowaniu NAFTA tylko slyszales piate przez
              > dziesiate.

              Od 2001 roku mieszkam w USA jako obywatel Kanady. Przez kilka pierwszych lat
              wlasnie na wizie TN-1.
              Jestes zwyklym niedouczonym durniem. Po drugie przestan brac narkotyki.
              • norma_baker Re: Witus, jestes balwan 19.07.07, 20:07
                Ertes, jak to sie stalo, ze odzyles i znowu zaczynasz pieprzyc beznadziejne
                kawalki? Nie chodzisz juz na forum Polonia i nie pisujesz zswoich bzdurnych
                postow? Jesli komus tu mozna wierzyc, to wylacznie witkowi. Facet wie wiecej na
                temat USA/Canada niz niejeden minister. A mimo, ze ksiaze, to jednak bardzo
                jest zyciowy.
                A ty jaki masz tytul ertes? Pacjent szpitala psychiatrycznego?
              • prawdziwystarywjarus Re: Witus, jestes balwan 27.07.07, 13:28
                Taki z ciebie kanadol mieszkający w USA jak z koziej dupy trąbka.
                Większego bałwana od ertesa na niecie nie znajdziesz.
            • Gość: Hankrearden Emigracja do USA przez Kanade (albo Australie) IP: 204.86.34.* 19.07.07, 21:31
              >Ulatwienia wynikajace z NAFTA dotycza wylacznie ludzi z
              > poszukiwanymi zawodami w USA

              Dotycza ludzi z zawodami na liscie. Poszukaj w internecie.

              > to raz, poza tym musza przejsc identyczna droge,
              > jak kazdy inny obywatel obcego panstwa.

              Nie, nie musza ubiegac sie o wize, pojawiaja sie na granicy z oferta pracy,
              immigration guy sprawdza, czy zawod podpada pod owa liste i wbija pieczatke.
              Wazne jest to to na 1 rok, mozna odnawiac z nieskonczonosc pod warunkiem, ze
              nie ma sie intencji emigracyjnej do US. I ja akurat znalem ludzi pracujacuch na
              TN.

              Aha, jakkolwiek brzmi to dziwnie, mozna i przez Australie. Jest cos takiego co
              nazywa sie wize E-3. Mielismy tu wlasnie takiego kandydata. Poszukaj na necie.

              • norma_baker Re: Emigracja do USA przez Kanade (albo Australie 20.07.07, 06:38
                >Ulatwienia wynikajace z NAFTA dotycza wylacznie ludzi z
                > > poszukiwanymi zawodami w USA
                >
                > Dotycza ludzi z zawodami na liscie. Poszukaj w internecie.

                jak sa na liscie, to znaczy ,ze sa poszukiwane nie?

                znowu sie zaczyna pieprzenie kotka przy pomocy mlotka
                • ertes Re: Emigracja do USA przez Kanade (albo Australie 20.07.07, 20:44
                  Jestes taki sam przyglup jak i Witus.

                  > jak sa na liscie, to znaczy ,ze sa poszukiwane nie?

                  Nie, nie ma zwiazku z zawodami NAFTA.
                  • prawdziwystarywjarus Re: Emigracja do USA przez Kanade (albo Australie 27.07.07, 13:29
                    Ale większego przygłupa od ertesa na necie nie znajdziesz.
              • zpustynii Re: Emigracja do USA przez Kanade (albo Australie 21.07.07, 05:42
                A ty dupku skad sie urwales???
                NAFTA obejmuje 3 kraje USA, Canada, Mexico!
                Hej, dobrze byc z Bulby wszystko jest proste jak drut, co?
                Dobrze ertes,ze znowu zaczynasz swiecic swoim intelektem brakowalo nam cie.

                To teraz dorabisza na tej marnej stronce? Sam ja zrobiles?
                • johngalt Re: Emigracja do USA przez Kanade (albo Australie 21.07.07, 06:34
                  > A ty dupku skad sie urwales???

                  To bylo do mnie?

                  > NAFTA obejmuje 3 kraje USA, Canada, Mexico!

                  Dokladnie.

                  • zpustynii Re: Emigracja do USA przez Kanade (albo Australie 21.07.07, 07:23
                    A skad ja moge wiedziec czy to bylo do ciebie. Sam musisz wiedziec pod iloma
                    nickami tu wchodzisz. Chyba, ze ma sz klopoty z glowa.
                    Podobnie zreszta tez facet z Australii, ktoremu sie wydaje, ze NAFTA obeejmuje
                    tez Australie.
                    • Gość: hankrearden Re: Emigracja do USA przez Kanade (albo Australie IP: *.phil.east.verizon.net 28.07.07, 04:42
                      A gdzie ja pisalem ze Australia jest w Nafta???
                      Pisalem o wize E-3 dla Australijczykow.
          • Gość: witek Re: Emigracja do USA przez Kanade IP: 207.134.82.* 19.07.07, 10:12
            Co ertes hrabia32 to duszyczka, ktora sie wymyka i nie chce placic 1000$ za
            proste uslugi?

    • Gość: witek Re: Emigracja do USA przez Kanade IP: 207.134.82.* 19.07.07, 10:16

      Nie plac chlopcze 1000$ za nic. Mam nadzieje, ze jestes w stanie wypelnic
      proste formularze i zostawic je w ambasadzie kanadyjskiej?
      To wszystko co robi ta agencja, ktorej strone podales. Nic poza tym.

      Twoja przyszla emigracja nie zalezy od tej agencji ale wylacznie od ciebie
      samego. To, jaki posiadasz zawod, wyksztalcenie, jak znasz angielski zawazy na
      tym czy zostaniesz zakwalifikowany (a teraz zdaje sie wiekszosc jest
      kwalifikowana). Zadne agencje nie maja ZADNEGO, powtarzam ZADNEGO wplywu na
      proces kwalifikowania emigracyjnego do Kanady.

      Jezeli znajdziesz pracodawce w US/Kanadzie w czasie oczekiwania na papiery
      kanadyjskie wowczas proces wyjazdu ewidentnie ulegnie skroceniu.
      A ofert pracy mozesz z powodzeniem szukac na necie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja