17.01.05, 21:30
Mojemu 6-miesięcznemu synkowi ulewa sie po kazdym jedzeniu,od kilku tygodni
je Enfamil AR ale niestety po tym mleku również mu się ulewa,trwa to od 2
miesięcy, poza tym prawidłowo przybiera na wadze, lekarze twierdza że tak
musi być bo jest bardzoruchliwym i żywym dzieckiem, ale mnie to coraz
bardziej niepokoi.Czy ktos z Was miał podobny problem?Ewentualnie moze mi cos
doradzić?
Obserwuj wątek
    • mrufkaa Re: ULEWANIE 17.01.05, 22:56
      Przejdzie.
      Wiem, jak sie martwisz, ale nie ma o co. czasem przechodzi, gdy dziecko
      usiadzie, czasem dopiero gdy zacznie chodzic. zwieracze zoladko musza dojrzec.
      moja mala megaulewala az do 11 m-ca. Jak dobrze przybiera na wadze, to tylko
      masz mnostwo roboty z przebieraniem i malo wizytowe dziecko smile bedzie dobrzesmile))
    • lusia8 Re: ULEWANIE 17.01.05, 22:57
      Ja ze swoim synkiem miałam dokładnie to samo. Ulewał zawsze po każdym posiłku
      ale prawidłowo przybierał na wadze. Też dostaliśmy Enfamil ale nic to nie
      pomogło. Na zczęście trafiliśmy do wspaniałej pani alergolog, która
      powiedziała,że to alergia pokarmowa. Przeszłam na diete bezmleczną(bo karmiłam
      piersią). Odstawiłam wszystko co bardzo uczula. Synek ulewał jeszcze przez 2
      miesiące. Raz bardziej raz mniej. Zauważyłam, że ulewanie to reakcja żołądka na
      alergen. ulewał do ok.6 miesiąca życia. Teraz ma 11 miesięcy i mamy spokój. Ale
      jest alergikiem i musimy stosować diete. To nie prawda że dziecko jest ruchliwe
      i dlatego ulewa.Jeśli nie ma refluksu żołądkowego(a napewno nie ma skoro
      przybiera na wadze) to musi to byc alergia.
      Chętnie odpowiem na twoje pytania bo sama jeszcze tak niedawno przeżywałam
      koszmar,kiedy nikt nie potrafił powiedzieć co jest mojemu dziecku. Trzymajcie
      się ciepło.
      • bea-ta Re: ULEWANIE 18.01.05, 08:30
        Zastosuj NUTRITON, powinno pomóc jeśli nie to przypuszczenia koleżanek mogą sie
        potwierdzić.
      • madziulaw Re: ULEWANIE 18.01.05, 09:32
        Lusiu, nie do końca zgodzę się z Tobą. Samo w sobie ulewanie to jeszcze nie
        alergia. Alergia pokarmowa, przy której należy zareagować radykalną zmianą
        diety, to taka której towarzyszą również inne dolegliwości - wysypki, katarki,
        biegunki.
        Ulewanie jak najbardziej może być charakterystyczne dla dziecka ruchliwego -
        kazdy z nas gdyby przewrócił się na brzuch po zjedzeniu mleka, kiedy stanowi
        ono podstawę diety, ulewłby, nie ma innej możliwości. Dochodzi do tego chrakter
        Maluszka, który czasami jest żarłokiem i zjada po prostu za dużo
        Mój synek Mikołaj bardzo ulewał przez około 8 miesięcy - i na piersi i na
        butelce, ale dużo przy tym jadł i ciągle był w ruchu, non stop przewracal się
        na brzuszek, zginał, wyginał ecc. Troszkę alergii tez musiał mieć (zaczerwienia
        w zgięciach kolan, malutkie pęknięcia za uszkami - ustąpiły całkowicie po
        2dniowym zastosowaniu maści Triderm, co oznacza, że i bakterie się tutaj
        wmieszały), ale wyszłam z założenia, że póki nie pojawi się objaw bardziej
        wskazujący na alergię, nie będę zmieniała diety (w obawie że na skutek tego
        rzeczywiście uwrażliwię dziecko na pokarmy mleczne). Owszem zmieniliśmy mleko -
        na to dla alergików - ale różnicy nie było żadnej.
        Lusiu, a moze Twój dzidziuś przestał ulewać nie na skutek zmiany diety, a na
        skutek wprowadzenia pokarmów stałych do jego menu?
        Obecnie mój Synek zaczął 15sty miesiąc. Ulewanie skończyło się rzeczywiście
        kiedy zaczął siedzieć i przeszedł na "stały" pokarm - zupki, drugie danka,
        kanapeczki. Zaczerwienienia na zgięciach - nie powróciły.
        Nie przejawia żadnych alergii choć podajemy mu już wszystko do jedzenia,i
        jogurty i normalnie przyprawione dania (czosnkiem, cebulą - ale bez przesady
        oczywiście).
        Oczywiście każda z nas postępuje według własnego uznania i zgodnie ze
        wskazówkami lekarzy.
        A propos alergii - ja troszeczkę sugeruję się medycyna chińską, która twierdzi,
        ze przy alergii stopnia niskiego nie należy całkowicie usuwać alergenu i
        pochodnych, aby nie uwrażliwić organizmu na przyszłość na te produkty, ale
        doprowadzić do tego (poprzez kontakt z alergenem), że organizm się do niego
        przyzwyczai.
        Zasada ta nie stosuje się oczywiście do wyraźnych alergii na dany alergen, typu
        biegunki, obrzeki, wysypki, duszności - wtedy jedynym wyjsciem jest eliminacja
        oczywiście.

        Pozdrawiam Lusię i Majeczkę.
    • bea-ta Re: ULEWANIE 18.01.05, 08:31
      Spróbuj też zmnienić mleko, może to akurat nie jest dobre dla malucha. Każdemu
      dziecku pasuje inne.
      • lolka11 Re: ULEWANIE 18.01.05, 09:31
        Z tego co wiem, jest to calkiem normalne.
        Moja mala ulewala do okolo 6 miesiaca, ale czasem to az taka "fontanna" i tez
        sie strasznie martwilam, ale przybierala na wadze, byla ruchliwym malenstwem,
        wiec sie tak strasznie nie martwilam....
        Poczekaj troche, a napewno samo przejdzie...

        Pozdrawiam
        Dorota

    • majeczka13 Re: ULEWANIE 18.01.05, 14:58
      Dziękuję za wszytskie odpowiedzismile Obawiam się że zmiana mleka nie wchodzi tu
      juz w grę poniewaz wypróbowałam chyba wszytskie dostępne na rynku: mój synek po
      dwóch puszkach uczulała się na nie, dostawał wysypek, biegunki, pękała mu skóra
      w zgięciach pod kolanami. Obecnie je 4 razy dziennie Enfamil i zupkę, która
      sama gotuje z ekologicznych warzyw - ale chyba jestem słabą kucharką bo
      wszytsko wcześniej czy później zwróciwink
      • madziulaw Re: ULEWANIE 18.01.05, 15:47
        Majeczka, a dawałaś Ty mu Bebico R z kartonu (te z puszek to i na mojego synka
        źle działały)?
        Mój Syn zmianami mleka reaguje biegunkami, niepokojem (mówię o dniu
        dzisiejszym). Najlepiej toleruje zwykłe Bebico z kartonu (obecnie 3R chyba).
        Te zupki to rób BARDZO GĘSTE!!!!!!!!!! Ziemniaczki (mało uczulają w razie jeśli
        jest alergikiem). Zrób ich sobie kilka rodzajów, zamroź, i podawaj ze 2 razy
        dziennie. Chyba już możesz wprowadzić pulpety z kurczaka. DZIAŁAJ!!!! Powinno
        pomóc.
        A jesli peknięciami skóry reaguje na mleko to oznacza, że jednak jest
        alergikiem. W międzyczasie powinnaś posuzkać mimo wszystko dobrego alergologa.
        • lusia8 Re: ULEWANIE 18.01.05, 22:54
          Tak myślałam Majeczko, że twój szkrab to alergik, choć wcześniej nie pisałaś o
          wysypkach. Mój syn ulewał już od urodzenia. Trudno więc mówić,że noworodek jest
          zbyt ruchliwy i to dlatego ulewa. Ulwał nawet podczas snu, bez względu na
          pozycję w jakiej leżał. Próbowałam różnych sposobów i metod karmienia,
          przewijania, kładzenia i noszenia na rękach. Zupełnie nic nie pomagało.
          Tylko,że ja karmiłam piersią a Enfamil podawałam tylko przed karmieniem, żeby
          zagąścić w brzuszku pokarm. Nasz problem minął, gdy przeszłam na dietę.
          Oprócz tego mój synek miał wiele innych objawów wskazujących na alergię.
          Wysypka, bardzo duża ciemieniucha i śluz w kupce.
          Madziulaw, wiem,że nie zawsze ulewanie to objaw alergii. Każda mama powinna
          wnioskować na podstawie własnych obserwacji i instynktu. A po to my wypowiadamy
          się na tym forum,żeby podzielić się własnymi doświadczeniami i być może
          nakierować na pewne rozwiązania. W przypadku mojego dziecka ulewanie to
          alergia. I tylko szkoda moich nerw, kiedy to lekarze albo zupełnie lekceważyli
          moje obawy albo straszyli jakimiś wadami układu pokarmowego.
          Pozdrawiam cieplutko.
          • madziulaw Re: ULEWANIE 19.01.05, 11:05
            Rozumiem, ze rzeczywiście macie problem z alergią (kilka nakładających się na
            siebie objawów) - więc Twoje działanie jest jak najbardziej na miejscu.
            Majeczka, z tego co napisała i dopisała później, powinna posłuchać Twoich rad i
            radykalnie zmienić dietę pod kuratela mądrego alrgologa.
            Dzieci z tego wyrastają w wiekszości przypadków (vide mój młodszy Braciszek,
            obecnie to jest już dorosły chłopak) .
            I tego wszystkim Małym Alergikom życze.
            Buziaki dziewczyny
    • bea-ta Re: ULEWANIE 19.01.05, 08:57
      Z tego co napisałaś za drugim razem może wynikać, że dziecko jest alergikiem?
      Przynajmniej te objawy które wymieniłaś moga o tym świadczyć. Enfamil AR nie
      jest mlekiem dla alergików, ale dla dzieci zdrowych ze skłonnością do ulewania.
      Podobnie większość innych mlek ogólnie dostepnych w sklepach. Czy nie powinnaś
      poradzic się lekarza i podawać dziecku mieszanki mlekozastępczej np. Bebilon
      Pepti, Bebilon Pepti MCT, Nutramigen? To ulewanie rzeczywiście przy tym co
      napisałaś może byc objawem alergii, podobnie ulewanie po pokarmach stałych. Z
      małymi alergikami ostrożnie się wprowadza nowe posiłki i tylko wybrane
      produkty. Zdrowe niemowlęta przy zmianie mleka nie reaaguja wysypką, mogą
      przejściowo być problemy z brzuszkiem, ale po kilku dniach przechodzi. Masz
      dobry kontakt z pediatrą?Porozmawiaj z nim, jeśli masz wątpliwości może warto
      poradzić się innego lekarza. Zawsze innej opini można wysłuchać, albo
      potwierdzi to co mówił ten pierwszy albo zaradzi coś na problem, bo myśle że
      jest to problem i ostatnia rzeczą jaką powinnas robić to obwiniać się nawet o
      to, że jesteś kiepska kucharką. Pozdrawiam i napisz co i jak.
      • majeczka13 Re: ULEWANIE 19.01.05, 16:05
        Rzeczywiscie może zbyt chaotycznie i niedokładnie pisałam, wieć teraz od
        początku.....Jasiek urodziłą się 13 lipca, ważył 4500 i ogólnie był duzy,
        piersia karmiłam go przez około 1,5 miesiąca, ja miałam mało pokarmu bo
        praktycznie nic nie jadłam, a jak zjadłam to on dostawał zaraz wysypki no i
        miał kolkę - około 3 godzin dziennie skakałam z Jaśkiem na rękach a około 2
        godzin jeździłam samochodem bo tylko to pomagało żeby nie płakał, powoli
        zaczęłam wprowadzac mu mleczko, najpierw Bebiko, później NAN1, następnie Bebiko
        Omneo, Bebilon Pepti, Sinlac, Nutramigen, Bebilon sojowy, znowu Nutramigen a
        teraz Enfamil(oczywiście wszytsko jest pod kontrolą dwóch całkowicie
        niezaleznych od siebie pediatrów) - mniej więcej po zjedzeni 1-2 opakowań
        scenariusz się powtarza - zaczyna się ulewanie, jakies wysypki ale
        niekoniecznie, zupki zagęszczam mu kleikiem ryżowym żeby były bardziej gęste,
        zrezygnowałam z wszelkiego rodzaju kaszek - podobno są uczuleniowe,sama nie
        wiem co mam robić, iść z 6miesięcznym dzieckiem do alergologa, czy może zacząć
        stosować jakiś lek, typu Cordinax czy Debridat?
        • madziulaw Re: ULEWANIE 19.01.05, 17:02
          Nam debridat nie pomógł, dopiero wprowadzenie stałych pokarmów w ciągu dnia.

          Chyba lepiej posłuchać rad Lusi i Beaty.
          Wszystko da się wyregulować, całe szczęście 6 miesięczny bobas może już zjadać
          coraz więcej stałych pokarmów i to jest super.
          Zamiast się męczyć poszukaj dobrego alergologa..
          Będzie coraz lepiej.

          Saluti
          Magda
          • lusia8 Re: ULEWANIE 19.01.05, 23:21
            Uważam że powinnas poszukać dobrego alergologa. Alergia twojego dziecka z tego
            co piszesz jest naprawde poważna skoro uczulają go mleka dla alergików.
            Myślę,że już niedługo będzie mu można podać Zyrtec w kropelkach to powinno się
            unormować. Ulewanie też niedługo ustąpi. Ale napewno zasięgnij rady specjalisty
            bo być może jest coś co go uczula, czego ty nawet nie podejrzewasz.
        • bea-ta Re: ULEWANIE 20.01.05, 08:43
          Dobry specjalista!!!Od zaraz.Alergolog dziecięcy z dużym doświadczeniem , który
          poprowadzi Twojego syna , zaleci odpowiednie mleczko, leki i będzie go
          obserwował. Szkoda Ciebie i dzieciaczka. Nie wiem skąd jeśteś, ale myśle że nie
          będzie problemu ze znalezieniem lekarza, jakby co możesz zadzwonić do funduszu
          zdrowia w swoim rejonie i oni maja obowiazek podania placówek zajmujących sie
          alergiią dzicięcą. Ja na Twoim miejscu nawet zamiast państwowo wybrałabym sie
          prywatnie do takiego lekarza ( mam wrażenie, że jak za cos płace to całkiem
          inna rozmowa). Za telefon i do dzieła. Jeśli dzecko tylko ulewało, a nie miało
          żadnych innych problemów to może trzeba było zostać przy tym mleku i zastosować
          Nutriton do zagęszczania. Wiesz naprawde trudno tak radzić, ale dziwie sie
          pediatrom do których chodzisz?Co do wprowadzania nowych składników to
          zdecydowanie rób to powoli i pojedyńcze składniki, ale mysle ,że naprawde nie
          ma na co czekać i trzeba się na poważnie zając maluchem, lekarz Cie odpowiednio
          pokieruje. Zmiany mlek i inne eksperymanty kulinarne na dziecku moga sie odbic
          na jego zgrowiu. Bardzo łatwo uszkodzić delikatne kosmki jelitowe, a one sa
          potrzebne do dobrego wchłaniania składników pokarmowych mówi Ci to
          fachowiec,nie pracowałam na pediatri , ale jakieś ogólne pojęcie mam. Mam
          nadzieje, że będzie to skuteczna motywacja. Napisz jak sie wszystko skończy,
          jestem ciekawa. Duzo zdrówka i cierpliwości.
    • bea-ta Re: ULEWANIE 20.01.05, 09:26
      To znalazłam na temat diety , moga przydać sie te wskazówki.

      Jeśli ktokolwiek z najbliższej rodziny - ojciec, matka lub starsze rodzeństwo
      chorowało (lub choruje) na alergię pokarmową - to ryzykiem wystąpienia tej
      choroby jest też zagrożone nowonarodzone niemowlę i w jego żywieniu należy
      podjąć daleko idące środki ostrożności - informuje specjalistka od żywienia
      dzieci chorych na alergię z Centrum Zdrowia Dziecka dr Anna Stolarczyk. W
      zapobieganiu alergii pokarmowej najbardziej skuteczne jest karmienie piersią.
      Ryzyko wystąpienia alergii pojawia się z początkiem rozszerzania diety - po
      wprowadzeniu do diety pierwszych soczków i zupy jarzynowej, tj. w 4- 6 miesiącu
      życia.

      Alergia niemowlęcia!? Najważniejsze, co powinni uczynić rodzice dla zagrożonego
      alergią dziecka:
      Opóźnić czas wprowadzania posiłków uzupełniających - na 5-6 miesiąc życia i tak
      dobrać produkty na pierwsze soki, czy zupki, aby znajdowały się na liście,
      którą umownie nazwiemy pokarmy nie alergizujące. Chodzi oczywiście o produkty,
      który najrzadziej uczulają i uznawane są za tzw. pokarmy bezpieczne z tego
      punktu widzenia.
      Produkty bezpieczne (produkty nieuczulające) - jakie pokarmy do nich zaliczamy?
      Wg. statystyki prowadzonej przez alergologów, do grupy: bezpieczne pokarmy
      nieuczulające (pokarmy niealergizujące) zalicza się przede wszystkim - jabłka,
      porzeczki, dynia, jagody. Wszystkie te owoce doskonale nadają się na soki, czy
      przeciery. Z warzyw zwykle bezpieczna jest marchew, zarówno w postaci soku (np.
      marchwiowo- jabłkowego), jak i przecieru. Nie wywołują zwykle także: ziemniak,
      burak, cebula, kalarepa, kalafior, zielony groszek.
      Jakie produkty powodują najczęściej alergie u niemowląt?
      Do owoców alergizujących należą: pomarańcze, cytryny, mandarynki, grejpfruty,
      banany, truskawki, poziomki, maliny, zaś z warzyw - pomidory, selery,
      pietruszka. Tych owoców i warzyw należy unikać przynajmniej do końca 1 roku
      życia.
      Ale uwaga na przenawożone często warzywa!
      Kupione w sklepie, czy na bazarze warzywa - głównie marchewka, czy buraki mogą
      okazać się niezdrowe, lub wręcz toksyczne, ze względu na skażenie
      pozostałościami nawozów sztucznych i zawartość metali ciężkich. Szczególnie
      niebezpieczne są azotany i azotyny odkładające się w warzywach z często
      stosowanych przez rolników nawozów azotowych, gdyż wiążą się z hemoglobiną krwi
      i mogą wywołać groźne niedotlenienie zwane sinicą.
      Jak uniknąć tego typu przykrych niespodzianek?
      Najlepiej karmić swe dziecko gotowymi produktami dla niemowląt z renomowanych
      firm - Ovita Nutricia czy Alima Gerber, które zawierają warzywa i owoce z
      ściśle kontrolowanych plantacji- są gotowe produkty "KUCHNIA MALEGO ALERGIKA"
      Co więcej powinniśmy wiedzieć o zasadach karmienia dziecka zagrożonego alergią:
      W przypadku niemowlęcia zagrożonego alergią niezmiernie ważne jest opóźnienie o
      1-2 miesiące wprowadzania nowych pokarmów do jego diety.
      Wprowadzanie pierwszych soków
      Powinno mieć miejsce w 5 miesiącu a zup warzywnych dopiero od 6 miesiąca życia,
      (zamiast w czwartym - piątym - jak u niemowląt zdrowych). Zalecanymi na
      początku produktami są wspomniane wyżej jabłka, porzeczki, jagody, a z warzyw -
      marchewka, ziemniak, burak, kalafior. Karmienie piersią powinno być utrzymane
      do końca 1 r.ż. ale jeśli jest to niemożliwe - w żywieniu niemowląt zagrożonych
      alergią stosuje się specjalny preparat zastępujący mleko modyfikowane - tzw.
      mleko hipoalergiczne - o obniżonych właściwościach alergizujących. W sprzedaży
      jest dostępne takie mleko bez recepty i jest oznaczane symbolem H.A. (np.
      Milumil HA, Nan HA, itd.) UWAGA!Jeśli po wprowadzeniu mleka hipoalergicznego
      jednak wystąpią u niemowlęcia objawy uczulenia - wysypka, biegunka, ulewanie,
      atopowe zapalenie skóry, wtedy trzeba zastosować leczniczy preparat
      mlekozastępczy, oparty o hydrolizat białek mleka krowiego ( BEBILON PEPTI,
      BEEBILON PEPTI MCT, BEBILON AMINO). W tym leczniczym preparacie białka mleka
      krowiego są rozłożone do tak małych cząsteczek, że są już bezpieczne dla układu
      odpornościowego niemowlęcia. Mleko sojowe często równiez prowadzi do alergii!!!
      Jeśli niemowlę jest karmione piersią
      Wówczas konieczne jest dokarmianie mlekiem modyfikowanym - na początku podajemy
      je w bardzo małych ilościach. Jeśli utrzymane jest karmienie piersią i niemowlę
      otrzymuje już dodatkowe posiłki niemleczne - mleko modyfikowane lub
      hipoalergiczne można dodać - na początku 1-2 łyżeczki np. do zupy jarzynowej.
      Trzeba uważnie obserwować reakcję organizmu dziecka - jeśli w ciągu doby nie ma
      objawów alergii - (biegunki, wysypki, itp.) - zwiększamy porcję.
      Niewskazane jest:
      Zwykłe mleko krowie (płynne lub w proszku) - nie powinno być podawane
      niemowlęciu przez cały pierwszy rok życia. Jego skład jest nieodpowiedni do
      potrzeb organizmu niemowlęcia (zawiera zbyt dużo białka, sodu, chloru
      obciążających nerki), prowadzi do mikrokrwawień z przewodu pokarmowego i
      anemizacji niemowlęcia, a ponadto jest silnym alergenem.
      Od 5-6 miesiąca
      Stosujemy dodatki do posiłków mlecznych i do zupy, którymi powinny być
      bezglutenowe produkty zbożowe dostarczające energodajnych węglowodanów.
      Zawierają one również cenne witaminy z grupy B, mikroelementy, itp., niezbędne
      do prawidłowego rozwoju układu nerwowego i całego organizmu.
      Przynajmniej do 10 miesiąca życia, a u niemowląt z alergią do końca 1 roku
      Powinniśmy stosować produkty bezglutenowe - ryż, kukurydza, gryka. Należy
      unikać jak najdłużej zbóż zawierających gluten (pszenica, żyto, jęczmień,
      owies). Udowodniono bowiem, że przy zbyt wczesnym podawaniu kaszek glutenowych
      (np. już od 5-6 m-ca) gwałtownie rośnie procent alergii na to białko roślinne
      (celiakia nazywana też glutenozależną chorobą trzewną).
      BARDZO WAŻNYM SKŁADNIKIEM DIETY NIEMOWLĘCIA SĄ TŁUSZCZE, DLATEGO NIE NALEŻY ICH
      OGRANICZAĆ.
      Dostarczają energii i składników niezbędnych do budowy układu nerwowego i
      innych tkanek organizmu. W pokarmie matki z tłuszczu pochodzi około 50%
      energii. Ponad połowa to tłuszcze nienasycone (jedno- i wielonienasycone).
      Jeśli niemowlę nie jest karmione piersią źródłem tych niezbędnych nienasyconych
      kwasów tłuszczowych (NNKT) są oleje roślinne. Są dodawane do mleka
      modyfikowanego i należy je też uwzględnić w recepturze na zupę jarzynową dla
      niemowlęcia.
      Jaki więc tłuszcz dodać do zupki?
      Najlepiej podobny do składu tłuszczu w mleku matki, a więc oliwę z oliwek, olej
      słonecznikowy czy rzepakowy niskoerukowy. Uwaga- - Do zupy dla zdrowych
      niemowląt można też dodawać masło, ale niemowlęta z alergią na białka mleka
      krowiego nie mogą go stosować. - W diecie niemowlęcia pod koniec 1 roku życia z
      tłuszczu powinno pochodzić około 32-35% energii, w tym około połowa z posiłków
      niemlecznych.
      MIĘSO JEST WAŻNYM SKŁADNIKIEM, DOSTARCZAJĄCYM PEŁNOWARTOŚCIOWE BIAŁKO I ŻELAZO -
      SKŁADNIKI POTRZEBNE DO PRAWIDŁOWEGO WZROSTU I ROZWOJU DZIECKA.
      Mięso u niemowląt z alergią podajemy 7-8 miesiącu życia, (tj. miesiąc później
      niż u reszty dzieci.) - na początek jako dodatek do zupy jarzynowej. Ale uwaga,
      wywar odlewamy. Podajemy tylko wybrane gatunki: mięso drobiowe (np. indyk,
      kura) lub mięso z królika. Wołowinę i cielęcinę z jadłospisu małego alergika
      należy wykluczyć tak długo, jak pozostaje na diecie bezmlecznej. Ryby można
      wprowadzić dopiero pod koniec 2 r.ż.
      Dopiero w 10. miesiącu
      możemy dodać do zupki żółtko jaja kurzego. Jest to "koncentrat" cennych
      składników: białek, witamin (D 3 i innych), mikroelementów (żelazo, jod) i
      tłuszczów nienasyconych. Najlepiej żółtko oddzielić od białka (bardziej
      alergizujące) z jajka ugotowanego na twardo. Najpierw podajemy małą ilość
      żółtka , np. ?, a jeśli nie ma objawów uczulenia - stopniowo zwiększa się
      porcję do 1/2 i całego żółtka. Z wprowadzeniem białka jajka czekamy do końca 1.
      roku życia dziecka.
      Gdy dziecko skończy 10-11 miesiąc
      możemy spróbować podać kaszkę z glutenem. Najp
      • bea-ta Re: ULEWANIE 20.01.05, 09:57
        cd...
        Gdy dziecko skończy 10-11 miesiąc
        możemy spróbować podać kaszkę z glutenem. Najpierw dodajemy jedną łyżeczkę
        kaszki do porcji zupy i stopniowo zwiększamy ilość. Można też podać biszkopty,
        bułkę. Brak objawów alergii zwykle oznacza, że dziecko nie jest uczulone
        gluten, ale mogą one wystąpić z pewnym opóźnieniem.
        Ważną zasadą powinno być kontrolowane wprowadzanie nowych składników diety.
        Dobrze jest wprowadzać każdy nowy produkt - pojedynczo i początkowo - w małych
        ilościach. Najlepiej, co 7-10 dni i uważnie przyglądać się reakcji organizmu
        dziecka. Jeśli po podaniu porcji soczku pojawi się luźny, wodnisty stolec, lub
        nawet niewielka pokrzywka nie należy z tego powodu wpadać w panikę. To może być
        normalna reakcja organizmu na nowe składniki pokarmowe. Dopiero dłuższe
        utrzymywanie się objawów i ich nawroty przy kolejnych próbach
        podania "podejrzanego" produktu może oznaczać uczulenie na ten nowy składnik
        diety. Wtedy taki produkt należy z diety odstawić na dłużej. Taki schemat
        postępowania należy powtarzać każdorazowo, przy wprowadzaniu kolejnego nowego
        produktu.Warto notować w zeszycie daty i ilości wprowadzanych nowych produktów -
        może to ułatwić lekarzowi rozpoznanie alergii u niemowlęcia.
        KALENDARZ KARMIENIA DZIECI ZAGROŻONYCH ALERGIĄ - DO 1 ROKU ŻYCIA
        Kalendarz karmienia dzieci zagrożonych alergią - do 1 roku życia


        miesiąc sposób dokarmiania karmienia i produkty
        0-6
        (co najmniej) Wyłączne karmienie piersią / mleko modyfikowane hipoalergiczne
        >5 Kleik ryżowy, kaszka kukurydziana (zbożowe bezglutenowe)soki, przeciery: z
        jabłka, marchwi, porzeczek, dyni
        >6 Zupa jarzynowa (marchew, ziemniak, burak, cebula, kalarepa, kalafior),
        oliwa z oliwek, olej słonecznikowy, rzepakowy niskoerukowy
        7-8 mięso drobiowe (kura,indyk), królik
        10 Żółtko jaja kurzego
        >10 kaszki z glutenem: pszenna, owsiana, jęczmienna, pieczywo, biszkopty itd.

        W mleku krowim znajduje się bowiem około 30 białek o własnościach silnych
        alergenów. Są to głównie: beta-laktoglobulina, kazeina, alfa-laktoalbumina,
        albumina i globulina mleka krowiego. Częstość występowania alergii na te białka
        określa się na 0,3-7,5 proc. populacji dziecięcej.


        • lusia8 Re: ULEWANIE 20.01.05, 13:56
          Dzięki za bardzo cenne informacje, mimo, że już mam drugiego alergika w domu,
          zawsze dowiaduje się czegoś nowego. Jeszcze raz dzięki. A może masz jakieś
          informacje na temat karmienia dzieci po1 roku życia. Mój synek w lutym kończy
          rok i nie wiem co dalej. Jego dieta jest taka monotonna. Jeszcze nie podaje
          żółtka.
          • bea-ta1 Re: lusia8 20.01.05, 14:41
            Nie mam malucha alergika, więc się tym nie interesuje zbytnio, ale zajrzyj na:
            www.apsik.pl
            www.astma.edu.pl
            www.resmedica.pl - odszukaj artykułu o alergiach pokarmowych - ciekawy
            www.wysylkowo.pl - to jest link do ksiegarni jest tam ciekawa pozycja pt."
            Dieta dla alergików ponad 50 przepisów..." tam są tez przepisy dla dzieci.
            Polecam, poszperaj tam w wolnej chwili pewnie coś dla siebie znajdziesz.
            Dużo zdrówka dla maluszków i życze żeby wyrosły na duże pociechy. Pozdrawiam
            Beata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka