nie wiem ile sztuk wyszło, bo dzieciory podjadają
a i specjalnie ich jeszcze nie liczyłam, bo jak je rozłożę, to mogą zostać
zmasakrowane
pierniczki są na sprzedaż- już mam 3 zamówienia
dziś będę je ozdabiać, jak Kaj zaśnie, więc pewnie znowu nocka z głowy
ale zabawę mam przednią

))