Dodaj do ulubionych

trening nocnikowy

25.07.09, 11:51
dziewczyny, prosze o rady, bo juz mi rece opadaja.

zaczelysmy trening z moja dwulatka chyba ponad 2 miesiace temu.
sama nie chciala zakladac pieluchy, lubila latac bez.
po kilku dniach zalapala o co chodzi,
zaczela ladnie wolac przed i zawsze zdazylam posadzic
ja na nocnik.
niestety podczas spacerow, zakupow itp nigdy nie
wolala, zawsze ma tez na sobie pieluche.

i chyba sie jej poplatalo, bo powoli zaczela sie cofac.
przestala kompletnie informowac.
w miedzyczasie bylismy tez 4 tyg u dziadkow,
latala po dzialce i robila w gatki non-stop.

teraz znow jestesmy w domu i dzis znow sika
w galoty. na pytanie, czy chce siu siu, odpowiada ze nie,
nie daje sie posadzic, wije sie i protestuje, a
za moment robi w gacie!

kiedys wprowadzilam nagrody za nocnik, pomoglo
na kilka dni, a potem znow nic.

a dzis po kolejnych mokrych spodniach
mala przyniosla mi ostentacyjnie pieluche
do ubrania.

nie ubieram, bo to bylaby juz calkowita porazka.

no i co wy na to?
macie jakies pomysly?
czy ona zapomina? czy jest leniuszkiem i nie chce
sie jej leciec na nocnik?
Obserwuj wątek
    • mamcia2synow Re: trening nocnikowy 25.07.09, 13:48
      Zaprzestac chwilowo,odczekac jakis czas a potem znow zaczac-moze bedzie
      gotowa.Im wiecej szarpania tym gorsze efekty.
      U nas bylo troche podobnie-synek nie mogl sie zdecydowac,czesto sie zapominal
      Kiedy mial 2,5 poszedl do przedszkola,a tam pampers byl wykluczony.Zaprowadzalam
      go w pampie a pani o 10 rano sciagala kiedy dzieci szly na wspolne siusiu.Po
      tygodniu zrozumial ze to sila wyzsza i juz sie nie zapominal.
      W opanowaniu tej umiejetnosci liczy sie czas, a nie dobra wola dziecka i
      namawianie rodzicow.Nie spiesz sie.
    • mbkow Re: trening nocnikowy 26.07.09, 00:29
      moje chlopaki przestali nosic pieluchy jakos kolo 2.5 roku zycia, moze nawet ciut pozniej. poszlo plynnie, pewnie dlatego, ze byli juz duzi. jak mala tak sie stresuje i denerwuje, to nic nie zrobisz. widac nie jest gotowa. zrob przerwe! to nie jest lenistwo, dzieci w wieku lat dwoch nie sa tak przebiegle jak my, dorosli wink))
      • grave_digger Re: trening nocnikowy 26.07.09, 09:47
        u mojej starszej nawet gładko poszło jak miała 18 m-cy. ale młodsza miała
        momenty cofania jak twoje dziecko. zaczęłam naukę jak miała 22 m-ce, przez m-c
        było ok, a potem nagminnie sikała w majty w domu. ale się nie zrażałam. od
        tamtego momentu minęło 5 m-cy i teraz nie ma mowy o wpadce, no chyba, że nie
        trafi do nocnika, bo siusia sama, lata w domu nago najczęściej. na spacery
        pielucha. starszej ściągnęłam pieluchę na spacerach jak miała 2 lata i 5 m-cy a
        i tak jeszcze wtedy potrafiła się posikać. po m-cu przeszło.
    • yula Re: trening nocnikowy 28.07.09, 11:37
      u mnie starszy pozbył sie pieluchy tuż przed 3-mi urodzinami, młoda koło 2-gich.
      Z tym że starszakowi zdarzyły sie ze 2 wpadki, to młodej dużo więcej. A w twojej
      sprawie odpuściłabym na jakiś czas, może akurat uczy sie czegoś nowego i nie ma
      czasu myślenia o siku czy kupie. U mnie tak sie zdarzało że przy nauce czegoś
      nowego na jakiś czas cofały sie nabyte umiejętności
    • maryanne22 Re: trening nocnikowy 28.07.09, 14:31
      Witam.
      Ja mam podobny problem, ale moja Gosia (2lata i 3 miesiące) bez
      pampersa wstrzymuje siusiu. Jak jej nie założę to chodzi tak pół
      dnia, a potem sie skarży, że brzuszek boli. usiądzie na nocnik ale
      po sekundzie woła, że zrobiła i żadna siła juz jej nie utrzyma. I
      co? Odpuściłam na jakiś czas, żeby się biedna jeszcze nie
      rozchorowała.
      • piksi.dixi Re: trening nocnikowy 02.08.09, 23:13
        odpuscilam. mala nosi majtki treningowe,
        jak sobie przypomni, to siada i robi ( gora 2x dziennie)
        a jak nie, to ma pieluche..

        troche sie zrobilo zbyt nerwowo. odpuszczam na jakis czas.

        aaa, spryciula wola
        gdy widzi ciastka, przypominaja jej o nagrodzie,
        leci na nocnik, siusia i jeszcze siedzac wola o ciacho!

        drugi przypadek, gdy wysylam ja do pokoju za kare,
        na 3 min odsiadki
        jak tylko zamkne za nia drzwi, zaczyna wolac, bo
        wie, ze tego nie zignoruje i odsiadka sie jej upiecze.
        siada wtedy na nocnik, ale w wiekszosci przypadkow nic
        nie moze wydusic smile)
        no i co wy na to???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka