Dodaj do ulubionych

za młody na dziadka?

05.10.08, 13:46
Witam, mój teść (lat 55) ma dwie wnuczki w wieku 2 i 3 lat, jednak
nie pozwala nazywać się dziadkiem, słowo to jest zakazane, nie można
tak mówić o nim i do niego nikomu, dziewczynkom każe mówić do siebie
po imieniu. Nie możemy też odwiedzać go w Dzień Dziadka… trochę
czasu musiało upłynąć, żebym się do tego przyzwyczaiła,
zaakceptowała, co nie znaczy zrozumiała. Trochę mi przykro – może,
to moja tęsknota za dziadkiem, którego sama nie miałam? Moja 3
letnia córka mówi dziadek, kiedy go nie ma, do niego zwraca się
wyłącznie po imieniu. Ciekawa jestem, co sądzicie o takiej postawie?
Czy to kryzys wieku średniego, pogoń za młodością czy jakaś inna
przypadłość? Czy też macie takie przypadki w rodzinie? Jak reagują
Wasze dzieci? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: za młody na dziadka? 05.10.08, 14:50
      Kryzys wieku sredniego powinien juz tesciowi przejsc, a skoro nie
      przechodzi to ma problem z samoocena. Ja bym mu darowala, to nie
      jego wina lecz wpojone przeswiadczenie, ze cos z zewnatrz moze go
      postarzyc. Gdyby ktos mogl go przekonac ze przy mlodej duszy
      nazywanie sie dziadkiem dodaje mu tylko uroku.
      Dziewczynkom bym tlumaczyla, ze dziadek to dziadek bez wzgledu jak
      sie do niego zwracaja. A dziadek nie ma prawa robic awantury jesli
      sie ktorejs wymsknie zabronione slowo wink
      Ty zas cala sprawe traktuj z przymruzeniem oka, nie ma innej rady.
      • alika77 Re: za młody na dziadka? 05.10.08, 15:41
        zgadzam sie z przedmowczynia, tesc ma jakies kompleksy i tyle, nie
        ma co szarpac sobie o to nerwy, odpuscic i tyle. moze jak zobaczy,
        ze nie robicie z tego problemu to za jakis czas dojrzeje i sam
        poprosi, zeby mowic do niego "dziadek". Moi rodzicie zostali
        dziadkami w wieku 50 (mama) i 52 lat (tata) i to podwojnymi, bo brat
        i ja mamy dzieci z jednego roku, ale zawsze sie z tym obnosili z
        duma, chociaz moj tata czasem sie smieje, ze on nie jest dziadkiem,
        tylko mezem babci, bo dziadkiem to on bedzie jak sie doczeka wnuka
        (na razie sa dwie wnuczki). Ale za to mam w rodzinie ciotke, ktora
        swojej corce kazala mowic do siebie "ciociu" w miejscach
        publicznych, bo uwazala, ze jak mala powie do niej "mamo" to bedzie
        ja to postarzalo smile Ale chyba potem zmadrzala, bo obecnie kuzynka
        mowi do niej normalnie smile
    • mika_p Re: za młody na dziadka? 05.10.08, 18:09
      I mój teść, i mój ojciec, byli młodsi od twojego, kiedy mój Pierworodny był w
      wieku twojej córki. I od początku tytuł im się należał i nigdy żadnemu do głowy
      nie przyszło, żeby robić jakieś wygibasy.
      Tak samo i moja mama, i teściowa, bez oporów zaakceptowały bycie babcią.
    • jaka.to.melodiaa Re: za młody na dziadka? 05.10.08, 20:42
      "Trochę mi przykro – może,
      to moja tęsknota za dziadkiem, którego sama nie miałam?"

      przeciez one MAJĄ. nie szukaj problemów gdzie ich nie ma.
      nie lubi to jego sprawa, jesli ty przyjmiesz to naturalnie to dzieci tez.
    • kol.3 Re: za młody na dziadka? 05.10.08, 21:06
      Cóż, osoby w wieku potencjalnie dziadkowym, które nie dopuszczają
      myśli, że mogą być tak nazywane są po prostu śmiesznawe.
      • maltom69 Re: za młody na dziadka? 06.10.08, 11:41
        Cóż macie rację… pięknie powiedziane/napisane asia.sthm smile. Dystans
        na szczęście posiadam (już), relacje też mamy dobre. Tak to jest, że
        nam przykro, jeśli, ktoś nie spełnia naszych oczekiwań, ale nie musi
        przecież. Tak, więc jak pisałam toleruję, akceptuję zrozumieć nawet
        mogę – po głębszej analizie, – ale zdanie mam inne na ten temat. A
        dzieciom życzę dziadków i babć a nie Adamów i Kryś.
        • kol.3 Re: za młody na dziadka? 07.10.08, 22:08
          Bycie dziadkiem to stan prawny i nic tego nie zmieni.
    • sir.vimes Osobiscie sądzę, ze jest pretensjonalny 06.10.08, 12:09
      a jego postawa dość żenująca i nadmiernie egocentryczna.

      Zakaz odwiedzania w dzień dziadka jest po prostu śmieszny.

      Nie chce być dziadkiem - spoko, niech sobie nie będzie, ale nie można mieć
      ciastka i zjeść ciastka. Kiedyś zapragnie być właśnie "dziadkiem" i przekona się
      , że jest po prostu "jakimś wujkiem". A lat mu to
      nie-bycie-dziadkiem-mówcie-mi-Zdzicho nie ujmie.

    • aluc Re: za młody na dziadka? 06.10.08, 12:31
      z jednej strony uważam, że panu odbiło i że jest to wyjatkowo
      niesympatyczne wobec wnuków, z drugiej strony mówienie do mnie
      "ciociu" przez moich siostrzeńców jest zakazane pod karą śmierci smile
    • jakw Re: za młody na dziadka? 06.10.08, 23:19
      A ktoś się go pytał, czy chce już zostać dziadkiem? wink Widocznie
      nie może się pogodzić z tym, że już taki "stary". A takie problemy
      to pewnie można zrozumieć jak się samemu zostało już jakąś babcią.
      • sir.vimes Stary? 07.10.08, 08:08
        Dziadkiem, jak ktoś się mocno uprze, można bez problemu zostać przed 40 smile

        Widocznie
        > nie może się pogodzić z tym, że już taki "stary".
        • megibatorowicz Re: Stary? 07.10.08, 10:16
          Sama nie wiem dlaczego tak zależy mu na nie byciu dziadkiem.... Ale
          tak jak juz ktoś napisał - ja też nie pozwoliłam nazywać
          sie "ciocią" przez moich siostrzeńców i bratanków ... w sumie nie
          było jakiegoś poważnego powodu, a to "nie pozwolenie" nie było pod
          karą śmierci, ale zauważyłam że dziaciakom sie podoba, a teraz po
          latach, mam z nimi lepszy kontakt gdy mówią mi po imieniu, taki
          bardziej osobisty i luzacki myślę.
          Ale mówienie do dziadka po imieniu.... chyba jednak nie
          przekonałabym się. U mnie zawsze będzie dziadziuś, nie dziadek
          nawet. tak jakos mamy, że nie ma dzidków, ciotek...są dzidziusiowie
          i ciocie... smile
          • megibatorowicz Re: Stary? 07.10.08, 10:18
            PS - Miało być :
            tak jakos mamy, że nie ma dziAdków, ciotek...są dziAdziusiowie i
            ciocie... smile
        • jakw Re: Stary? 07.10.08, 22:43
          sir.vimes napisała:

          > Dziadkiem, jak ktoś się mocno uprze, można bez problemu zostać
          przed 40 smile
          >
          Ale to ze 4 osoby muszą się "uprzeć" - najpierw dziadkowie, a potem
          rodzice owego wnuczęcia/wnucząt
    • wiu Re: za młody na dziadka? 08.10.08, 09:57
      Maltom,

      a może on ma problem z akceptacją związku swojego syna z tobą?
      Może "ma jakies wąty" co do waszego "wczesnego" rodzicielstwa?
      • maltom69 Re: za młody na dziadka? 08.10.08, 17:13
        Wiu,
        dwaj jego synowie, posiadający potomstwo, są po trzydziestce (ja
        też), więc to raczej on wcześnie się o nich postarał. Po naszym
        ślubie dopytywał się wręcz, kiedy dzieci i czy w ogóle. Tym bardziej
        nas zaskoczyła jego reakcja a wiek na bycie dziadkiem – jak
        zauważyłyście – ma zupełnie normalny i przeciętny. Najwidoczniej
        udaje, że czas się zatrzymał… tylko, po co i przed kim? Hm chyba, że
        on się z lękiem dopytywał o te dzieci a nie nadzieją smile
        • gosik_26 Re: za młody na dziadka? 09.10.08, 11:33
          no zupełnie, jakbym czytała o swoim dziadku - tacie mojego taty...
          kiedy ja i brat bylismy mali też mieliśmy zakaz nazywania go
          dziadkiem i powiem szczerze, że nie pozostało to bez wpływu na nasze
          relacje z nim; bardzo rzadko go odwiedzaliśmy, a jeśli już, to były
          to wizyty bardzo oficjalne - żadnych zabaw, przytulania, itp;
          mieliśmy na szczęście drugiego dziadka - kochanego, prawdziwego
          dziadzia, który nie miał nic przeciwko, żebyśmy nazywali go
          dziadkiem i chwalił się wszystkim, jakie ma cudowne wnuczki;
          niestety życie nie jest sprawiedliwe - mój prawdziwy, kochany
          dziadek zmarł, kiedy ja miałam 7 lat, a ten drugi żyje do dziś; ma
          już trzecią żonę, córkę młodszą ode mnie i ma się dobrze;
          pozdrawiam,
          gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka