szwedka_kredka
15.11.03, 21:12
odwiedzić "dziadka". Ma cztery lata i byłam ostatnio wypytywana z okazji
Święta Zmarłych (Mikołaja nie zabrałam za zatłoczone Powązki). Ma cztery lata
i opowiadam mu, że dziadek już nie żyje, nic nie czuje, jest w grobie, ale
boję się tego, że będę musiała mu powiedzieć, że dziadek leży w ziemi (mnie
też wydaje się to trochę straszne).
Mikołaj dziadka nie pamięta, nie ma też drugiego dziadka, same babcie wokół.
Myślę, że on te "odwiedziny u dziadka" może traktować całkiem serio.