Dodaj do ulubionych

Laban, Orff, Sherborne, Kniesi...

06.12.03, 16:57
Mam do was ogromną prośbę. Proszę o odpowiedzi na kilka pytań związanych z
gimnastyką Orffa, Labana, Kniesów, Sherborne i opowieścią ruchową.
Informacje, które od was uzyskam posłużą mi do pisania pracy magisterskiej
na temat twórczych metod wychowania fizycznego w przedszkolu.
1. czy metody wcześniej wymienione są wam znane, czy są stosowane w
przedszkolu, jeśli tak to czy są one popularne, jak często są stosowane
2. jakie są reakcje dzieci na zajęcia prowadzone tymi metodami, bądź którąś
z nich, czy lubią ćwiczyć w takich scenariuszach
3. czy widzicie zalety (bądź wady) tych metod, jakie one są
4. czy wg was są to metody powszechnie stosowane przez nauczycieli

Proszę o odpowiedzi zarówno mam, tatusiów jak i nauczycieli, przy czym
bardzo proszę o zaznaczenie kto jest kim, abym miała łatwość zorientowania
się z kim rozmawiam.
Będę bardzo wdzięczna za każdą, nawet najkrótszą uwagę.
dziękuję!
Obserwuj wątek
    • osmag Re: Laban, Orff, Sherborne, Kniesi... 06.12.03, 18:11
      Pracuje w poradni wieloprofilowej gdzie pracuja pedagodzy i psycholodzy z
      dziecmi met. Weroniki Sherborn, Knila, Integracja sensoryczna(SI). Tak pracuja
      z dziecmi z zaburzeniami psychicznymai oraz autystycznymi a czasami Jestem
      rehabilitantka) podsylamy dzieci z problemami neurologicznymi. Wszyscy chwala
      sobie taka prace. Jest jedno ale przy niektorych met. musza byc rodzice a
      czsami wrecz brac z dzieckiem w nich udzial ( i to jest czesto problem dla
      rodzicow). Pozdrawiam
    • dania22 Re: Laban, Orff, Sherborne, Kniesi... 06.12.03, 21:31
      hej. Spróbuję odpowiedzieć w kolejności:
      1. Znam te metody, ale chyba tylko dlatego, że studiuję pedagogikę...
      Moim zdaniem, nie są one zbyt popularne. A tak prawdę napisawszy, to raz s
      potkałam się z metodą Labana w jednym ze szczecińskich przedszkoli.
      2.Dzieciakom podobało się bardzo ( przynajmniej takie sprawiały wrażenie!).
      Chętnie ćwiczyły, no i wykazywały się niesamowitą pomysłowością.
      3.Wad nie odkryłam (no, trzeba się dobrze przygotować...), a zalet mają dużo.
      4.A co do powszechności stosowania: tak jak napisałam, udało mi się spotkać
      tylko z tą jedną metodą, a odwiedziłam już kilka szkół i przedszkoli...
      pozdrawiam.d
      no i życzę powodzenia pisaniu pracy big_grin
      • marina2 Re: Laban, Orff, Sherborne, Kniesi... 08.12.03, 15:51
        Nie jestem fachowcem , ale w szkole u moich dzieci sa prowadzone zajęcia
        Sherborne.Dzieci bardzo je lubią.Chodzą na nie dzieci nadpobudliwe i
        nieśmiałe.Po roku czasu rodzice tychze dzieci twierdzą , że widzą efekty w
        postaci zmian na lepsze w zachowaniu pociech.M
    • klaryma Re: Laban, Orff, Sherborne, Kniesi... 19.01.04, 09:15
      Nie wiem, z jakiego jestes miasta, ale moja córka w zeszłym roku skończyła
      przedszkole w W-wie na ul. Senatorskiej. Przez cały czas miała tam zajecia
      metodą W. Scherborne, potem była to kompilacja jakichś trzech metod (m. in.
      Danilsona, czy Denilsona, nie pamietam dokładnie szczegółów)w zakresie
      integracji sensorycznej. W każdym razie, dzieci miały 3 razy w tygodniu
      gimnastykę z całą masą róznych smiesznych przyrzadów, dwa, trzy razy w roku
      była wspólna gimnastyka dzieci z rodzicami. Szczerze mówiac nie wiem, czy były
      jakieś spektakularne efekty tych metod, ale wszystkie dzieciaki dobrze sobie
      radziły w zerówce z nauką, z tego co wiem to w szkole też, były otwarte,
      smiałe, bardzo ze sobą zżyte, no i sprawne ruchowo. Jeśli jesteś z W-wy, to w
      tym przedszkolu możesz na pewno uzyskać wiele informacji o tym, jak te metody
      sie sprawdzaja w praktyce.
    • fanta99 Re: Laban, Orff, Sherborne, Kniesi... 23.01.04, 22:55
      jestem na pierwszym roku pedagogiki. Metode Sherborne poznałam gdzy moja
      siostrzenica uczęszczała w przedszkolu na dodatkowe zajęcia prowadzone tą
      metodą. Chodzilam wtedy z nią. Niestety niejest to zbyt popularna metoda, a
      zajęcia są bardzo fajne, zarówno dzieci jak i rodzice je lubią. Tyle że to
      właśnie stanowi kłopot - rodzice muszą w nich uczestniczyć. Na zajęciach było
      zazwyczaj od 5-10 dzieci (ponad 80 uczęszczało do tego przedszkola).
      Przedszkole jest prywatne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka