Dodaj do ulubionych

temp. picia

12.04.10, 14:35
ciekawi mnie jakiej temperatury(czy ciepla<letnia> czy zimna<pokojowa> ) sa
socxzki,herbatki,woda do picia przez wasze dzieci? nie wiem czy podawac
synkowi picie o temp pokojowej(wydaje mi sie ze jest ono dla niego za zimne)
Obserwuj wątek
    • ola_mi Re: temp. picia 12.04.10, 14:52
      temperatura pokojowa, jedynie jak chce mleko z lodówki to lekko
      podgrzewam
      • lenka273 Re: temp. picia 12.04.10, 20:25
        Moj pije wode o temperaturze pokojowej
    • karro80 Re: temp. picia 12.04.10, 14:53
      Jak lubi podawaj. Ja w większości pokojową i czasem dworową nawet bo
      młoda ma bidon z wodą napełniany na cały dzień i ciuma z niego wedle
      potrzeby.
      Po tłustym żarciu pilnuje żeby popiła cieplejszego, ew jak robię
      jaką herbatke to też ciepłą.

      Natomiast młoda karmiona była wczesniej tez raczej "pokojowo" -
      chłodne rzeczy były mniej wymiotne - mleko maks temperatura skóry(tu
      obsesja matki przed poparzeniem).

      No ale my mamy ciepło w mieszkaniu ok 24stsmile - bo jak ktoś ma 18 st
      to faktycznie temp pkojowa jest nieco zimanwawink
      • mama_nikodemka Re: temp. picia 12.04.10, 14:54
        na sniadanie i kolacje daje ciepla herbatke a tak w ciagu dnia w temp pokojowej
    • julinekk Re: temp. picia 12.04.10, 15:03
      Jak zwykla sie wylamie z ogolnej tendencji- nie widze zadnej
      potrzeby zeby podgrzewac picie. Moj syn (obecnie 5-latek) jeszcze
      nigdy w zyciu nie wypil nic cieplego-twierdzi ze za gorace. Odkad
      odstawilam go od piersi pije prosto z lodowki. Zeby nie bylo-
      probowalam dac mu herbatke albo cieple mleko- nie lubi i juz.
      • lupa_87 Re: temp. picia 12.04.10, 15:06
        Czasem podgrzewam, czasem nie. Nieraz jak np. woda stoi w kuchni -
        to nawet dla mnie jest za zimna do picia. Temparatura pokojowa jest
        różna w każdym domu, porze roku czy porze dnia.
    • tijgertje Re: temp. picia 12.04.10, 15:04
      Moj mlody w sumie tylko mleko pil cieple, w drugim polroczu jak
      dostawal do picia cos innego niz mleko to albo w temp. pokojowej,
      albo zimne. Zimne lubi do tej pory, nawet w zimie potrafil
      tygodniami zadnego cieplego napoju nie wziasc do ust. Dopiero jak
      wystyglo, to sie do niego przekonywal. Taki typwink Jak mial 2
      miesiace lecielismy samolotem, w czasie szybkiej przeisdki dostal
      mleko w temp pokojowej i tez wypil bez problemu i o zgrozo wcale sie
      nie rozchorowal. W Holandii jak znajomym mowilam,z e w Polsce sie
      dzieciom soczki i inne napoje podgrzewa, to patrzyli z
      niedowierzaniem jak na kosmitewink Tu wszystkie niemowlaki jak dostaja
      wode, to tylko kranowe (czywiscie zupelnie innej jakosci niz w Pl),
      zimna, nie podgrzewana i jakos niezle sie majasmile
    • koza_w_rajtuzach Re: temp. picia 12.04.10, 15:12
      Moje dzieci bardzo sporadycznie coś ciepłego piją, ale to też dlatego, że ja nie
      cierpię herbat i moim dzieciakom też nie robię. Przeważnie dostają albo prosto z
      lodówki albo o temperaturze pokojowej, ale częściej jednak z lodówki, choć w
      ciepłe dni staram się z tym uważać. Syn ma teraz 15 miesięcy, a córka 4 lata. I
      tak jest od początku, od kiedy zaczęłam im podawać coś oprócz mojej piersi,
      czyli od 6-ego miesiąca życia.
      Moim zdaniem nie powinno się dziecku cały czas tylko ciepłe rzeczy podawać, bo
      potem jak dziecko zje loda, to zaraz będzie chore. Moje dzieciaki od niemowlaków
      dostają lody. Nie na co dzień, ale od czasu do czasu w celach bardziej takiego
      hartowania gardła wink).
      Ja nigdy nie piłam ciepłego, bo nie lubiłam. Już jako niemowlę plułam ciepłymi
      napojami. Dostawałam albo napoje o temperaturze pokojowej albo prosto z lodówki.
      I z ręką na sercu mogę zapewnić, że nie wiem co to ból gardła, nigdy tego nie
      doświadczyłam.
      • bweiher Re: temp. picia 12.04.10, 15:35
        Temp pokojowa,raczej chłodna.
        Tylko mleko leciutko podgrzewam bo zazwyczaj stoi w lodówce.Ale
        naprawdę jest to tak minimalnie podgrzane.
        Moje dzieci nie lubią ciepłego picia i w życiu nie podgrzewałam im
        wody czy soku.Raz zrobiłam za ciepłe mleko(za długo podgrzewałam,nie
        było gorące tylko ciepłe) to pić nie chcieli.
    • blaszany_dzwoneczek Re: temp. picia 12.04.10, 15:38
      Moja pije w temperaturze pokojowej lub podwórkowej, jeśli jesteśmy na spacerze.
    • tym08 Re: temp. picia 12.04.10, 15:52
      zwykle w temperaturze pokojowej. zdarza sie ze lyknie mojej cieplej
      herbaty, czy soku prosto z lodowki.
      jedzenie tez w temp. pokojowej, bo zanim sie zbierze do jedzenia, to
      wszystko wystygniewink
      • batutka Re: temp. picia 12.04.10, 15:58
        moje corki pija napoje w temp. pokojowej
        nie lubia b.zimnych i b.cieplych
    • semi-dolce Re: temp. picia 12.04.10, 15:59
      Herbatę, tzn. jakis napar z poziomek, malin i innych, daję ciepłą, no bo herbatę
      sie pije ciepłą smile Soki, wodę w temperaturze pokojowej, nigdy nie podgrzewałam.
      A czasem dostaje picie lub mleko prosto z lodówki.
    • mw144 Re: temp. picia 12.04.10, 16:15
      Do ok 6 m-cy 20-30 st.C.
      Pow 6 m-cy 8-20 st C.
    • silje78 Re: temp. picia 12.04.10, 17:16
      ja robię ciepłą herbatkę do śniadania i kolacji. pozostałe picie ma
      temperaturę pokojową, z lodówki nie podaję.
      • carinica011 Re: temp. picia 12.04.10, 20:33
        wodę pije prosto z butelki, mleko jest ciepłe, ale nie mam pojęcia jaką ma
        temperaturę. soki warzywne lekko schłodzone, bo tak lepiej (jej) smakują.
        • joxanna Re: temp. picia 12.04.10, 20:40
          wodę - w temperaturze pokojowej, sok, mleko, jogurt - z lodówki.
          Jedno toleruje czasem łyk ledwo letniej herbaty, ale zaraz się krzywi, że za ciepła.
          Drugie - kiedyś piło letnie kakao, ale przeszło jej i pije wyłącznie rzeczy zupełnie zimne.

          Z relacji mojej mamy wiem, że ja też taka byłam, ale wtedy (przełom 70/80) budziło to szok i wróżono mi straszliwe choroby. Nieskuteczniesmile
    • epreis Re: temp. picia 12.04.10, 21:10
      nigdy nie podgrzewałam,żadnemu z moich dzieci bez względu na wiek- dostawały i dostają takie w temp pokojowej
    • joshima Re: temp. picia 12.04.10, 21:13
      Od szóstego miesiąca życia podaję córce picie w temperaturze pokojowej. Czasem
      zdarzyło jej się pić coś cieplejszego, kiedy akurat podłączyła się do czyjejś
      herbaty.
    • hanalui Re: temp. picia 12.04.10, 21:46
      Moje dziecko nie pija niczego podgrzewanego - albo z lodowki albo w
      temp pokojowej
    • memphis90 Re: temp. picia 12.04.10, 22:01
      Temp. pokojowa lub z lodówki. Ciepłe jest bleeeee. Lila ma 18 m-cy.
    • pinkdot Re: temp. picia 12.04.10, 22:55
      Ja podaję na ogół z lodówki. Sama lubię zimne napoje, to i młodziana od początku
      przyzwyczajałam.
    • agnieszka_i_dzieci Re: temp. picia 12.04.10, 23:42
      jeśli dzieci są zdrowe to piją albo w temp. pokojowej (woda, soki), albo zimne
      (mleko- najlepiej smakuje świeżo wyjęte z lodówki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka