ity88 04.01.11, 14:10 jak przygotowujecie zupki do dzieci? córka ma 5 miesięcy i jak narazie to je słoiczki ale chce zacząc sama jej gotować Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
budzik11 Re: zupki domowe 04.01.11, 14:23 Gotujesz warzywa, po ugotowaniu miksujesz dodając ew. ugotowane osobno mięso, masło, oliwę z oliwek, przyprawy czy co tam chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ar-il Re: zupki domowe 04.01.11, 21:58 Zobacz jakie warzywa możesz już dawać i jakie już przetestowałaś ze słoiczków i ugotuj podobnie. Mięso polecają gotować osobno. Potem miksujesz z wodą,żeby za gęste nie było, dodajesz masło i później żółtko (zgodnie ze schematem lub po swojemu). Co do składu to wrzucasz co chcesz i proporcje nie są najważniejsze. Możesz poszukać przepisów dla niemowlaków lub/i korzystać ze składu słoiczków. Jak stwierdzisz,że zupa nie wyszła najlepsza, to następnym razem może więcej marchewki. Mi zawsze trochę inaczej wychodzi w smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_mama Re: zupki domowe 05.01.11, 10:29 Ja robiłam tak, że gotowałam delikatny rosołek na mięsie i warzywach ze szczyptą vegety dla smaku. Potem miksowałam warzywa+mięso+wywar i obiad gotowy Na początku sugerowałam się składem słoiczków i odpowiednio do wieku dziecka przygotowywałam mu obiadki. Odpowiedz Link Zgłoś
bzibulinka Re: zupki domowe 05.01.11, 11:31 Ja robiłam tak, że gotowałam delikatny rosołek na mięsie i warzywach ze szczypt > ą vegety dla smaku. vegety nie polecam , zwłaszcza dla tak małego dziecka. Dziecko nie ma jeszcze wykształconych kubków smakowych wiec trzeba żeby poznało prawdzimy smak warzyw a nie glutaminianu sodu i soli (bo przecież zdrowe to nie jest). Ja wrzucam marchewke, seler, pietruszke, kalarepke, por. To jest podstawa. A potem inne w zależności ci to ma być za zupa: dynię, cukinie, pomidory, brokuły, kalafiora itd. Na końcu dodaje zioła: pietruszke, koperek, bazylię, oregano (to co mam w domciu). Jak robię z mięskiem to osobno piekę mięsko w piekarniku albo gotuje i dodaje do zupki. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_mama Re: zupki domowe 05.01.11, 21:47 My zaczęliśmy jeść zupki już po 4 m-cu i wtedy bez soli, vegety itp Jakoś po 6 m-cu dopiero spróbowałam dodać soli do zupek, ale i tak były nijakie. Po 7 m-cu przeszliśmy na vegetę, i powtórzę że to jest SZCZYPTA- nie wsypuję mu dwóch łyżek stołowych A te obiadki bez jakichkolwiek przypraw smaku nie mają żadnego i nawet dorosły by tego nie zjadł. Odpowiedz Link Zgłoś
bzibulinka Re: zupki domowe 06.01.11, 11:38 dla Ciebie nie mają smaku bo znasz wiele różnych przypraw m. in. sól i smak glutaminianu sodu. Dzidzi dopiero kubki smakowe sie rozwijają i nie potrzeba szpikować ją solą i różnymi chemicznymi szitami bo niedoprawiona zupka będzie dla niej przepyszna. Z resztą ja doprawiam ziołami i powiem Ci szczerze, że sami z mężem taką zupkę zjadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
piegowata9 Re: zupki domowe 06.01.11, 14:15 > A te obiadki bez jakichkolwiek przypraw smaku nie mają żadnego i nawet dorosły > by tego nie zjadł. Bo też nie są dla dorosłych, tylko dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: zupki domowe 07.01.11, 00:00 > A te obiadki bez jakichkolwiek przypraw smaku nie mają żadnego i nawet dorosły > by tego nie zjadł. Bo nie umiesz gotować, albo kupujesz kiepskiej jakości warzywa. Taki np. brokuł na parze, dynia, szpinak, albo buraczki, jak najbardziej mają smak: smak brokuła mianowicie, dyni, szpinaku albo buraczków. Mnie to smakuje, mojemu dziecku też. Jasne, można też dodać ziół, żeby smak trochę zmienić - do szpinaku np. świetnie pasuje czosnek, do dyni imbir. Ale nie jest to konieczne, przyprawy zasadniczo wymyślono w czasach, kiedy nie było lodówek, żeby zamaskować woń i smak psującego się jedzenia. My mamy lodówkę i możemy jeść świeże warzywa o smaku naturalnym. Jak ktoś jest przyzwyczajony do glutaminianu sodu i dużych ilosci soli, to mogą się wydawać trochę mdłe, ale odwyk zajmuje góra parę tygodni i potem można się cieszyć naturalnymi smakami potraw. Odpowiedz Link Zgłoś
julka1967a Re: zupki domowe 07.01.11, 01:13 To żeby nie dodawać vegety do zupy to dla mnie jest bezdyskusyjne, nawet jeśli chodzi o szczyptę. Moje początki też były ze słoiczkami, bo nie wiedziałam jak się do tego zabrać i poszłam na łatwiznę. Nie potrafiłam wcześniej ugotować żadnej zupy bez kostki. Początki nie były ciekawe i wiele moich dzieł lądowało w misce psa. W zasadzie wszystko sprowadza się do tego, żeby wody było jak najmniej. Jeżeli wody jest sporo to bez wzmacniaczy smaku nie da się zjeść. Zupa jest od razu i dla mnie. Wcześniej w ogóle nie soliłam, teraz odrobinę solę. Mały je zmiksowaną mniej lub bardziej a ja sobie swoją porcje doprawiam solą, czy śmietaną już na talerzach. Teraz często korzystam z mrożonych warzyw. Wybieram mieszanki bez fasolki szparagowej i groszku, bo mały ma wzdęcia od urodzenia. Gotuję na mięsie z indyka lub skrzydełkach z kurczaka. Czasami do zupki dodaje odrobinę kaszki mannej lub ryżu. Jeśli chodzi o ryby to kupuję mu solę. Najpierw wrzucam ją do mikrofali a później mieszam z wcześniej przygotowana zupką warzywną. Teraz już dostaje jajko gotowane, ale wcześniej najpierw przygotowywałam zupkę marchewkowo-ziemniaczaną i do już zmiksowanej gotującej sie wrzucałam żółtko cały czas mieszając. Ponieważ to jajko, wiec przygotowywałam to tuż przed jedzeniem. Moja mama chowa sobie kilka kur, wiec jaja mam świeże wiejskie. Niestety nie posiadam żadnego sprzętu do gotowania na parze, dlatego czasami używam mikrofali. Synek bardzo lubi jabłuszko ugotowane w mikrofali i zmiksowane. Całe to gotowanie nie zajmuje mi zbyt dużo czasu a wiem przynajmniej co małemu do dziobka wkładam. Odpowiedz Link Zgłoś
elamela.1 Re: zupki domowe 05.01.11, 13:05 moja córcia skończyła dwa miesiące, ale po waszych postach juz mam ochotę jej ugotować zupke. Ech, jeszcze musze poczekać Odpowiedz Link Zgłoś
sinusoidaa Po co osobno gotować mięso? 05.01.11, 13:13 Jesli nie ma żadnych podstaw, ze dziecko zdradza objawy alergii, nie ma sensu gotowac osobno mięsa. Poza tym takie wygotowane mięso smakuje jak papier. Jeśli zupa z samych warzyw, to do gotującej się wody trzeba dodać trochę tłuszczu (masła, oliwki), jeśli zupa na mięsie, nie trzeba (choć mozna) dodac tłuszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi22 Re: Po co osobno gotować mięso? 19.01.11, 23:05 ja od początku gotuję królika z warzywami i mała wcina A ja się cieszę bo nie mam problemu z jedzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
greenola Re: zupki domowe 05.01.11, 13:31 Na początku gotuje się osobno mięso i warzywa, po ugotowaniu mięso dodajesz do wywaru z warzywami. Ja robię zawsze "bazę" czyli marchewka,pietruszka seler i do tego dodaję inne warzywa, które mają nadać zupce odpowiedni na dany dzień smak, albo brokuł, kalafior czy buraczek, do tego ziemniaczek, kaszka manna itp. Nie solę zup, dodaję albo koperek, natkę pietruszki czy zioła w zależności od smaku i rodzaju zupki. Ja polecam tę stronę: www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka.html Odpowiedz Link Zgłoś
greenola Re: zupki domowe 05.01.11, 13:32 www.osesek.pl/ksiazka-kucharska-dziecka.html a tu jest "Książka kucharska" może znajdziesz jakiś pomysł na zupkę i nie tylko Odpowiedz Link Zgłoś
farggi Re: zupki domowe 06.01.11, 11:54 absolutnie nie dodawaj zadnych przypraw zadnej soli a tym bardziej vegety. dziecko nie zna smaku soli i im pozniej pozna tym lepiej. mozesz dodac troszke koperku , pietruszki aby zupka nabrala jakiegos smaku ale w zadnym wypadku soli. mieso lepiej gotowac osobno ale jesli juz chcesz razem wsztyko to wymocz wczesniej porzadnie mieso zeby podczas gotowania nie wyplywalo ci nic. a co do zoltka to troche za wczswniej , zoltko zalecaja po 8 miesiacu podawac , pol zoltka co dwa dni. no ale sama zrobisz jak chcesz! Odpowiedz Link Zgłoś
zani1984 Re: zupki domowe 06.01.11, 12:18 ja od poczatku gotuje sama, diete rozszerzam dopiero od kilku tygodni, zaczynalam od jakblka i marchewki-kilka lyzeczek soczku codziennie, musialam troche odczekac niz podalam kolejne bo stwierdzony u mlodego skaze bialkowa jak mial 1,5mca. po soczkach ugotowalam zupke-papke, pierwsz to zmieniak+marchew, potem dolozylam pietruszke i seler. kilka razy dorzucilam brokula, ale nie smakuje. po ugotowaniu miksuje i dodaje troche oliwy, zadnych przypraw. deserki zaczelam kupowac, bo moje mu nie bardzo podchodzily. czasem daje tez kaszke ryzowa. za kilka tygodni dorzuce mieso drobiowe.powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś