myshha1
03.07.09, 15:24
Witam,
jestem mamą niespełna dwulatka a za 1,5 m-ca pojawi się drugie
maleństwo. Synek do tej pory chodził do żłobka. Chodził to jednak
dumnie powiedziane, gdyż mały od grudnia do czerwca cały czas
choruje. Łapie wszystkie możliwe infekcje, zresztą, pewnie wiecie o
czym piszę. W związku z tym, prawdopodobnie zabierzemy syna ze
żłobka, aby nie zarażał noworodka oraz aby się uodpornił i wzmocnił.
Tutaj powstał problem: jak wyjść chociażby do sklepu, kiedy syn
ucieka, nie chce chodzić za rękę, ogólnie wkracza w okres buntu.
Poza tym daleko na nóżkach nie potrafi pójść i chce do wózka. Jestem
dość aktywną mamą i codzienne dwugodzinne spacery to u mnie chleb
powszedni. Najpierw myślałam, aby zakupić chustę. Potem wózek dla
rodzeństwa. Ostatnio widziałam jak taki dwuletni szkrab podróżował w
koszu na zakupy. Jak Wy rozwiązałyście ten problem ??