mamagda3
30.03.09, 11:25
Witam, mój syn nie należy do moli książkowych, chociaż "cała Polska czyta
dzieciom" było grane od zawsze itd. Teraz, wiadomo, okres buntu i naporu, gg i
youtube. Jednak udaje mi się czasem podrzucić mu coś, co znajduje jego
uznanie, a poza tym pomaga w intensywnej nastolatkowej walce z samym sobą i ze
światem. Ostatnio uznanie syna zyskał Adrian Mole, "Buszujący w zbożu" (nowe
świetne tłumaczenie), "Wpadka" Hornby'ego (mało znana, ale polecam rodzicom i
nastolatkom - o chłopaku, który w wieku 16 lat zostaje ojcem)oraz "Władca
much". No i właśnie, nic nowego nie przychodzi mi do głowy! Może macie
propozycje jakichś innych dobrych książek o dojrzewaniu, nieinfantylnych,
które mogłyby zyskać uznanie nastolatka?