fajnyrobal 24.07.08, 23:37 Cholera jasna!!! Znowu przytyłam. Dobra, mogę mieć w domu poszerzające lustro i zepsutą wagę ( jak to pieknie raczyła ująć jedna z was) ale nie mogę sobie wmówić, że ubrania mi się skurczyły w praniu! I znowu dieta - przejście z hurtu na detal. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cielecinka troche mi sie skojarzylo z tym: 24.07.08, 23:44 Maz do zony w czasie seksu szepcze : -Kochanie moglabys troche pojeczec? -teraz? -Tak teraz! -Rachunki niezaplacone, dzieci mnie nie sluchaja, ty sie ciagle gdzies wloczysz..... Odpowiedz Link Zgłoś
ula_kanada Re: troche mi sie skojarzylo z tym: 25.07.08, 01:26 zaluje ze nie moge tego mezowi na angielski przetlumaczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
klarysa007 Re: Mogę pojęczeć? 25.07.08, 00:20 Guuuupia!!! Mnie się ubrania w praniu REGULARNIE kurczą! Tobie mogą też. Ja sobie obiecuję, że "się wezmę" jak córę od cyca odstawię. A póki co to WSZYSTKIE wałki przez nią są. Nie przez tescowe babeczki (jak mawia mój ślubny), na pewno nie! Odpowiedz Link Zgłoś
kama_msz cielecinka;) 25.07.08, 10:29 boski kawal, no po prostu boski, jak chlop wroci, to mu go zaraz przeczytam;P Odpowiedz Link Zgłoś
ula_kanada Re: cielecinka;) 25.07.08, 13:39 udalo mi sie przetlumaczyc!!! Czy moge ten kawal podac dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
kichigai_ushi Re: Mogę pojęczeć? 25.07.08, 12:03 dobrze ze moja ubrania sie w praniu rozciagaja.... Odpowiedz Link Zgłoś