zabawki 2,5 latka

IP: [213.134.142.22] 62.181.184.* 01.02.03, 13:59
Do tej pory nie miałam problemu z wyborem zabawek dla mojego synka. W pewnym momencie pomysły mi się skończyły. Z przykrością stwierdziłam, że wiele zabawek manualnych dobrych firm nudzą już Maksia, są za proste. Przez długi okres korzystałam z drewnianych układanek, które kupiłam za pośrednictwem strony http://www.zabawkizdrewna.prv.pl/ Dzięki nim mały zna wszystkie litery drukowane, cyfry, liczy do dzisięciu. Książki cały czas są na topie, samochdy i kolejka mniej, no ale co jeszcze? Liczę na jakiś podpowiedzi, bo zmarnuję inaczej dziecko... Monika
    • Gość edziecko: ada Re: zabawki 2,5 latka IP: 80.55.116.* 07.02.03, 13:24
      Dzięki nim mały zna wszystkie litery drukowane, cyfry, liczy do dzisięciu. ..........Podłamałaś mnie...moja 2,5 latka z Mickiewicza dopiero inwokacje opanowała, a i z całkami ma problemy ;))Totalną ignorancją obdarza wszelkiego rodzaju zabawki edukacyjne, w życiu nie udało się jej namówić na ułożenie klocków czy innej układanki. Wszystko co wymaga posiedzenia w skupieniu, a raczej w ogóle siedzenia jest niemożliwe.Wyjątek stanowi lepienie z plasteliny i malowanie farbami, ale tu bodźcem przyciągającym jest raczej ciapranie kolorową wodą niż twórczość jako taka. Bawi się jedynie w zabawy oparte na wyobraźni, a więc z pasją gotuje, pierze, chętnie bawi się w teatr, Na co dzień rzadko występuje w swojej postaci. Co kilka dni zmienia wcielenia. Jest raz Muminkiem, raz Buką, potem pieskiem-ratownikiem, duchem, a ostatnio była latarkąwink Z powodzeniem lepi też bałwana na dywanie z wyimaginowanego śniegu. Całkiem fajna pantomimawinkDo wytrwania w pozycji stacjonarnej mobilizuje ją jedynie bajka na wideo no i oczywiście książeczki. Lubi też słuchać bajek z płyt, mam takie stare w wydaniu dzwiekowym, w swietnej obsadzie: Kwiatkowska, Michnikowski...rewelacja, (zresztą ostatnio pojawiły się wznowienia) ale wtedy musi się bujać na huśtawce - ..."huuuuj - hoop"Acha! Prenumerujemy "Misia", więc kazdy nowy numer gwarantuje 15 minut ;)Ech... sama nie wiem czym można by ją zainteresowaćczekam na pomysłypozdrawiamada
      • Gość edziecko: mama Madzi Re: zabawki 2,5 latka IP: 62.233.166.* 07.02.03, 16:52
        :) Wiesz Adu czytając Twój post miałam wrażenie jakbym czytała o mojej córeczce,która właśnie za tydzień skończy 3 lata :o KiedyS zastanawiałam się po co Magdusi nowe zabawki skoro Ona super bawi się zabawkami wymyślonymi. Doskonale improwizuje,uwielbia jak czyta się Jej bajki a potem to sama po swojemu "odtwarz".W jednej chwili jest pociągiem innym razem królewną.Owszem czasami na tablicy przyklejamy literki,cyferki - potrafi niektóre nazwać ale na naukę ma jeszcze czas. Bardz się cieszę że Jej zabawy polegają na wymyślaniu różnych postaci. :crazy: Teras włśnie jest Smerfetką a pluszowy miś Ważniakiem Pozdrawiam Mariola i Magda :bic:
        • Gość edziecko: ada Re: zabawki 2,5 latka IP: 80.55.116.* 10.02.03, 14:38
          A to widocznie Magdy tak mają, bo moja też MagdasmileCo najdziwniejsze, ten mały cwany czlowiek, usiłuje przechytrzyć otoczenie bujając w świecie imaginacji i bardzo sprytnie przerobić to na swoje potrzeby. Wczoraj np. dowiedziałam się, że nie może zjeść zupki, bo przecież Paszczaki (a była właśnie Paszczakiemsmile) żywią się wyłącznie igliwiem ;)))pozdrawiam
    • Gość edziecko: Bogna Re: zabawki 2,5 latka IP: 217.98.68.* 13.02.03, 22:27
      Po przeczytaniu powyższych postów doszłam do wniosku, że to calkiem normalne, że od jakiegoś czasu w naszym przydpokoju mieszka niedźwiedź (różowy). Przeszliśmy też fascynację imionami (codziennie inne), a wymyślanie historyjek, bujd itp. jest na porządku dziennym. Zabawki...??? - ciastolina, plastelina, ścierka, ręcznik, no i oczywiście najwierniejszy słuchacz kot to wszystko co do szczęścia potrzeba małej dziewczynce.
Pełna wersja