Dodaj do ulubionych

syn nie chce jesc moich obiadow

11.05.10, 12:35
Dziewczyny,

roczny syn gardzi moimi obiadami wink

Do tej pory dostawal sloiki, ale chcialam przejsc na wikt domowy. No i klops. Nie chodzi o to, ze on nie chce jesc w ogole, tylko nie chce obiadow mojej produkcji. Probowalam juz na rozne sposoby: do reki, na talerzu, ze sloika (ja karmilam), bardziej rozdrobnione, mniej rozdrobnione ... Pluje z obrzydzeniem. Po czym drze sie, ze glodny, daje sloik, ktory mlody zjada z predkoscia swiatla. Co oni tam dodaja? wink Gotuje to samo, co jest w sloikach: ziemniaki, marchewka, kurczak, cukinia, brokuly. Doprawiam pieprzem i sola. Przechodzi tylko marchewka.

Mlody umie jesc samodzielnie rekami, umie tez gryzc. Nie jest niejadkiem. Najbardziej lubi owoce, bananow moglby zjesc kazda ilosc, z gruszkami to samo.

Nie wiem, o co chodzi mojemu Misiu wink

Obserwuj wątek
    • patysia00 Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 12:37
      Chyba każde dziecko tak ma jak przechodzi ze słoika n domowewink Moja
      też nie chciała na początku. Po mału zaczęła zjadać coraz więcej.
      Później to pluła już tylko słoikamiwink
    • marghot Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 12:42
      wiesz, słoiczki są dosładzane
      jelsi nei cukrem to sokami dlatego dzieci tak chętnie je jedzą -
      poczytaj etykiety
      marchew przechodzi bo jest słodka
      • green_hill Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 12:47
        Maniakalnie czytam etykiety wszelakie, takze naszego doroslego zarcia. Obiady dzieciowe, ktore kupuje, sa wg etykiet bez cukru i rowniez nie dosladzane sokami. Mlody pije tylko wode i nie dostaje w ogole slodyczy, wiec nie jest raczej rozpuszczony slodkim smakiem. No coz, bede dalej probowac smile
        • marghot Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 12:55
          często na ostatnich miejscach co prawda ale są: sok winogronowy,
          spora ilość marchwi, sok jabłkowy, skrobia etc etc

          gotuj sama, a dodawaj na początku trochę tych słodkości
          a jakie sloiczki kupujesz?

          ja stosowałam sliczki przez jakiś 1-2 m-ce i przerzuciłam się na
          gotowanie, podając Myszy to co sami jemy...soli praktyczni enie
          stosuję
          • green_hill Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 13:10
            Kupuje Hippa i Alnature (nie wiem, czy jest w Polsce), nie kupuje Alete Nestle, bo tu wlasnie dodaja cukier i inne wynalazki do obiadow i deserow.

            Odrobine soli i pieprzu dodaje do smaku, bo inaczej to troche mdle jest.
            • dzoaann Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 13:13
              a może on właśnie mdłe lubi?
              ugotuj w ogóle bez przypraw i zobacz co ona na tosmile
            • marghot Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 13:14
              tych drugich nie znam
              w Hippie w PL też się różne 'wynalazki' czasem trafiają

              a weź dziecko sposobem - zapakuj to co ugotowałaś do słoika - może
              zje?
              • green_hill Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 13:34
                Dzis tak wlasnie zrobilam, nie przeszlo.
                • marghot Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 13:55
                  może mieszaj zatem swój obiad z biadem słoiczkowym
                  możesz też zaproponowac dziecku coś ze swojego talerza, czyli to co
                  mama - powinno zainteresowac malucha

                  btw jaką konsystencje mają te sloiczkowe?
    • ga-ti Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 13:27
      Moje dzieci co prawda bardzo mało słoiczkowe były, starszy tolerował tylko deserki, ale pamiętam, co kiedyś dziewczyny radziły. Gotuj i mieszaj ze słoiczkowym. Początkowo słoiczek + łyżka swojego i wymieszaj. Stopniowo zwiększaj porcje "swojego" a zmniejszaj słoiczkowe, tak by mały przyzwyczaił się do nowego smaku. Może poskutkuje. smile
      • green_hill Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 13:35
        Tego jeszcze nie probowalam, dzieki za rade!
        • patunia771 Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 13:58
          Mój mały też nie chciał jeśc domowych obiadów a słoiczki
          pochłaniał.Długo się zastanawiałam dlaczego. Pewnego dnia popełniłam
          wg wszelkich poradników "grzech cięzki" i odrobine mu osoliłam
          posiłek. od tego czasu jadł ze smakiem.
    • klaramama-to-ja Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 18:05
      spróbuj dodać łyżeczkę kaszki ryżowej lub kukurydzianej. zmienia to troszkę
      konsystencję na "gładszą". pomogło u moich dziecismile
      • ania_kr Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 18:52
        Łączę się z tobą w bólu. Mój syn 14m ma tak samo. Tylko słoiczki, moje jest
        blee. Najpierw staję na głowie, żeby zjadł to co sama zrobiłam o składzie z
        etykiety, nie i nie, a później zjada w 3 min cały duży słoik. Częściowo pomaga
        mieszanie mojego ze słoiczkowym, czasami dodaję brokuły albo dynię słoiczkową do
        tego co ugotowałam, ale działa tylko w razie dobrego humoru i mocnego głodu, a
        taka kombinacja rzadko się zdarza. Może jeszcze jakieś rady?
        • carinica011 Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 19:44
          może gotujesz zbyt mdłe? nie tylko solą poprawia smak, słyszałaś o ziołach?
          czosnek, tymianek, bazylia..
          • green_hill Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 20:02
            Slyszalam, nawet sama spozywam wink

            Pokombinuje z ziolami.
            • carinica011 Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 21:16
              słusznie smile moja mała też nie chciała jeść, aż pewnego dnia ugotowałam jej
              klopsiki w sosie pomidorowym z ziołami i czosnkiem w dużej ilości... żarła nie
              jadła smile no ale w przypadku mojej córki to przypadek, bo generalnie nie chce nic
              jeść i chuda jest jak patyk.
              pieczarkową mu zrób - dzieciaki lubią nowe smaki. tylko taka uczciwą smile
            • hedonistka Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 21:43
              Sypnij bazylią. smile
              Ja sypię bazylię, pietruszkę, czubryce zieloną, nawet trochę pieprzu i czosnku.
              Pożera nawet brokuły na smak których wczesniej reagowała placzem. smile
    • doti_2 Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 22:18
      nie rwij włosów z głowy. Moje też jak miału 12 mies jadły prawie wyłącznie
      słoiki, robiły to nawet jak miały 14 mies.
      Ja oczywiście schizowałam no bo przecież inne dzieci jedzą z dorosłymi... a ja
      stoję godzinami przy garach i wszystko co ugotuje wywalałam do kosza..

      Odpuściłam jadły słoiki, czasami proponowlaiśmy cos od nas jak smakowało to
      dobrze, nie to nie - słoik, raz-dwa razy w tygodniu coś im zrobiłam, jak zjadły
      to dobrze nie to słoik i powoli zaczęły jeść moje i nie papy tylko w kawałkach
      jak normalni ludzie.
      Moje np. lubiły makaron to robiłam makaron na wszelkie sposoby, czasem też jadły
      suche ziemniaki łapką. Cóż ziemniaków aktualnie nie ruszą, żarłokami nie są ale
      rosną i jest ok. Na ciapy ze słoika czy mojej produkcji nie mam już co liczyć
      teraz na topie jest ryż/kasza z sosikiem. Mają 21 m-cy.
    • camel_3d Re: syn nie chce jesc moich obiadow 11.05.10, 22:33
      moze kolorystycznie inaczej to wygada? albo ten pieprz i sol mu przeszkadzaja?

    • deodyma Re: syn nie chce jesc moich obiadow 12.05.10, 09:28
      z moim moze nie bylo tak tragicznie, bo moje obiady lubi i
      najchetniej wlasnie je wcina, ale na poczatku tez przechodzila TYLKO
      marchewka a ziemniakami oraz miesem plul.
      od moze 2 tyg zaczal jesc ziemniaki oraz inne warzywka, ktorych
      wczesniej tknac nie chcial i plul nimi z obrzydzeniem.
      miesem rowniez na dzien dzisiejszy nie gardzismile
      • kanga_roo Re: syn nie chce jesc moich obiadow 12.05.10, 09:37
        a ja mam jeszcze taką radę - nie gotuj specjalnie dla dziecka. pamiętam,
        jak mnie trafiało, kiedy pluł pracowicie przygotowanym jedzeniem. przy
        drugim dziecku - daję to, co my jemy (no chyba że wyjatkowo jemy coś
        sztucznego, jakieś kostki smaku itp)- wtedy słoiczek. nie ukrywam, że
        przykładam do karmienia znacznie mniejszą wagę, i dobrze mi z tym. ja się
        nie stresuję, i dziecko też nie. a resztki pożera pies, i wszyscy
        zadowoleni smile
        • green_hill Re: syn nie chce jesc moich obiadow 12.05.10, 12:44
          Dzieki dziewczyny, nie ma to jak zapytac na forum wink

          Troche bojazliwie podchodze do tematu, bo syn jest potencjalnym alergikiem i musze mu wprowadzac nowosci ostroznie (np. pieczarek to jeszcze jakis czas nie dostanie, selera tez nie). Dzisiaj podsypie mu bazylii, moze chwyci.
    • mama-oski Re: syn nie chce jesc moich obiadow 18.05.10, 13:56
      miałam to samo, łzy się cisnęły bo jak to? nie smakuje mu MOJE
      jedzonko?? pewnego dnia do ugotowanej zupki dodałam łyżeczke mleka
      modifikowanego (nie wiem, czy Twoje pije takie mleczko) i cud się
      stał! jadł... pózniej wzięłam się na inny sposób, mieszałam pół
      słoika z połową mojej zuoy - też przechodziło i tak powoli, powoli i
      jakoś się przestawił, ale troche to trwało.. gdymym miała teraz małe
      dziecko o wiele wcześniej zabrałabym się za gotowanie zupek, chyba
      już tak jest, czym dłużej je słoiczki, tym bardziej się
      przyzwyczaja..
      powodzenia i nie smuć się, troche cierpliwoścismile
    • green_hill Re: syn nie chce jesc moich obiadow 19.05.10, 13:09
      No wiec po tygodniu cudowania bilans jest niestety negatywny. Dawalam przyprawy,
      wiecej soli, mniej soli, rozrabialam z kaszka, mieszalam ze sloikami kupnymi ...
      Pluje. Przechodzi w dalszym ciagu tylko marchewka.

      Szczerze mowiac nie chce mi sie robic w bambuko mojego dziecka, wkladac moje
      jedzenie do sloika, co by udawalo kupne, mieszac z gotowymi obiadami itd.
      Owszem, zalezy mi, zeby jadl codziennie obiad, najlepiej warzywa, ale glownie
      chodzi mi o to, aby odejsc od sloikow i aby syn jadl domowe zarcie, aby odkrywal
      nowe smaki.

      Mlody je samodzielnie chleb, wafelki ryzowe, radzi sobie rowniez z sucharkami
      orkiszowymi, zapycha banany, gruszki pokrojone w kostke. (Innych surowych owocow
      na razie mu nie daje, ale podejrzewam, ze tez by wsuwal.) Tylko warzywa sa
      bleee, kurczak bleee - WTF?

      Bede nadal probowac wg BLW - warzywa pokrojone w kostke na talerzyku. Dzisiaj
      bedzie burak. Sprobuje tez pulpetow z indyka i moze makaron z sosem pomidorowym
      (podobno dzieci lubia wink ). Cos kiedys wreszcie zaskoczy, nie?



      • wiejskiemarzenia Re: syn nie chce jesc moich obiadow 22.05.10, 11:51
        Witam serdeczniesmile
        Pracuję w żłobku, więc kilkadziesiąt razy do roku przerabiamy z
        naszymi brzdącami przejście na nowa dietęsmile.
        Nasz sposób na słoiczkowców tosmile
        1. Posiłek przebiega w atmosferze uśmiechów i spokoju choćby talerz
        pofrunął na drugi koniec stołu
        2. Porcja obiadkowa podana jest zawsze, aby chociaż pomemłało łyżką
        i przyjrzało się z bliska.
        3. Maluchy najszybciej zaufają zupce. Napoczątku rozgniecione w niej
        widelcem wszystko co się da, nie daj boże zielenina- natka to ich
        wróg!.z czasem gnieciemy coraz mniej i okazuje się, że rączki
        zaczynają wybierać ziemniaki !
        4.Na obiad zawsze jest: ziemniak lub ryż, lub kasza + pulpet z mięsa
        lub ryby( zawsze miękkie mięso)z dużą ilością sosiku + jarzynka+
        surówka. W postaci ,, wzzystko osobno'', mało co zostanie zjedzone,
        zaś w postaci wymieszanej (oprócz surówki), pochłonięte zostaje
        wszystko. Z czasem bełtamy i rozgniatamy coraz mniej,a i surówka
        ulega skubnięciu.
        5. Dzieci nie popijają, piją od razu po obiadku.
        6. Każdy postęp nagradzany jest oklaskamismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka