Dodaj do ulubionych

mój 2,5-latek bije dzieci

02.09.09, 16:30
mój synek ma 2,5 roku
od jakiegos czasu jego zachowanie zmieniło się
czytałam wiele o buncie dwulatka i wiele zachowań pokrywa się z tym co piszą o tym okresie
Bartek jest dzieckiem,któremu wiele rzeczy da się wytłumaczyć i po ataku buntu czy stawiania na swoim jest w stanie ochłonąć i na swój sposób zrozumieć to,co chcemy mu powiedzieć
oczywiście robi się coraz bardziej świadomy zaznaczam NA SWÓJ WIEK
ale...na placu zabaw bawi się sam,pilnuje swoich zabawek i za nic w świecie nie chce się nimi dzielić, kiedy jakieś dziecko chce się z nim bawić nawet nie chce o tym słyszeć czasem reaguje płaczem
jednak najbardziej martwi mnie to,że synek potrafi bez powodu uderzyć inne dziecko
jeśli jakieś dziecko zbliża się bądź próbuje bawić się tam, gdzie on lub tym czym on się wcześniej bawił synek najczęściej podchodzi i kopie lub uderza
tłumaczymy mu,rozmawiamy z nim bardzo dużo na ten temat,Bartek wie że źle robi ale...
może ktoś z Was przechodzi przez cos podobnego???
Obserwuj wątek
    • per-vers Re: mój 2,5-latek bije dzieci 03.09.09, 07:40
      To normalne w tym wieku, moja coreczka tez tak miala... Mija z wiekiem, kiedy dziecko potrafi juz lepiej dogadac sie z otoczeniem i kiedy pojawia sie u niego potrzeba zabawy i kontaktu z innymi dziecmi, zaciekawienie tym, co robia.
      To, ze to normalne, nie oznacza, ze mozesz sobie dac spokoj z tlumaczeniem mu pewnych rzeczy, bo bez takiego tlumaczenia mogloby nie minac wink Oznacza jednak, ze mozesz sie przestac az tak tym martwic i po prostu dac sobie zastrzyk z cierpliwosci wink
      Co wazne, to po pierwsze nie tlumacz zbyt dlugo. Taki 2,5latek moze skupic uwage na tym, co mowisz przez jakies 20 sekund. Lepiej zlapac go za rece, powiedziec "nie wolno, to ją/jego boli", opcjonalnie mozesz jeszcze kazac dziecku przeprosic drugie dziecko... Ale wiem, ze w sytuacjach drastycznych lepiej zostawic to w tym wieku na pozniej i samemu przeprosic to drugie dziecko razem z mama, a skupic sie na tym, by pokazac dziecku, jak moze inaczej rozwiazac sytuacje. Jesli chce zabawke, to moze sprobowac sie zamienic - nauka dawania czegos w zamian zaowocuje w przyszlosci, w przedszkolu, zajmuje to mnostwo czasu, ale w koncu dzieci fajnie pytaja "zamienisz sie?". Jesli nie ma na co sie zamienic, bo kompletnie nic nie wzial, to na pewno musi zapytac "moge?" zanim wezmie cos od kogos... Jesli ktos mu odpowiada, ze nie, to mozesz zarzadzic, ze ok, teraz drugie dziecko nie odda, ale da za 5 minut, czyli tak naprawde za jakastam chwile. To samo on moze stosowac: jesli nie chce dac zabawki teraz, to niech odda obowiazkowo za 5 minut - troche sie pobawi, a potem podzieli.
      Pokazuj mu, jak moze sie zachowac, co ma zrobic, by osiagnac swoj cel, ale w akceptowalny spolecznie sposob.
      Powodzenia i cierpliwosci smile
      • ka-sia-ga Re: mój 2,5-latek bije dzieci 03.09.09, 10:41
        dziękuję
        a jak zachęcić go do zabawy z rówieśnikami którzy często chcą szczególnie
        chłopcy pograć z Bartkiem w piłke jego piłke której broni jak lew

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka