Dodaj do ulubionych

DZIECKO - 11 miesięcy

25.05.04, 12:39
Witam!Dziewczyny napiszcie co dajecie swoim 11-miesięcznym maluchom do
jedzenia. Poczytałam poniższe posty i się b. zdziwiłam bo: no właśnie,
Moja córcia je jak smok:
6.00 -pierś
10.00 - gęsta kasza 200 ml
12.00- jogurt naturalny Danone lub 1/2 banana
13.30- zupka około 200 ml
17.00 - drugie danie tez około 200ml
18.00-deserek i chrupku lub biszkopty itp
21.00-pierś
Oczywiście w międzyczasie sok -około 150 ml i herbatki -200 ml
Czy nie wdaje Wam się za dużo???
Czy dawać dziecku już chlebek i wędliny, jeśli tak to jakie?
Obserwuj wątek
    • mama_olgi Re: DZIECKO - 11 miesięcy 26.05.04, 10:23
      Witaj, moja córcia ma następujący rozkład posiłków:
      7.00 210 mleczka z 2miarkami kaszki kukurydzianej
      11.00 zupka około 250ml
      14.00 deserek,
      16.00 kaszka ok 150ml, ew. Bakuś, ew, jajeczniczka, ew, chlebuś z szyneczką
      20.00 mleczko 210ml
      w międzyczasie też zjada chrupki i wypija około 150ml soczków
      nie wydaje mi się żeby twoja córcia jadła za dużo, dzieci w tym wieku dużo się
      ruszają i potrzebują do tego energii

      pozdrawiam
    • mamapatryka Re: DZIECKO - 11 miesięcy 26.05.04, 15:33
      Wasze listy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z moim maluchem nie jest dobrze.
      Nie chce jeść. Dzisiaj juz na sam widok butli z kaszką (rano!! po kilu
      godzinach snu) miał odruch wymiotny. Rano je ok 9.00 kaszkę - 100-150 ml, o 13
      zupke mały słoiczek, potem kaszkę o 16 100 ml potem 1/2 słoiczka zupki lub
      marchewki i na kolacje kaszkę 150 ml. W międzyczasie pije herbatke i je
      chrupkę ale raczej jako przegryzkę 1-2 szt. Karmię go w nocy przez sen, bo
      wtedy wypija jakieś 150 ml. Do tego wszytskiego jest bardzo ruchliwym
      dzieckiem. I co mam zrobić z takim niejadkiem???
      Agnieszka
      • ewas17 Re: DZIECKO - 11 miesięcy 27.05.04, 14:42
        Witam! Mój Mateusz też kiedyś miał bardzo kiepski apetyt. Pamiętam jak czytałam
        ile jedzą jego rówieśnicy to byłam załamana. Winowajcą okazała się anemia. Gdy
        jego żelazo wróciło do normy, apetyt poprawił się na lepsze. Dziś je
        porównywalnie jak poprzednicy. Około 8 gęsta kaszka ze 150 ml wody lub mleka, o
        11 serek, jogurt lub pół gotowanego jajeczka z chlebkiem, o 14-15 190ml zupki,
        o 16 owoce i biszkopty, o 19:30 znowu gęsta kaszka. Oprócz tego pije herbatki
        oraz soczki i podjada moje kanapki przy śniadaniu i kolacji. Na widok kanapek z
        wędliną i serem żółtym zaczyna szaleć. No i oczywiście w nocy cycuś do woli
        oraz przed spaniem w południe (około12). Pozdrawiam Ewa
        PS. Przy kaszkach i zupce muszę się często nieźle nagimnastykować, żeby je
        ładnie zjadł. Najczęściej przy jedzeniu towarzyszą nam reklamy telewizyjne,
        książeczki i zabawki.
        • kapik17 do ewas17 28.05.04, 21:07
          Napisz dokładnie jaką kaszkę gotujesz swojemu synkowi.
          Mój dostał uczulenie i nie wiem od czego.
          • ewas17 Re: do kapik17 14.06.04, 22:30
            Witam! Do tej pory mój mały dostawał kaszki Nestele mleczno-ryżowe (również
            owocowe), a od pewnego czasu gotuję mu także kaszkę manną na mleku Nan2. Wydaje
            mi się, że dobrze je tolerował. Wcześniej podawałam mu kaszki ryżowe Bobo Vity
            przygotowywane na mleku Nan. Niestety, kilka dni temu odmówił jedzenia kaszek.
            Muszę teraz kombinować, co mu dać na śniadanie i kolację. Pozdrawiam Ewa
      • gagunia do mamapatryka 27.05.04, 16:56

        moze zmien mu troche diete. po rozmowach z kolezankami widze, ze dzieci nie
        specjalnie te sloiczki zjadaja. ugotuj mu cos sama, daj troszke obiadku ze
        swojego talerza (ziemniak, warzywo gotowane, jakies miesko np gotowana piers
        albo pulpet....)
        dzieko chetniej zje kolorowe warzywka podane osobno (np marchew, brokuly,
        ziemniak, kawalek mieska)niz zmiksowanan papke ze sloika. ja podaje tez synkowi
        mini kanapeczki z wedlina pokrojone w kosteczke i sam pieknie zjada z talerzyka


        forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948
      • blady.jacek Re: DZIECKO - 11 miesięcy 15.06.04, 17:16
        witam, nie jest tak najgorzej, moja znajoma ma córkę 1 rok i 4 m-ce i je mniej
        niż ty napisas i jest z niż wszystko ok. poprostu tyle potrzbuje, nie dawaj mu
        na siłe bo wtedy wcale nie będzie jadł.Pozdr
    • jasma76 Re: DZIECKO - 11 miesięcy 28.05.04, 22:07
      A oto nasz
      dzienny (i nocny ) jadłospis:
      1. 7.30 - śniadanie jogurt z owocami ze słoiczka (ok.150-200ml) + kromka
      chałki lub mojego drożdżowego placka z masłem

      2. 9.00- cycuś (do usypiania ale ciągnie efektywnie)
      3. 11.00 - po obudzeniu 1sza porcja zupki (gęsta papka warzywno-mięsna) 150ml
      4. spacer (trochę bułeczki + soczek)lub pół banana
      5. ok.14.00 - 2ga porcja zupki 150ml
      6. zaraz po tym cycuś do spania
      7. 16.00 - znów 150 ml warzywek z mięskiem 150ml (on to uwielbia i nie chce
      nic innego)
      8. ok 17.00 czasem owocki ze słoiczka lub soczek
      9. 18.30 - kolacja ok 200-250 ml kaszki Sinlac z owocami (jesli nie jadł po
      południu lub sam Sinlac
      10. 19.00-19.30 - cycuś do spania
      11,12,13. 3 razy jemy w nocy z cycusia
      i coooooo??????? niezły ma apetyt, nieprawdaż.
      dodam, że do niczego go nie zmuszam, po prostu proponuję lub tylko pokazuję
      jego miseczkę, i jak jest pisk zachwytu i radości to jemy. Często nawet jest
      za mało i jadłby dalej ale mi sie wydaje, że to nie prawa sie zmieścić w tak
      małym brzuszku. A z brzuszkiem jest OK jedna regularna kupka dziennie ok 5.30
      rano zaraz po obudzeniu, bez wysiłku i problemów, no i waga w normie.
      Jak widać ja też mam małego żarłoczka ale sie tym nie martwię
      pozdrawiam
      jasma i Jaś (jutro 11 mies. - 29.06.2003)
      • blady.jacek Re: DZIECKO - 11 miesięcy 15.06.04, 17:17
        jezu ale Waszedzieci wcześnie wstają, mój Adaś wstaje około 10 czasami 11 a
        idzie spać pomiędzy 20 a 21, ale z niego śpich. Pozdr
    • wilga_kasia Re: DZIECKO - 11 miesięcy 03.06.04, 11:04
      Mamopatryka, ja też proponuję zmienić nieco menu, może dziecku bardziej się
      spodoba dorosłe jedzonko, na pewno jest już na to gotowe. Moja córeczka
      odmówiła jedzenia papek gdy miała 7 m-cy, nie zjadła żadnego słoiczka, najpierw
      byłam załamana, a potem zaczęłam dawać jej takie bardziej dorosłe jedzonko i to
      okazało się strzałem w dziesiątkę. Mojej córeczce, która ma teraz prawie
      roczek, daję właściwie to samo, co my jemy - naszą kuchnię tak zmodyfikowałam,
      by nadawała się dla maluszka. Mała pięknie zjada nasze zupy, gotowane mięsko
      (nie zmielone) itd. Może dziecko nie chce już jeść takiego dziecinnego
      jedzonka? Poobserwuj dziecko, może coś innego mu posmakuje? Kanapeczka z serem
      żółtym? Twarożek z pomidorem? Jogurt naturalny z bananem? A może kaszka nie z
      butelki tylko łyżeczką? Może to jest dobry moment, żeby odstawić butelkę? Może
      samodzielne jedzenie - kanapkę pokrój na małe kawałeczki i połóż przed
      maluchem. Poeksperymentuj, na pewno dziecko coś polubi!
    • wallis Re: DZIECKO - 11 miesięcy 14.06.04, 21:43
      No rzeczywiście sporo je twoja dzidzia. Chodzi mi głównie o te dwie porcje
      obiadowe po 200 gr. Czy obie są na gęsto? Moja je tak:
      7h- 210 ml mleka z butli(czasem z 3 łyżkami kaszki Nestle Bifidus)
      10h- jajeczniczka ze szczypiorkiem i parmezanem tartym na masełku)+ troszkę
      bułeczki jeśli chce, lub serek Bakuś, lub paróweczka Tygrysek ale b. rzadko
      (soczek 270 ml) na spacerku mały deserek lub 1/2 jabłuszka
      14h- obiadek 230 gr zupy jarzynowej na gęsto z 50 gr mięsa lub 2 pulbety z
      jarzynką i 1/2 kartofelka
      17h- deser owocowy z biszkoptem
      19h- kaszka 150 gr jeśli rano nie było lub inna kolacyjka typu kanapeczki
      23h- 210 ml mleka z butli
    • gosiaaga Re: DZIECKO - 11 miesięcy 15.06.04, 13:13
      A moja je tak (od kilku dni)
      7h -mleczko 200 ml
      9h - danonek, deserek albo pół bananka
      11-12h- pół kanapeczki z szyneczką
      16h-zupka 200 ml
      19.30 mleczko 200 ml
      i tak do rana
      A do tej pory dostawała tak:
      7h kaszka gęsta 200 ml
      11h deserek lub danonek
      16h-zupka 200 ml
      19.30 mleko 200 ml
      ale to wydawało mi się za mało posiłków w ciagu dnia wiec trochę jadłospis
      zmodyfikowałam.
    • blady.jacek Re: DZIECKO - 11 miesięcy 15.06.04, 17:13
      witam , mój Adaś ma 11 misięcy i daję mu już bułkę i nic mu nie jest a nawet
      wcina z wielkim apetytem. Najlepiej dawaj mu białe pieczywo posmarowane
      naturalnym masełkim i chudziutka szyneczka. Zobaczysz jak mu posmakuje. A
      wczoraj dałam mu krupniczku, tylko takiego lekkigo bez dodatków (tzn cebuli,
      boczku, pieczrek itp.) z kaszą jęczmięnną oczywiście, wiesz jak wcinalsmile)))
      pozdr.
    • agaszaga Re: DZIECKO - 11 miesięcy 03.07.04, 20:59
      A moja Zuza tak:
      7.30 ok. 200 kaszki mleczno-ryżowej z połówką bananka (z miseczki)
      11.00 jabłuszko duszone (całe albo nawet 1,5) z nestle sinlac lub jakis deserek
      ze słoiczka lub jabłuszko z morelką i jakąś kaszką ryżową
      13-14 warzywka z mięskiem albo zupka ok. 200(często np. gotujemy pierś z
      kurczaka z brokułami i marchewką i kaszką jaglaną lub jakieś wariacje tego
      menu smile)
      15.00 - 16.00 kolejna porcja obiadku 150 - 200
      17.30-18.00 jakiś deserek (ze słoiczka najczęściej)
      19.30 - kaszka z dodatkiem owoców lub np. na soczku owocowym
      A w nocy troszkę jeszcze cyca i nad ranem troszkę cyca...
      • barbarek1 Re: DZIECKO - 11 miesięcy 05.07.04, 10:00
        Bartuś je tak:
        7.00 150 mleko+kaszka
        9.30 - Bakuś lub Danonek
        12.00 - zupka 150, deserek - 1/2 słoika
        15.00 - mleko 150
        17-18 - kisielek z zółtkiem lub danie ze słoika z mięskiem (1/2)
        20.00 - mleko + kaszka 150.
        Pomiędzy chrupki, chlebek, soczek, harbatka.
        Cały czas jednak nie ma mowy o bardziej stałych pokarmach. A jak sobie nie
        potrafi poradzić z przeżuciem jedzonka, to wymiotuje i wtedy ręce opadają.
        Co Wy na skład menu mojego maluch? Bo ja chyba mam kompleks dziecka-niejadka.
        Ale nie zmuszam go bo to z kolei może się skończyć ulaniem.
        • guska1 Re: DZIECKO - 11 miesięcy 28.07.04, 15:22
          No to teraz menu mojego 10 miesięcznego synka, który od 6 miesiąca zaczął
          pięknie jeść łyżeczką a od jakiś dwóch miesięcy tylko butlę i prawie wogóle
          zupek:

          4.00 - 160 ml kaszka mleczno-ryżowa Nestle i dalej spać
          9.00 - 100 ml kaszka jw
          10.00 - 100 ml mleko Bebiko 2HA +kaszka ryżowa Nestle i spać
          14.00 - 1/3 słoiczka 130 g warzywek z kurczakiem BoboVity + 3 łyżeczki jogurtu
          naturalnego z herbatnikiem
          15.00 - 30 ml mleko Bebiko 2 HA+kaszka ryżowa Nestle +deserek
          21.00 - 220 ml kaszki Sinlac i spać

          oczywiście wszystkie prawie posiłki podawane przez butelkę czyli dieta mleczno-
          ryżowa jak widać i dlatego też chyba od trzech miesięcy bardzo mało mi przybywa
          np po 100-150 g a dużo się rusza

    • olka_sos Re: DZIECKO - 11 miesięcy 29.07.04, 08:24
      A moja Dzidzia (10m-cy i tydzień) ma taki rozkład dnia:
      6:30 180ml mleka z kaszką kukurydzianą (z butelki)
      potem trochę dosypia
      10:00 180ml gęstej kaszki mleczno-pszennej lub mleczno-ryżowej ze świeżymi
      owocami
      12:00 jogurcik lub serek
      14:00 obiadek: zupka lub warzywa z mięskiem
      śpi
      jak się obudzi trochę świeżych owoców
      17:00 jakiś posiłek bezmleczny: warzywa z mięskiem, jabłka z kaszką lub
      herbatnikiem itp.
      21:00 mleko z kaszką (butla)
      oczywiście w międzyczasie herbatka, soczek, kompocik i coś do podgryzania:
      chrupek, herbatnik lubkawałek chlebka

      OLA
      • jagienka_j Re: DZIECKO - 11 miesięcy 29.07.04, 09:40
        Kochane dziewczyny! Błagam nie używajcie tylu zdrobnień. Ja wiem, że nie da się
        napisać inaczej, tylko kaszka, czy słoiczek, żeby było wiadomo o co chodzi, ale
        nie trzeba w nieskończonośc powtarzać: mleczko, warzywka, obiadek, jabłuszko z
        morelką, wędlinka, masełko, chlebek, mięsko, kompocik. Rozumiem, że czasami
        trudno nazwać to, co zjada maluch: kanapką, bo może rzeczywiście jest mała, ale
        po co od razu z masełkiem i wędlinką...
    • flurcia Re: DZIECKO - 11 miesięcy 30.07.04, 15:34
      Moja Ola 11 miesięcy i jej rozkład posiłków jest następujący :
      6-7 - pobudka i cyc ( w nocy ze dwa razy)
      10 - Drugie śniadanie w postaci dwóch kromeczek bez skórki chleba z masełkiem i pieczoną piersiąz indyka /kurczaka nie daję jej kupnych, dziś dostała jeszcze kawałeczek żółtego serka
      13-13.30 - obiadek przeważnie zupka z wkrojoną upieczoną upieczoną piersia, a 3 razy w tygodniu do zupki dodaję żółko
      17 - deserek -jogurt/owoc
      19.30- kolacja cyc.
      W miedzyczasie dostaje chrupki kukurydziane - uwielbia, owoce np parę malinek, pije herbatki owocowe.
      A mnie cały czas gnębi sumienie, czy aby dobrze ją karmię, czy ma to wszystko urozmaicone, a może czegoś za mała albo za dużo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka