Dodaj do ulubionych

oburęczność - problemy?

07.09.09, 22:09
Sytuacja wygląda tak: czterolatek jest zdecydowanie lewonożny,
zdecydowanie lewooczny, je głównie prawą ręką, ale już przy
rysowaniu, malowaniu zmienia co jakiś czas rękę. Jest przy tym -
wydaje mi się - bardzo sprawny manualnie (bardzo dokładnie obiera
warzywa obieraczką, nawleka 2mm koraliki, precyzyjnie używa
kombinerek itp., buty zakładał do niedawna losowo, teraz raczej
dobrze). Więc niby problemu nie ma. Tylko że w rodzinie występuje
osłabiona lateralizacja (2 lewe, nie obrażając nikogo), której
skutkiem były spore niepowodzenia szkolne. A leworęczność jest w
rodzinie swoją drogą - tu już bez jakichkolwiek problemów. Czy ktoś
mógłby się podzielić wiedzą/doświadczeniem czy i jak w takiej
sytuacji można zapobiegać ewentualnym problemom? No bo jakoś
upominanie "weź łopatkę do lewej" mi się intuicyjnie nie podoba. No
ale może intuicja mnie zawodzi?
Obserwuj wątek
    • wi0la Re: oburęczność - problemy? 08.09.09, 08:35
      Mój 4latek jest prawonożny, lewooczny , a ręki używa której mu wygodniej
      ,częściej lewej(np dalej rzuca i lepiej)i jakoś nie widzę w tym problemu.Jeśli
      twój syn jest sprawny manualnie ,rysuje(co ponoć dobrze wpływa na późniejsze
      pisanie) to chyba problemu nie ma
      • sotto_voce Re: oburęczność - problemy? 08.09.09, 19:49
        Szczerze mówiąc bardziej by mnie uspokoiła analogiczna opinia
        rodzica dziecka, które ma już za sobą choć parę klas podstawówki.
        Niestety w jedynym przypadku osłabionej lateralizacji, który znam
        szkoła podstawowa to była droga przez mękę i to nie ze względu na
        małe możliwości umysłowe.
        • berdebul Re: oburęczność - problemy? 08.09.09, 23:51
          Ja mogę napisać jako studentkasmile do 6 roku życia oburęczna, tylko kredki częściej w lewej. Przy nauce pisania jakoś sama zaskoczyła leworęczność, przyznam tylko że wciąż prawa ręką jest sprawna i używana często, na pewno częściej niż ręka niedominująca u osób o wyraźnej lateralizacji.
          Po za tym dominujące prawe oko, lewa noga.
          Męka prędzej przez dysortografię i nawiedzoną polonistkęwink niż przez to której ręki używałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka