cyferki
30.09.03, 21:31
Mam problem z moim synkiem. Ma rok i 7 miesięcy i od jakiegoś czasu zrobił
sie okropny. Jeśli coś mu nie pasuje (np. skończy się bajka, musi wracać do
domu ze spaceru)rzuca się na ziemię i płacze, potem ze złości rozrzuca buty,
zabawki, krzesełko...co mu wpadnie w rękę. Do tego jest okropnie
nieposłuchany: bawi się włącznikiem od telewizora a zabranianie, zakazy,
zabieranie go w inne miejsce traktuje jako dobrą zabawę. Nawet leciutkie
klapsy traktuje jako element zabawy. A przecież nie mogę go bić ani sprawiać
mu bólu, choć czasem mam chęć naprawdę dać mu cięższego klapsa. Telewizor
już szwankuje od zabaw synka. Co robić??? Wiola, mama Leszka