Niestety moje dziecko ma ospę wiadomo jak to jest w przedszkolu

.Mówi sie
trudno, przejdzie teraz i bedzie ok. Problem w tym ze w sobotę miał jechac nad
morze. Lekarz powiedziała ze nie widzi przeciwskazań aby nie jechał- już nie
zaraza tak twierdzi kwestia dobrej opieki czyli aby sie nie przyziebił itd. to
akurat bedzie miał zapewnione.Ja mam obiekcje i sama nie wiem co robić-moze
ktoś był w podobnej sytuacji i coś doradzi? tak naprawde wysypało go wczoraj
(wtorek) a wyjazd jest w sobotę- oczywiście we fioletowych kropkach