m0nalisa
17.06.08, 17:42
zle sie czuje od wczoraj.... nie wiem co to, niby ok ale nie ok.
spie dobrze choc klade sie pozno od kilku dni zasypiam kolo 2 bo wczesniej mi
sie nie chce, rano wstaje kolo 9 i jest w miare ok, potem od poludnia mam tak
zajebisty spadek mocy ze poraszka, nie zmeczenie, po prostu slabo mi, kreci mi
sie w glowie, zasypiam na stojaco siedzaco.
mloda sie rusz bo czuje, temp nie mam, wyciekow zadnych tylko stracilam moc.....
i nie wiem
isc z tym do lekarza? czy bez sensu?
co myslicie?