moja córa konczy poł roku

Jak ten czas zapitala, dziecko mi dorasta
No to stawiam, coby dalej mi sie dobrze chowala

(załowac Wam Dziewczeta nie będe):
gin z tonikiem, whyski, martini, winko domowej roboty, karmi, kompocik i co tam barek jeszcze w sobie ma...
serniczek, tiramisu, blok czekoladowy (przyda sie troche slodkosci przy tej pogodzie)
Amelko - jesteś moją jasną strona życia.