Dodaj do ulubionych

Wiotkość krtani - POMOCY!!!

IP: *.* 09.03.02, 19:22
Kochane emamy, może macie jakieś wiadomości na temat wiotkości krtani. Po ostatniej kontroli w przychodni stwierdzono ją u mojego 3 miesięcznego synka. Moje wiadomości są nikłe więc liczę na Was.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lia Re: Wiotkość krtani - POMOCY!!! IP: *.* 09.03.02, 19:35
      Cześć, jest to wrodzony stan - miękkie chrząstki krtani, więc przy oddychaniu, płaczu słychać charakterystyczny dzwięk. Nie przejmuj się - to z czasem minie ( do roku) , bez śladu - bez żadnego leczenia. Pozd. L(F).
    • Gość: pawlakag Re: Wiotkość krtani - POMOCY!!! IP: *.* 09.03.02, 20:34
      Cześć Mamuśki! Śpieszę by pocieszyć Zuzannę, mój synek miał stwierdzoną wiotkość krtani w wieku 1. miesiąca. Teraz ma 13 miesięcy i ani śladu po wiotkości. Wszystko minęło szybko i bezboleśnie.Pozdrawiam gorąco!
      • Gość: Kasia_M Re: Wiotkość krtani - POMOCY!!! IP: *.* 10.03.02, 10:56
        poszukaj na forum zdrowie - jest sporo postów - w tym także moje o naszej wiotkości krtani u Marty (wcale nie przeszła po roku :( )jeśli by tych postów nie było na zdrowiu - poszukaj w archiwum
        • Gość: Zuzanna Re: Wiotkość krtani - POMOCY!!! IP: *.* 11.03.02, 13:14
          Dziewczyne kochane - dziękuję za odpowiedzi, trochę się uspokoiłam, ale szukałam postów na zdrowiu i nie znalazłam..w archiwum też nie..:(Może jestem jakas ułomna ale nie znalazłam...:)Pozdrawiamy Zuzia i Misio
          • Gość: Kasia_M Re: Wiotkość krtani - POMOCY!!! IP: *.* 11.03.02, 13:37
            faktycznie przeszukałam całe forum i archiwum i nie ma mojego postu....więc od początkumoja Marta urodziła się z wiotkością krtani - tka to zdiagnozowali pediatrzy na Karowejpowiedziano że do 1 roku zycia nie bedzie po tym śladupo 1,5 roku powiedziano że do 2 rokupotem że do 3dodam że obajwy na początku były takie - bardzo głośne "chrumkanie" obojęteie przy jakiej pozycji - potem w miarę rośnięcia pomalutku zanikało - jak zaczęła chodzić nie chrumkała w pozycji stojącej tylko jak leżała... potem stopniowo było tego coraz mniej (jak teraz oglądam film z nią jak miała roczek -to okropność :) )kiedy skończyła 2 lata pojechaliśmy do szpitala w Dziekanowie Leśnym do laryngologapo badaniu lekarz przepisał Peritol - syrop o właściwośćiach stwardzających chrzastki - jaką jest krtań :) poza tym syrop działa na apetyt co nam bardzo ułatwiło sprawę narzekającej teściowej "jakie to dziecko chude!!" bez komentarza :(teraz Marta ma już skończone 3 lata (w grudniu 2001) i .. nadal czasami raz na kilka kilkanaście dni zdarzy się taki odgłosik - ale to juz nie to co kiedyś :) dodam jeszcze że laryngolog powiedział że mała ma bardzo długie struny głosowe i dlatego to się tak opóźnia - ale jak dobrze pojdzie to można ją spokojnie dać do opery bo takie struny głosowe dają dużą skalę hihipozdrawiam i życzę dużoooooooo cierpliwości - zwłaszcza u starszych pań babć cioć które ciągle przejmują się "czy to dziecko jest chore??? pewnie nie zakładałaś jej szaliczka! trzeba do lekarza " oj ... co ja sie tego nasłuchałam :(
            • Gość: Kasia_M Re: Wiotkość krtani - POMOCY!!! IP: *.* 11.03.02, 13:38
              aha i zapomniałam dodać że przy wiotkości krtani wręcz niezbędny jest nawilżacz powietrza w pokoju maluszka- u nas chodzi okrągłą dobę i jak tylko jesteśmy poza domem - widać pogorszenie
              • Gość: Zuzanna Re: Wiotkość krtani - POMOCY!!! IP: *.* 11.03.02, 16:52
                Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam :)Zuzia i "chrumkający" Misio ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka