Dodaj do ulubionych

jak uspokoić wrzeszczącego 4-latka

13.11.08, 08:42
Mówcie co chciecie ale ja tego nie wiem. Mój syn od roku wrzeszczy o
wszystko. Dam cos ryk, nie dam ryk. Zfasze światło ryk, nie zgaszę
ryk. Nie mam juz siły. Do tego przyniósł z przedszkola dziwny
zwyczaj uderzania we mnie głową. W bok, w ręke czasem jak leci. Nie
mam siły. Oboje z mężem nie wiemy co dalej. Psycholog powiedziąła,
że to normalnie rozwijające się dziecko. Ale ja juz wymiekam. Nie
chcę powoli byc rodzicem. Chyba jestem bezradna. Pomóżcie może macie
jakies swoje metody. Odpowiem na każde pytanie. Tylko załatwcie mi
godzine spokoju bez ryku.sad
Obserwuj wątek
    • koralik12 też mam 4 latka 13.11.08, 12:48
      To taki wiek, ale poczytaj jakie są pięciolatki smile anioły smile tylko trzeba tego doczekać.


      3,5 ROKU
      - zaburzenia koordynacji ruchowej- potykanie się, przewracanie, lęk wysokości, trzęsące się ręce, jąkanie, zezowanie
      - regresja- spadek jakości mowy i inne
      - mruganie powiekami, obgryzanie paznokci, dłubanie w nosie, tiki twarzy, ssanie palca, masturbacja, gubienie oddechu
      - częsty płacz, poczucie braku bezpieczeństwa, ciągłe pytanie-„kochasz mnie?”, niestabilne emocjonalnie
      - żywa wyobraźnia-często wyimaginowane towarzystwo, kłamstwa, w które dziecko samo wierzy
      - lęki nocne

      4 LATA
      - nie do opanowania w każdym rodzaju aktywności
      - brawura, brak poczucia zagrożenia
      - sabotowanie wszelkich zakazów
      - biją, kopią, rzucają kamieniami, niszczą przedmioty, uciekają
      - głośny, niemądry śmiech z napadami złości
      - zasłuchiwanie i powtarzanie brzydkich słów
      - przykre odzywki słowne- „rzucanie mięsem”, wulgaryzmy
      - być tak opornym, jak to tylko możliwe, to dla dzieci w tym wieku racja istnienia, kary nie skutkują
      - puszy się, przeklina, przechwala, pyskuje, prowokuje
      - dużo kłamie- zmyśla historie- granica między fikcją, a rzeczywistością jest bardzo cienka- tak jest dla dziecka bardziej interesująco

      4,5 ROKU
      - okres nadrabiania opóźnień- motorycznych, czy językowych
      - umie rozdzielić rzeczywistość od wyobrażeń, stara się widzieć to, co istnieje
      - zawzięcie dyskutuje
      - umie być konsekwentnym- jak coś buduje z klocków to do końca
      - potrafi rysować bez końca, zaczyna się interesować literkami, cyframi, chce liczyć
      - zdaje sobie sprawę z istnienia innego wymiaru spostrzegania niż sam widzi
      - gwałtowny rozwój intelektualny
      - zadawanie niekończących się pytań i domaganie się tylko logicznych odpowiedzi
      - lęki realnieją, już nie boi się stworów

      5 LAT
      - czas zachwycającej równowagi- prawdziwy anioł
      - ogólne uspokojenie
      - rodzic-wszechmocna osoba
      - posłuszeństwo i przyjazne stosunki z otoczeniem
      - można na nim polegać- stabilny, przystosowany, spokojny
      - zupełnie zadowala go przebywanie w domu, a matka jest centrum wszechświata
      - nie stawia sobie trudnych zadań i wykonuje wszystkie polecenia, chce więcej
    • montija Re: jak uspokoić wrzeszczącego 4-latka 13.11.08, 19:46
      Dziękuję. Trochę mi lepiej. Ale jak to przeżyć do przyszłego września.
    • eliotnieeliot Re: jak uspokoić wrzeszczącego 4-latka 13.11.08, 20:24
      Hej, Ja mam trzylata, z utrwalonym "buntem dwulatków". Polecam rozdział na temat
      dyscypliny w książce Tracy Hogg "Język dwulatka". zasady wydają mi się dość
      uniwersalne, moja znajoma stosowała to z powodzeniem u swojej siedmioletniej
      córki. Nie powiem, żeby u nas skutkowało w 100% ale te akurat propozycje pani
      Hogg warto rozważyć. powodzenia!
    • alabama8 Re: jak uspokoić wrzeszczącego 4-latka 14.11.08, 11:04
      Bez ceregieli i bez patyczkowania się. Bierzesz za łapę,
      wyprowadzasz do drugiego pokoju z informacją że może przyjść jak się
      uspokoi bo tak nie będziemy rozmawiać. W tym wypadku trochę mniej
      empatii, nic mu się nie stanie jak popłacze w samotności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka