0momo
04.09.09, 20:45
Mój syn 17 lat popala trawkę, mam pewność zrobił test. Zgodził się na
niego bez najmniejszego kłopotu, no i wyszło szydło z worka. Co gorsze
syn uznał że nie ma z czego mi się tłumaczyć bo to jego życie. Wraca
późno do domu, przez wakacje sporo pił, a na moje uwagi często padają
słowa typu "spier..." nie wiem co mam robić. Syna wychowuje sama.