01.04.07, 18:14
mam pytanie do mam dzieci,u których było przeprowadzane badanie eeg...otóż
interesuje mnie jak wygląda takie badanie u dziecka(wiem jak wygląda to u
dorosłego,ale to raczej inna bajka),czy konieczny jest pobyt w
szpitalu...wszystkie mamy które mogą mi pomóc bardzo proszę o odpowiedź
Obserwuj wątek
    • mala_1 Re: eeg 01.04.07, 19:51
      Ja robilam to badanie gdy moje dziecko miało troszke ponad 2 lata. To chyba
      najgorszy okres bo dziecko jest za male zeby zrozumiec a za duze zeby spokojnie
      podczas tego badania sie zachowywac. Badanie jest podczas snu. My robilismy to
      badanie prywatnie. Musialam dopilnowac by syn raniutko wstal i przez caly dzien
      nie zasnal ani na minutę. Kolo 20 przyjechalismy na badanie, gabinet byl
      przerobiony na pokoik dzieciecy. Mały dostal zabawki i pielegniarka zalozyla mu
      te kabelki (czepek) na glowe. Nastepnie zgasila swiatlo i maly na rekach meza
      mial usnac. Syn byl przerazony, mimo zmeczenia strasznie plakal, histeryzowal.
      Dopiero po godzinie zasnal a i tak trzeba bylo uwazac zeby kabelki sie nie
      przesunely. Po usnieciu badanie trwalo jakies 20 minut. U nas na szczescie
      wynik byl poprawny. Ale stres dla nas i dziecka byl ogromny.

      Pozdrawiam
      • lidma Re: eeg 02.04.07, 10:03
        Moja Kaja miała takie badanie w 3 miesiacu życia, musieliśmy ją wymęczyc tak
        aby bez probemu zasneła w czasie badania- to było okropne, juz w czasie
        zakładania czapeczki z kabelkami płacz małej- wyniki były ok ale tego co
        przezyliśmy nie życze nikomu tak jak napisała moja poprzedniczka stres straszny.
        Badanie robiliśmy w przychodni więc nie był to jakiś przyjemny pokoik tylko
        zwykły gabinet z odrapanym łóżkiem....
        • kamymama Re: eeg 02.04.07, 10:45
          A ja tego badania źle nie wspominam. Kama miała 2 lata i 5 miesięcy jak
          wylądowałyśmy w szpitalu po drgawkach gorączkowych. Obudzili nas o 3 nad ranem,
          bo badanie było wyznaczone na 8:30. Nie mogłam pozwolić Kamie zasnąć i to było
          najgorsze. Wymyślanie zabaw przez 5 godzin śpiącemu dziecku. Kupiłam wcześniej
          nowe zabawki i książeczki żeby młoda się trochę zainteresowała. O 8-mej
          poszłyśmy do gabinetu w którym miało być badanie. Dużo wcześniej opowiadałam
          Kamie, że Pani będzie jej zakladać taki hełm z gumek na głowę. Córa wiedziała
          co się będzie działo i nie płakała wręcz była tym zainteresowana. Jak już miała
          to na głowie Pani wyszła, a my połozyłyśmy się na kozetkę, ja obok niej, dałam
          jej pieluchę bo zawsze z nią zasypia, butlę do buzi gdyż wtedy jeszcze piła
          przez cumla i zasnęła w 5 minut obok mnie. Na badaniu się nie przebudziła.
          Najważniejsze to uprzedzić dziecko co się będzie działo w gabinecie żeby nie
          było wystraszone jak dojdzie co do czego. No i cały rytuał zasypiania jaki
          macie w domu przenieść do gabinetu.
          Będzie dobrze, nie stresuj się.
          Życzę powodzenia i dobrych wyników!
          Pozdrawiam.
          • kamymama Re: eeg 02.04.07, 10:49
            Aha ja cały czas podczas badania leżałam obok córy i ją tuliłam, czuła się
            bezpiecznie.
            No i wiadomo, że jak dziecko ma 3 miesiące to tłumaczenie jak wygląda takie
            badanie nic nie da:o) Myślałam o starszych dzieciach.
            Jeżeli badanie nie wyjdzie z jakiegoś powodu to je powtórzą. Najważniejsze to
            Twój spokój i uśmiech, który udzieli się też dziecku:o)
            • makoba Re: eeg 03.04.07, 09:22
              Michal mial eeg w 6 m-cu zycia prywatnie. Nie dałam mu zasnac w dzien. W
              gabinecie szybciutko i spokojnie nalozyli mu czujniki, a potem w zaciemnionym
              pokoiku przy piersi zasnal elegancko. Balam sie czy zasnie, ale nie bylo zadnych
              problemow. Badanie wyszlo oksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka