Dodaj do ulubionych

Oddalam za brata

23.02.09, 22:39
Smutno mi dizś jakos tak, mam wyrzuty sumienia
bo nie moglamjuz zniesc, jak Starszy zneca sie nad Mlodszym

wsadzal mu po raz enty

palec do oka,
sciskal go oburącz za glowe,
wbil zabe w jego brzuszek,
opluł go bawiac jezykiem,
jezyk wsadzil mu do oka,
glowe wciskal mu do lozka,
wsadzal jego lapkę cała do swojej buzi

jak scisnął go palcami w ucho,
to mu zrobilam to samo

i zapytalam się czy podobalo mu się to....
widzialam, ze bylo mu smutno i przykro,
nie spodziewal się mojej reakcji

teraz siedze i myslę...
ile to jeszcze wody musi uplynąc zanim
bedzei po prostu dobrze,

mama prawie 3,5 latka
i prawie 7 miesieczniaka
Obserwuj wątek
    • bibba Re: Oddalam za brata 24.02.09, 10:43
      przytulam cie mocno.
      wiesz instynktownie, ze to nie jest metoda na dluzsza mete.
      na razie rob co mozesz by nie zostawali razem sami. i tlumacz
      tlumacz tlumacz.
      • hovawartka Re: Oddalam za brata 24.02.09, 15:32
        nie zadręczaj się, powiedz sobie "a co tam, nalezało mu się". I tak
        wiesz, że drugi raz tego nie powtórzysz.
    • mbkow Re: Oddalam za brata 24.02.09, 17:44
      zaliczylam podobny numer popisowy, bo kiedys starszemu wyrwalam zabawke w sposob, w jaki on wyrywal regularnie malemu zabawki... glupia metoda, okropne samopoczucie, zreszta wiesz... nie martw sie, nie jestes jedyna smile czas szybko leci, trzymam kciuki smile
    • natkas1 Re: Oddalam za brata 24.02.09, 22:21
      nie martw się,znam takich,którzy uznają to za skuteczną metodę i
      jeszcze się tym szczycą...
      • doros1 Re: Oddalam za brata 25.02.09, 00:30
        Może spróbuj stosować inne kary typu stawianie do kąta..mam znajomą która takim
        sposobem oduczyła agresji starszej wobec młodszej.Ja też kilka razy postawiłam
        młodszego (2 latek) do kąta za naruszenie ciągłości tkanek u brata
        wink....definitywnie przestał wgryzać mu się w szpik kostny.Ta metoda nie jest
        polecana przez autorki "jak słuchać ,żeby dzieci mówiły......",ale uważam,że
        jest to mniejsze zło niż klapsowanie i tym podobne, a czasami w ekstremalnych
        sytuacjach jedyne rozwiązanie .
        Przede wszystkim przeproś 3,5 latka... powiedz ,że " wyrwało Ci się",bo
        strasznie denerwują Cię sytuacje kiedy On dokucza bratu i że takich sytuacji
        akceptować nie będziesz.Że źle zrobiłaś, bo nie wolno bić innych ludzi.. "ja Cię
        nie biję i ty też nie masz prawa bić brata"
        I uwierz mi, przyjdzie moment ,że młodszy odda mu sam, z nawiązką.
        Nie rozdrapuj tego co się stało.
        Będzie dobrze i to szybciej niż Ci się wydaje.
        • oli.nek Re: Oddalam za brata 28.02.09, 15:31
          u nas jest skuteczna kara - do pokoju i siedziec tam, be bajek etc.
          dla mojej starszej to jakas straszna kara, bo czuje sie odrzucona.
          teraz jest tak, ze jak mlodsza placze to starsza przylatuje, ze ona
          nic nie zrobila wink na szczescie nie mam takich, jak ty sytuacji -
          bywaja rzadkie i w lzejszej formie. moje cory (4 lata i 2 lata)
          najczesciej sie dosyc kochaja wink az czasem serce sciska ze
          wzruszenia smile ale wiem co czujesz, bo u mnie tez bywa roznie i to w
          dwie strony. dlatego marze, by trzymaly sie razem i zawsze kochaly,
          bo maja siebie. tylko jak to zrobic, ot pytanie egzystencjinalne...
    • mi_lamaj Re: Oddalam za brata 09.03.09, 08:25
      oj znam to aż za dobrze
      u nas pomógł kąt, kara nieoglądania bajki
      do tego jak mały zaczął być bardziej kumaty i potrafi się bawić, agresja
      starszaka znacznie spadła
      teraz tego o wiele mniej, a jak duży niechcący uderzy małego to leci go całować
      i przepraszać

      nie zamartwiaj się, też miałam takie fazy, żal mi było małego, ale pomyślałam i
      zaczęłam właśnie dopieszczać starszego, w końcu tak naprawdę on ma gorzejsmile
      będzie dobrze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka