22.05.05, 23:09
mam problem z 7-mio misięcznym synkiem.myślałam , ze z czasem ulewanie minie ,
ale tak się nie dzieje.teraz gdy zaczął jeść stałe pokarmy ( zupki , obiadki i
deserki-oczywiście jest jeszcze cycuś ) nadal ulewa i to nawet po dwóch
godzinach o posiłku.
lekarka stwierdziła , że mam się nie przejmować , bo dobrze przybiera na wadze
( 8900 i przez ostatni miesiąc przybrał 600 gram ).
najczęściej ulewa jak się napnie lub jak leży na brzuszku, ale ja go po prostu
nie jestem w stanie już upilnowac , aby leżał na brzusiu , bo przemieszcza się
po całym mieszkaniu właśnie na brzusiu.
powiedzcie mi co mam robić , bo to ulewanie już zaczyna mnie martwić.
Obserwuj wątek
    • agni71 Re: ulewanie 23.05.05, 00:38
      Nie wiem, czy cie to pocieszy, bo przeciez kazy przypadek jest indywidualny,
      ale u nas bylo tak:
      Corka duzo ulewala i miala stwierdzony refluks zoladkowo-przelykowy. Kiedy
      zaczelam jej wprowadzac inne pokarmy niz mleko, ulewanie sie zintensyfikowalo,
      a mala bardzo przy tym plakala, jakby z bolu. Ja juz bylam zrozpaczona,
      chcialam pytac lekarza o jakies konkretne leczenie tego refluksu. Ulewania
      wygladaly tak, ze bezp. po zjedzeniu np. zupki nie ulewalo sie wcale lub tylko
      troche, a jak mala wypila np. po godzinie czy dwoch mleko, to zaczynalo sie
      ulewanie, ale nie dopiero co wypitym mlekiem, tylko tym obiadkiem.
      ALE jakos tak niepostrzezenie, ok. 8 - 9 mies. wszystko sie skonczylo, a mala
      zaczela wiecej i chetniej jesc. Corka ma teraz ok. 10,5 mies. i czasem jej sie
      uleje, ale rzadko i w malych ilosciach - zazwyczaj wtedy, kiedy nie chciala juz
      jesc, a ja jej "wpychalam". Tak wiec u nas samoistnie to minelo, a juz
      myslalam, ze bedzie nas czekala operacja lub jakies konkretne leczenie
      farmakologiczne.

      pozdr
      aga
    • ania970 Re: ulewanie 23.05.05, 13:00
      Moj córka też ulewała, tak jak twój syn. Lekarka
      stwierdziła, że to niedorozwój zwieracza żołądka i minie
      do skończenia roku (taki lekki refluks). Przestałam się
      przejmować i faktycznie minęło z czasem. Ulewała coraz rzadziej,
      aż w końcu przestała. Druga córka miała takie same objawy, więc
      uznałam, że taka uroda i też samo przeszło.
      Jeśli twoje dziecko jest zdrowe, ma apetyt i dobrze przybiera
      na wadze, to nie martw się. Twoja lekarka ma rację.
      Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
    • sylwia32 Re: ulewanie 23.05.05, 17:51
      dzięki wam bardzo za odpowiadzi na mój problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka