Dodaj do ulubionych

Mononukleoza!!!

13.06.04, 19:27
Prawdopodobnie moje dziecko ma mononukleozę, dostałam dzisiaj skierowanie do
szpitala. Jutro jadę z synkiem.
Czy wasze dzieci chorowały na tę chorobę, i czy musiały zostać w szpitalu, a
jeśli tak to przez jaki okres?
Proszę o odpowiedź!!!
Obserwuj wątek
    • magdamroziuk Re: Mononukleoza!!! 13.06.04, 20:36
      Ja sama chorowałam jak miałam 8 lat, więc byłam już duża. Miałam pecha, bo
      leczono mnie na anginę przez 2 tygodnie i nic. Mama usłyszała o tej chorobie,
      pasowały jej objawy i kazała to zbadać. Wyszło, że mam. Miałam iść do szpitala,
      ale mama się nie zgodziła. Choraowałam ok miesiąca, po wyleczeniu natychmiast
      złapałam anginęsad Strzaciłam 2 miesiące szkoły i trningów, musiałam
      zrezygnować ze szkoły sportowej (czego nie żałujęsmile. Miałam pecha, bo źle
      rozpoznano i długie leczenie- potem do ok 18 roku życia każde najlżejsze
      przeziębienie manifestowało się znacznym powiększeniem węzłów chłonnych. Potem
      mi to minęło.
      Nie chcę straszyć, ja miałam pecha, właściwie leczone nie musi być tak groźne.
      Teściowa mojej siostry zachorowała i nawet nie leżała w łóżku.
      Ale trzeba uważać, bo to może osłabić system odpornościowy. A jak dziecko
      malutkie, to pewnie lepiej leczyć w szpitalusad
    • danetdd Re: Mononukleoza!!! 13.06.04, 21:46
      Witaj!
      Mój syn ma niecałe 6 lat i zachorował na mononukleozę w styczniu. Byłam
      załamana, bo nie wiedziałam co to za choroba i skąd się wzięła, dopiero
      poczytałam na internecie i dowiedziałam się wszystkiego co mi było potrzebne.
      Niestety okropnie to przeszedł, bo przez kilkanaście dni miał bardzo wysoką
      gorączkę, węzły chłonne na szyi były wielkości mandarynek, nie chciał jeść ani
      pić. Po kilku dniach nie wytrzymałam psychicznie i pojechałam do szpitala,
      byłam tam 12 dni. W szpitalu bardzo szybko doszedł do siebie, ale niestety Jego
      system odpornościowy padł, ponieważ teraz mi non stop choruje. Dzieci różnie ją
      przechodzą, mój syn nie miał powikłań tej choroby, ale musiał być na diecie
      przez ponad m-c a do pełni zdrowia dochodzi się przez pół roku. Poszukaj sobie
      na necie o tej chorobie, niestety nie pamiętam stronki, ale jest tam bardzo
      obszerny artykuł o tej chorobie. Da się przeżyć, ale każda matka niestety mocno
      przeżywa choroby swoich dzieci a ta nie należy do przeziebienia. Po chorobie
      będziesz musiała znaleźć naprawde dobrego lekarza, żeby pomógł Ci podnieść
      odporność dziecka. Mam nadzieje, że Cię nie nastraszyłam, najlepiej to jechać
      do szpitala, bo będziesz psychicznie sie lepiej czuła i życzę Twojemu dziecku
      żeby szybciutko i łatwo przeszło ta chorobę. A jak już wrócisz to może Ty się
      dowiesz skąd bierze sie ta choroba u dzieci i jak pomóc po niej dziecku wrócić
      do równowagi, bo ja nadal tego nie wiem...
      pozdrawiam i nie martw sie, bo będzie dobrze.
      • dorrit Re: Mononukleoza!!! 14.06.04, 12:37
        Moj synek mial, "wyszla" z badania krwi, mial b. wysoka goraczke, wysypke,
        brzydkie gardlo, powiekszone wezly chlonne plus inne objawy, ktore wskazywaly
        na inna, duzo potencjalnie grozniejsza infekcje i z uwagi na te inna chorobe
        zostal w szpitalu. Wyleczony, od tamtej pory (minelo 6 miesiecy) chorowal raz
        na angine. Jak dotad wiecej nie choruje, ale do jesieni jeszcze daleko...
    • joannaku Re: Mononukleoza!!! 14.06.04, 21:08
      Mój syn chorował ale tylko w "wynikach krwi" . Bez gorączki, bez powikłań, bez
      szpitala. Nie ma lekarstwa, tego sie nie leczy. 70% ludzi ma tego wirusa.
      Dzieci przecjodza łagodnie lub bezobjawowo, gorzej u dorosłych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka